Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Aby uzyskać więcej informacji i spersonalizować swoje preferencje, kliknij „Ustawienia”. W każdej chwili możesz zmienić swoje preferencje, a także cofnąć zgodę na używanie plików cookie na poniższej stronie.
* z wyjątkiem niezbędnych plików cookies do prawidłowego działania strony oraz realizacji obowiązków prawnych administratora
Przesuwając suwak w prawo aktywujesz konkretną zgodę. Przesuwając suwak w lewo wyłączasz taką zgodę.
Niezbędne (2)
Nazwa
Dostawca
Cel
Data ważności
Rodzaj
Nazwa:
cookie Consent
Dostawca:
ejournals
Cel:
Przechowuje informacje o preferencjach użytkownika w zakresie plików cookies, wyrażenie zgody lub jej odmowę.
Data ważności:
6 miesięcy
Rodzaj:
HTTP
Nazwa:
PHPSESSID
Dostawca:
ejournals
Cel:
Plik PHPSESSID jest plikiem natywnym PHP i pozwala witrynom na zapamiętywanie danych dotyczących stanu sesji. W Witrynie jest wykorzystywany do ustanawiania sesji użytkownika i przekazywania danych na temat stanu przy użyciu tymczasowych plików cookie znanych powszechnie pod nazwą sesyjnych plików cookie. Ponieważ plik cookie PHPSESSID nie ma określonego terminu ważności, znika w momencie zamknięcia przeglądarki.
Data ważności:
Zamknięcie przeglądarki
Rodzaj:
Techniczny plik cookie
Statystyka (2)
Nazwa
Dostawca
Cel
Data ważności
Rodzaj
Nazwa:
_ga
Dostawca:
ejournals
Cel:
Rejestruje unikalny identyfikator, który jest używany do generowania danych statystycznych na temat sposobu, w jaki odwiedzający korzysta z witryny.
Data ważności:
2 lata
Rodzaj:
HTTP
Nazwa:
_ga_Y7GJLDNPQR
Dostawca:
ejournals
Cel:
Służy do rozróżniania poszczególnych użytkowników podczas ich wizyt na stronie. Przechowuje unikalny identyfikator użytkownika, co pozwala Google Analytics śledzić powtarzające się wizyty oraz analizować, w jaki sposób użytkownicy korzystają z witryny na przestrzeni czasu. To pomaga w lepszej optymalizacji treści i funkcjonalności strony.
Data ważności:
2 lata
Rodzaj:
HTTP
Call for papers 2027
„Wielogłos. Pismo Wydziału Polonistyki UJ” ogłasza nabór artykułów do nowego numeru monograficznego „BIO/HUMANISTYKA”, przygotowywanego we współpracy z międzynarodową grupą badawczą realizującą projekt o tym samym tytule.
Zgodnie z intencją zawartą w tytule, „Wielogłos" chce być miejscem ścierania się rozmaitych poglądów i wizji literatury i sztuki, przenikania się różnorakich idei i nurtów badawczych, konfrontowania odmiennych sposobów czytania i interpretowania zjawisk artystycznych.
Zapraszamy do nadsyłania propozycji artykułów zarówno do numerów tematycznych (informacje o nich znajdują się w zakładce „Call for papers"), jak i do numerów ogólnych, do których prowadzony jest stały nabór tekstów.
Pismo Wydziału Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego
Opis
Wielogłos – Pismo Wydziału Polonistyki UJ jest kwartalnikiem poświęconym zagadnieniom nauki o literaturze, teatrologii i kulturoznawstwa. Pismo powstało w roku 2007, a jego pomysłodawcą jest Teresa Walas.
Zgodnie z intencją zawartą w tytule „Wielogłos" chce być miejscem ścierania się rozmaitych poglądów i wizji literatury i sztuki, przenikania się różnorakich idei i nurtów badawczych, konfrontowania odmiennych sposobów czytania i interpretowania zjawisk artystycznych. Pismo posiada stałe działy: „Rozprawy i szkice" (publikujemy tam artykuły i eseje z zakresu teorii, historii i krytyki literatury) oraz „Recenzje i omówienia" (zamieszczamy tam m.in. krytyczne omówienia wybranych polskich i zagranicznych książek naukowych). Oprócz tego w „Wielogłosie" można od czasu do czasu znaleźć dyskusje poświęcone szczególnie istotnym dla środowiska polonistycznego problemom i wyróżniającym się publikacjom książkowym, a także tłumaczenia prac zagranicznych badaczy i krytyków reprezentujących nowe nurty w literaturoznawstwie i pokrewnych mu dziedzinach humanistyki.
Artykuł przedstawia krytyczną analizę nowych materializmów jako podstawy myśli środowiskowej, ze szczególnym uwzględnieniem perspektyw ekomarksistowskich. W ostatnich latach koncepcje nowomaterialistyczne zdominowały ekokrytykę i humanistykę środowiskową, wpływając na nauki społeczne, sztukę i literaturę. Autor krytycznie analizuje przydatność tej filozofii jako podstawy myśli środowiskowej, poddając dyskusji jej ontologiczne, etyczne i polityczne założenia. Omawia kontrowersje wokół sprawczości materii, odrzucenia dualizmów i antropocentryzmu, uwypuklając wewnętrzne sprzeczności oraz potencjalne konsekwencje etyczne i polityczne. Porównując nowe materializmy z marksistowskimi nurtami krytycznymi, podkreśla znaczenie kontekstu historycznego i społecznego w analizie kryzysów ekologicznych. W artykule przedstawiono ograniczenia monistycznego podejścia nowych materializmów oraz bardziej krytyczne i dialektyczne podejście do relacji między naturą a kulturą. Autor wskazuje na te elementy filozofii nowomaterialistycznych, które mogą osłabiać ich zdolność do odpowiadania na wyzwania ekologiczne. Omawia także charakterystyczne dla nowych materializmów odrzucenie krytyczności na rzecz afirmacji, mogące prowadzić do fetyszyzacji materii i pomijania kluczowych kwestii społecznych, politycznych i historycznych. Zdaniem krytyków nowych materializmów, choć zwracają one uwagę na sprawczość nie-ludzkich aktorów, mogą jednocześnie rozmywać odpowiedzialność ludzi za kryzys ekologiczny. Artykuł podkreśla, że skuteczne podejście do tych problemów wymaga krytycznej analizy relacji człowiek–natura oraz uwzględnienia materialnych uwarunkowań kryzysu klimatycznego.
Artykuł podejmuje namysł nad ekonarratologią stanowiącą połączenie narratologii postklasycznej z teoriami humanistyki środowiskowej. Ta niejednorodna i wciąż kształtująca się subdyscyplina zostaje pokazana w stosunku do zwrotu materialnego. Autor omawia propozycje rozumienia opowiedzianej materii sformułowane przez przedstawicieli posthumanizmu, ekokrytyki i nowego materializmu. Pozaludzka sprawczość pociąga za sobą rekonfigurację materii i dyskursu, w tym analizy materialności praktyk narracyjnych. Rozwój i założenia nieantropocentrycznej teorii narracji zostają przedstawione na tle różnic ze stanowiskiem o antropomorficznym obciążeniu narracji oraz z antymimetycznym projektem nienaturalnej narratologii. Wyzwaniem ekonarratologii pozostaje wypracowanie nowej koncepcji formy dostosowanej do epoki antropocenu oraz analizy relacyjnej opartej na tekstowych i pozatekstowych współzależnościach.
Tekst dotyczy książki Przygody Marcelianka Majster-Klepki i – szerzej – literatury dziecięcej tworzonej przez Franciszkę i Stefana Themersonów, analizowanej na tle dyskursów o surowc ach i energii jako gwarant ach udanego przekształcenia świata materialnego. Opowieść Themersonów o modernizacji to historia świadomej, szeroko zakrojonej transformacji materii pary, elektryczności i gazu w dzieła i wynalazki. Jako taka jest ona świadectwem przekonania, które znacznie później w filozofii kultury rozwinie Peter Sloterdijk, który uzna, że novum wieku XX stanowi przewrót związany z zerwaniem z kulturą agrarną oraz z nadejściem rewolucji technologiczno-energetycznej prowadzącej do „cywilizacji masowego komfortu opartej na energii z paliw kopalnych”. Sloterdijk ujmuje ubiegłe stulecie przez pryzmat rewolucji w dziedzinie materii, nie zaś idei. Wiek XX wiąże się bowiem z przemianami kondycji ludzkiej spowodowanymi materialną transformacją „reżimów metabolicznych” i „eksploatacją źródeł energii”. Literackie ekspresje tej świadomości można znaleźć w książkach Themersonów. Choć ich wizja modernizacyjnej rewolucji wcale nie jest jednoznaczna.
Zasadność interpretowania poezji Krystyny Miłobędzkiej w odniesieniu do kontekstu dalekowschodniego bywa czasem kwestionowana. Przez zestawienie analiz wierszy z głównymi cechami tradycyjnych estetyk Japonii i Chin autor pokazuje, że tom wszystkowiersze (2000) wchodzi z nimi w dialog w trzech aspektach. Pierwszym jest materialność zapisu, w której zbiegają się konteksty poezji konkretnej i wschodniej kaligrafii. Drugi to ulotność, tematyzowana we wszystkowierszach i centralna w estetyce japońskiej, choćby w haiku. Trzeci aspekt to paradoks, wpisany w koncepcję wszystkowiersza i wyznaczający rdzeń filozofii zen. W połączeniu tworzą one kompleksowy zestaw związków, dowodząc wpływu Wschodu na poezję Miłobędzkiej. Wnioski z artykułu mogą być przydatne do ogólniejszych studiów nad inspiracjami Dalekim Wschodem w polskiej poezji oraz do namysłu nad formami poetyckimi nasycającymi znaczeniem samą materię tekstu.
Twórczość Vladimíra Párala stanowić może istotny punkt odniesienia w analizie postaw konsumpcyjnych w Czechosłowacji w okresie przełomu lat 80. i 90. XX wieku. W jego utworach konsumpcja nie ogranicza się jedynie do wymiaru materialnego, lecz nabiera znaczenia symbolicznego, ideologicznego i społecznego. Szczególnie istotną rolę w tej narracji odgrywają artykuły spożywcze, które funkcjonują jako wyznacznik statusu społecznego oraz narzędzie egzystencjalnej strategii bohaterów. W kontekście normalizacji i transformacji ustrojowej, proza Párala ujawnia wewnętrzne sprzeczności systemu, w którym ekonomiczne ograniczenia i pragmatyczna konieczność codziennego przystosowania determinują zarówno wybory jednostkowe, jak i szersze tendencje społeczne. Paradoksalnie opowiadania osadzone w realiach socjalistycznego niedoboru lat 80. XX w., odczytać można w perspektywie krytyki konsumpcyjnego społeczeństwa kapitalistycznego.
Artykuł Grzegorza Olszańskiego Życie przedmiotów martwych eksploruje temat materialnych obiektów, ich relacji z ludźmi i znaczenia w kontekście pamięci, tożsamości oraz śmierci. Autor, odwołując się do myśli Bruno Latoura, ale też innych reprezentantów zwrotu ku rzeczom, analizuje rolę przedmiotów jako nośników historii oraz symbolicznych uczestników procesów żałoby. Materiału egzemplifikacyjnego dostarczają tu takie książki jak Umarł mi Ingi Iwasiów, Kontener Marka Bieńczyka, Bezmatek Miry Marcinów, Rzeczy, których nie wyrzuciłem Marcina Wichy i Początek wszystkiego Bogdana Frymorgena.
Artykuł podejmuje problematykę roli rzeczy w polskiej literaturze non-fiction XXI wieku na przykładzie tekstów Michała Olszewskiego i Mariusza Szczygła. W centrum zainteresowania znalazł y się relacja ludzie–rzeczy w epoce konsumpcjonizmu oraz biografia rzeczy, zwłaszcza ten jej etap, gdy tracą one właściciela lub użyteczność. Przez zastosowanie antropomorfizacji, enumeracji i narracji empatycznej autorzy pokazują szczególną funkcj ę przedmiotów, które mogą stanowić depozyt nostalgii lub medium wiedzy o sprawach ostatecznych.
Artykuł jest dokonywaną w świetle badań nad obecnością analizą stosowanych przez Andrzeja Stasiuka strategii deskryptywnych pozwalających skonstruować odświeżoną formułę realizmu. Czerpiąc z badań nad alternatywną historią mimesis Horsta Bredekampa, w których pojęcie reprezentacji zastąpione zostaje mimesis rozumianym jako odciśnięcie, tekst demonstruje, w jaki sposób ów odcisk, wskazujący poza siebie nie jako forma naśladownictwa czy reprezentacji, ale przede wszystkim na mocy świadectwa doświadczenia realnej obecności swojego przedmiotu przedstawienia może funkcjonować w pisarskiej praktyce. Ukazuje deskrypcje literackie Stasiuka przez pryzmat kategorii odcisku, światłoczułości i śladu, które umożliwiają pojęcie wierności znane z teorii prozy realistycznej rozpatrywać na płaszczyźnie etycznej. Proponuje tym samym podejście lekturowe oparte na przeżywaniu literatury jako formy zaświadczenia o obecności.
Celem niniejszego artykułu jest analiza powieści Empuzjon Olgi Tokarczuk. Tekst czerpie z założeń metodologicznych widmontologii Jacques’a Derridy oraz koncepcji śladu, koncentrując się na tym, co znajduje się na granicy materialności. Zarówno ślady, jak i widma jawiące się jako ulotne czy trudno uchwytne cechują się specyficznie rozumianą sprawczością, która stanowi ważny aspekt filozofii nowego materializmu. Ich obecność wpływa na przestrzeń Görbersdorfu, kształtuje tożsamość Mieczysława Wojnicza, a jednocześnie zaburza linearny porządek czasowy. Dzięki temu możliwe okazało się prześledzenie różnego rodzaju napięć między przeszłością a teraźniejszością na płaszczyźnie historycznych wydarzeń czy też osobistych doświadczeń bohatera. Artykuł, podejmując refleksję nad takimi kwestiami, jak tożsamość płciowa, „wyparta” kobiecość, pamięć zbiorowa i indywidualna czy sprawiedliwość wobec kobiet, problematyzuje rolę materialności i jej granic w świecie przedstawionym.
Artykuł analizuje rolę rupieci w powieściach: Pustostany Doroty Kotas oraz Trash Story Mateusza Górniaka. Rozważania wpisują się w refleksję nad materialnością resztek w literaturze współczesnej. Autorka podejmuje próbę rozszerzenia klasycznych badań nad przedmiotami, odwołując się do teorii materialności (Elaine Freedgood, Walter Benjamin). Wykorzystując perspektywy antropologiczne oraz soteriologiczne, proponuje pojęcie rupieciologii jako metody analizy przedmiotów liminalnych – rzeczy na granicy śmiecia i pamiątki. Badanie przestrzeni bazaru (Kotas) i śląskiego domu (Górniak) umożliwia ukazanie, w jaki sposób rupiecie nie tylko przechowują pamięć pokoleniową, ale także tworzą alternatywne międzypokoleniowe wspólnoty ludzi i przedmiotów. W dalszej części tekstu w odniesieniu do analizowanych postaci zaproponowana została figura „śmieciarza-mesjanisty” (Piotr Sawczyński), który w rezultacie zbierania odrzuconych przedmiotów dostrzega resztkową podszewkę świata. Zakończenie sugeruje, że materialność resztek może stanowić akt oporu wobec kapitalistycznej logiki obiegu rzeczy.
Artykuł stanowi propozycję odczytania książki Kory Tei Kowalskiej pt. Patrz pod nogi. O zbieraniu rzeczy z perspektywy tzw. zwrotu materialnego, który dokonał się w humanistyce w ostatnich dekadach. Autorka książki przypisuje przedmiotom rolę aktywnych uczestników w procesie kształtowania biografii oraz jednostkowej tożsamości. Kwestia ta ma dla niej zarówno wymiar teoretyczny – związany z definiowaniem uprawianego zawodu archeolożki – jak i osobisty, odsyłający do kolekcjonerstwa, które stanowi jej życiową pasję. Autor artykułu analizuje oba te wątki, zauważając w konkluzji, że niejednoznaczność i swoista migotliwość bohaterki opowieści Kowalskiej tworzą obraz osobowości spójnej w swoisty sposób – wynikającej z przenikania się sfer publicznej i prywatnej, zawodowej i wypełnionej pasją. Z tego właśnie wynika autobiograficzny charakter narracji Kowalskiej. Jej nostalgiczność natomiast rodzi się z refleksji nad nietrwałością egzystencji, do której skłania bliskość materialnych śladów przeszłości.
Artykuł przedstawia krytyczną analizę nowych materializmów jako podstawy myśli środowiskowej, ze szczególnym uwzględnieniem perspektyw ekomarksistowskich. W ostatnich latach koncepcje nowomaterialistyczne zdominowały ekokrytykę i humanistykę środowiskową, wpływając na nauki społeczne, sztukę i literaturę. Autor krytycznie analizuje przydatność tej filozofii jako podstawy myśli środowiskowej, poddając dyskusji jej ontologiczne, etyczne i polityczne założenia. Omawia kontrowersje wokół sprawczości materii, odrzucenia dualizmów i antropocentryzmu, uwypuklając wewnętrzne sprzeczności oraz potencjalne konsekwencje etyczne i polityczne. Porównując nowe materializmy z marksistowskimi nurtami krytycznymi, podkreśla znaczenie kontekstu historycznego i społecznego w analizie kryzysów ekologicznych. W artykule przedstawiono ograniczenia monistycznego podejścia nowych materializmów oraz bardziej krytyczne i dialektyczne podejście do relacji między naturą a kulturą. Autor wskazuje na te elementy filozofii nowomaterialistycznych, które mogą osłabiać ich zdolność do odpowiadania na wyzwania ekologiczne. Omawia także charakterystyczne dla nowych materializmów odrzucenie krytyczności na rzecz afirmacji, mogące prowadzić do fetyszyzacji materii i pomijania kluczowych kwestii społecznych, politycznych i historycznych. Zdaniem krytyków nowych materializmów, choć zwracają one uwagę na sprawczość nie-ludzkich aktorów, mogą jednocześnie rozmywać odpowiedzialność ludzi za kryzys ekologiczny. Artykuł podkreśla, że skuteczne podejście do tych problemów wymaga krytycznej analizy relacji człowiek–natura oraz uwzględnienia materialnych uwarunkowań kryzysu klimatycznego.
Artykuł podejmuje namysł nad ekonarratologią stanowiącą połączenie narratologii postklasycznej z teoriami humanistyki środowiskowej. Ta niejednorodna i wciąż kształtująca się subdyscyplina zostaje pokazana w stosunku do zwrotu materialnego. Autor omawia propozycje rozumienia opowiedzianej materii sformułowane przez przedstawicieli posthumanizmu, ekokrytyki i nowego materializmu. Pozaludzka sprawczość pociąga za sobą rekonfigurację materii i dyskursu, w tym analizy materialności praktyk narracyjnych. Rozwój i założenia nieantropocentrycznej teorii narracji zostają przedstawione na tle różnic ze stanowiskiem o antropomorficznym obciążeniu narracji oraz z antymimetycznym projektem nienaturalnej narratologii. Wyzwaniem ekonarratologii pozostaje wypracowanie nowej koncepcji formy dostosowanej do epoki antropocenu oraz analizy relacyjnej opartej na tekstowych i pozatekstowych współzależnościach.
Tekst dotyczy książki Przygody Marcelianka Majster-Klepki i – szerzej – literatury dziecięcej tworzonej przez Franciszkę i Stefana Themersonów, analizowanej na tle dyskursów o surowc ach i energii jako gwarant ach udanego przekształcenia świata materialnego. Opowieść Themersonów o modernizacji to historia świadomej, szeroko zakrojonej transformacji materii pary, elektryczności i gazu w dzieła i wynalazki. Jako taka jest ona świadectwem przekonania, które znacznie później w filozofii kultury rozwinie Peter Sloterdijk, który uzna, że novum wieku XX stanowi przewrót związany z zerwaniem z kulturą agrarną oraz z nadejściem rewolucji technologiczno-energetycznej prowadzącej do „cywilizacji masowego komfortu opartej na energii z paliw kopalnych”. Sloterdijk ujmuje ubiegłe stulecie przez pryzmat rewolucji w dziedzinie materii, nie zaś idei. Wiek XX wiąże się bowiem z przemianami kondycji ludzkiej spowodowanymi materialną transformacją „reżimów metabolicznych” i „eksploatacją źródeł energii”. Literackie ekspresje tej świadomości można znaleźć w książkach Themersonów. Choć ich wizja modernizacyjnej rewolucji wcale nie jest jednoznaczna.
Zasadność interpretowania poezji Krystyny Miłobędzkiej w odniesieniu do kontekstu dalekowschodniego bywa czasem kwestionowana. Przez zestawienie analiz wierszy z głównymi cechami tradycyjnych estetyk Japonii i Chin autor pokazuje, że tom wszystkowiersze (2000) wchodzi z nimi w dialog w trzech aspektach. Pierwszym jest materialność zapisu, w której zbiegają się konteksty poezji konkretnej i wschodniej kaligrafii. Drugi to ulotność, tematyzowana we wszystkowierszach i centralna w estetyce japońskiej, choćby w haiku. Trzeci aspekt to paradoks, wpisany w koncepcję wszystkowiersza i wyznaczający rdzeń filozofii zen. W połączeniu tworzą one kompleksowy zestaw związków, dowodząc wpływu Wschodu na poezję Miłobędzkiej. Wnioski z artykułu mogą być przydatne do ogólniejszych studiów nad inspiracjami Dalekim Wschodem w polskiej poezji oraz do namysłu nad formami poetyckimi nasycającymi znaczeniem samą materię tekstu.
Twórczość Vladimíra Párala stanowić może istotny punkt odniesienia w analizie postaw konsumpcyjnych w Czechosłowacji w okresie przełomu lat 80. i 90. XX wieku. W jego utworach konsumpcja nie ogranicza się jedynie do wymiaru materialnego, lecz nabiera znaczenia symbolicznego, ideologicznego i społecznego. Szczególnie istotną rolę w tej narracji odgrywają artykuły spożywcze, które funkcjonują jako wyznacznik statusu społecznego oraz narzędzie egzystencjalnej strategii bohaterów. W kontekście normalizacji i transformacji ustrojowej, proza Párala ujawnia wewnętrzne sprzeczności systemu, w którym ekonomiczne ograniczenia i pragmatyczna konieczność codziennego przystosowania determinują zarówno wybory jednostkowe, jak i szersze tendencje społeczne. Paradoksalnie opowiadania osadzone w realiach socjalistycznego niedoboru lat 80. XX w., odczytać można w perspektywie krytyki konsumpcyjnego społeczeństwa kapitalistycznego.
Artykuł Grzegorza Olszańskiego Życie przedmiotów martwych eksploruje temat materialnych obiektów, ich relacji z ludźmi i znaczenia w kontekście pamięci, tożsamości oraz śmierci. Autor, odwołując się do myśli Bruno Latoura, ale też innych reprezentantów zwrotu ku rzeczom, analizuje rolę przedmiotów jako nośników historii oraz symbolicznych uczestników procesów żałoby. Materiału egzemplifikacyjnego dostarczają tu takie książki jak Umarł mi Ingi Iwasiów, Kontener Marka Bieńczyka, Bezmatek Miry Marcinów, Rzeczy, których nie wyrzuciłem Marcina Wichy i Początek wszystkiego Bogdana Frymorgena.
Artykuł podejmuje problematykę roli rzeczy w polskiej literaturze non-fiction XXI wieku na przykładzie tekstów Michała Olszewskiego i Mariusza Szczygła. W centrum zainteresowania znalazł y się relacja ludzie–rzeczy w epoce konsumpcjonizmu oraz biografia rzeczy, zwłaszcza ten jej etap, gdy tracą one właściciela lub użyteczność. Przez zastosowanie antropomorfizacji, enumeracji i narracji empatycznej autorzy pokazują szczególną funkcj ę przedmiotów, które mogą stanowić depozyt nostalgii lub medium wiedzy o sprawach ostatecznych.
Artykuł jest dokonywaną w świetle badań nad obecnością analizą stosowanych przez Andrzeja Stasiuka strategii deskryptywnych pozwalających skonstruować odświeżoną formułę realizmu. Czerpiąc z badań nad alternatywną historią mimesis Horsta Bredekampa, w których pojęcie reprezentacji zastąpione zostaje mimesis rozumianym jako odciśnięcie, tekst demonstruje, w jaki sposób ów odcisk, wskazujący poza siebie nie jako forma naśladownictwa czy reprezentacji, ale przede wszystkim na mocy świadectwa doświadczenia realnej obecności swojego przedmiotu przedstawienia może funkcjonować w pisarskiej praktyce. Ukazuje deskrypcje literackie Stasiuka przez pryzmat kategorii odcisku, światłoczułości i śladu, które umożliwiają pojęcie wierności znane z teorii prozy realistycznej rozpatrywać na płaszczyźnie etycznej. Proponuje tym samym podejście lekturowe oparte na przeżywaniu literatury jako formy zaświadczenia o obecności.
Celem niniejszego artykułu jest analiza powieści Empuzjon Olgi Tokarczuk. Tekst czerpie z założeń metodologicznych widmontologii Jacques’a Derridy oraz koncepcji śladu, koncentrując się na tym, co znajduje się na granicy materialności. Zarówno ślady, jak i widma jawiące się jako ulotne czy trudno uchwytne cechują się specyficznie rozumianą sprawczością, która stanowi ważny aspekt filozofii nowego materializmu. Ich obecność wpływa na przestrzeń Görbersdorfu, kształtuje tożsamość Mieczysława Wojnicza, a jednocześnie zaburza linearny porządek czasowy. Dzięki temu możliwe okazało się prześledzenie różnego rodzaju napięć między przeszłością a teraźniejszością na płaszczyźnie historycznych wydarzeń czy też osobistych doświadczeń bohatera. Artykuł, podejmując refleksję nad takimi kwestiami, jak tożsamość płciowa, „wyparta” kobiecość, pamięć zbiorowa i indywidualna czy sprawiedliwość wobec kobiet, problematyzuje rolę materialności i jej granic w świecie przedstawionym.
Artykuł analizuje rolę rupieci w powieściach: Pustostany Doroty Kotas oraz Trash Story Mateusza Górniaka. Rozważania wpisują się w refleksję nad materialnością resztek w literaturze współczesnej. Autorka podejmuje próbę rozszerzenia klasycznych badań nad przedmiotami, odwołując się do teorii materialności (Elaine Freedgood, Walter Benjamin). Wykorzystując perspektywy antropologiczne oraz soteriologiczne, proponuje pojęcie rupieciologii jako metody analizy przedmiotów liminalnych – rzeczy na granicy śmiecia i pamiątki. Badanie przestrzeni bazaru (Kotas) i śląskiego domu (Górniak) umożliwia ukazanie, w jaki sposób rupiecie nie tylko przechowują pamięć pokoleniową, ale także tworzą alternatywne międzypokoleniowe wspólnoty ludzi i przedmiotów. W dalszej części tekstu w odniesieniu do analizowanych postaci zaproponowana została figura „śmieciarza-mesjanisty” (Piotr Sawczyński), który w rezultacie zbierania odrzuconych przedmiotów dostrzega resztkową podszewkę świata. Zakończenie sugeruje, że materialność resztek może stanowić akt oporu wobec kapitalistycznej logiki obiegu rzeczy.
Artykuł stanowi propozycję odczytania książki Kory Tei Kowalskiej pt. Patrz pod nogi. O zbieraniu rzeczy z perspektywy tzw. zwrotu materialnego, który dokonał się w humanistyce w ostatnich dekadach. Autorka książki przypisuje przedmiotom rolę aktywnych uczestników w procesie kształtowania biografii oraz jednostkowej tożsamości. Kwestia ta ma dla niej zarówno wymiar teoretyczny – związany z definiowaniem uprawianego zawodu archeolożki – jak i osobisty, odsyłający do kolekcjonerstwa, które stanowi jej życiową pasję. Autor artykułu analizuje oba te wątki, zauważając w konkluzji, że niejednoznaczność i swoista migotliwość bohaterki opowieści Kowalskiej tworzą obraz osobowości spójnej w swoisty sposób – wynikającej z przenikania się sfer publicznej i prywatnej, zawodowej i wypełnionej pasją. Z tego właśnie wynika autobiograficzny charakter narracji Kowalskiej. Jej nostalgiczność natomiast rodzi się z refleksji nad nietrwałością egzystencji, do której skłania bliskość materialnych śladów przeszłości.
Artykuł poświęcony motywowi porcelany w Młynie nad Flossą George Eliot oraz Dwóch biegunach i Argonautach Elizy Orzeszkowej. Charakterystyka porcelany i jej kulturowego znaczenia została wywiedziona z wierszy Adama Naruszewicza (Filiżanka) oraz Czesława Miłosza (Piosenka o porcelanie), które klamrą XVIII i XX wieku obejmują szereg sensów wiązanych z porcelaną – jej cennością, rzadkością, rzemieślniczo-artystycznym charakterem, nadzwyczajną trwałością, pięknem i kruchością. Obie tytułowe autorki, a także Hans Christian Andersen w baśni Imbryk i Henry James we fragmencie Portretu damy, łączą rozbudowane znaczenia porcelany w rodzaj kodu używanego przede wszystkim do analizowania świata ludzkich wartości oraz ludzkiej egzystencji. Motyw porcelany ujawnia, że celem jego użycia nie było kreślenie realistycznego tła życiowej codzienności bohaterów, ale właśnie pogłębienie obserwacji i wykorzystanie możliwości płynących z alegoryczno-symbolicznych znaczeń tego niezwykłego materiału.
Artykuł dotyczy motywu kobiety-trupa w powieści Cnotliwi Elizy Orzeszkowej. Punktem wyjścia jest analiza relacji między trójką bohaterów: sparaliżowaną Anastazją, jej mężem Augustem oraz młodą Wandą, w której mężczyzna z wzajemnością się zakochuje. Dynamika między tymi postaciami warunkowana jest głównie przez chorobę Anastazji oraz małżeński obowiązek, w którym August stara się wytrwać. Zależności te komplikuje język opisu postaci, czyli język choroby, a także groteskowość i portretowanie Anastazji jako wstrętnego trupa. Powieść wpisuje się w tradycję literackich motywów, takich jak śmierć i dziewczyna, dziewica-trup oraz taniec śmierci, eksponując związki między erotyką a makabrą, między pożądaniem a odrazą. Jednocześnie, jak staram się pokazać w artykule, Cnotliwi są ciekawą realizacją tej problematyki w wariancie pozytywistycznym – niekiedy wpisując się w poetykę realizmu, a niekiedy ją przekraczając.
Artykuł dotyczy zagadnienia materialności tekstu literackiego, które autorka podejmuje w odniesieniu do wybranych, poświęconych pisaniu tekstów zawartych w Widzeniu bliskim i dalekim Zofii Nałkowskiej. Celem artykułu jest przyjrzenie się wyrażonej w materiale źródłowym relacji między autorką, pisanym tekstem i pozatekstową rzeczywistością, ze szczególnym uwzględnieniem jej materialnego wymiaru. Wychodząc od rozpoznań posthumanistycznego feminizmu (w artykule przywołana zostaje przede wszystkim Elizabeth Grosz), autorka proponuje, by stawiając pytanie o to, czym jest materialność tekstu literackiego, uwzględniać także jego wymiar nie-ludzki. Tytułowa „skóra” – słowo zaczerpnięte z tekstów samej Nałkowskiej – ucieleśnia złożone, zmienne i wielokierunkowe relacje między podmiotem a światem oraz między dyskursem a rzeczywistością materialną, z których wynika więcej-niż-ludzki charakter bycia-w-świecie, mający bezpośrednie przełożenie – co autorka pokazuje na podstawie analizowanych tekstów – na status utworu literackiego.
W tekście zanalizowano maszynopis powieści Pierwsza świetność Leopolda Buczkowskiego, któremu autor nadał formę zwoju. Zbadano relacje między treścią powieści a jej materialnością, uwzględniając perspektywę medialną (zwój a kodeks; linearność a tabularyczność) i odwołując się zarówno do cech, jakie miały zwoje z perspektywy czytelników, jak i w historii kultury. Z jednej strony zwój odnosi się do tradycji starogreckiej i – szerzej – antycznej, uruchamianej przez Buczkowskiego w treści tego utworu, a z drugiej do zwojów Tory należących do tradycji żydowskiej. W artykule zaproponowano wachlarz możliwych odpowiedzi na pytanie o to, dlaczego pisarz wykorzystał tę formę, rezerwując ją dla powieści o Zagładzie i wojnie.
Autorka bada topos skrwawionego złota, będący przejawem indyferentyzmu moralnego – Żyd to odpad, złoto to cenna resztka, pożądany metal szlachetny o długim życiu, chętnie wprawiany w ruch przez tak zwanych kopaczy i angażujący rozmaitych „aktorów” (określenie Bruno Latoura). Tekst dostarcza interpretacji wybranych wierszy Jerzego Ficowskiego oraz Henryka Grynberga, prezentujących obraz „złotych żniw”. Utwory są świadectwem wrażliwości poetów polskich (analizowane liryki powstały przed Złotymi żniwami Jana T. Grossa), a jednocześnie dowodzą unikatowych w porównaniu z innymi formami wypowiedzi możliwości artykulacji Zagłady, nie/obecności ciała, próby materializacji umarłych przez opłakujących i w końcu gorączkowego, agalmatycznego poszukiwania kruszcu przez łowców złota. Autorka w interpretacjach sięga między innymi po hermeneutykę oraz wykorzystuje narzędzia antropologii kulturowej.
Artykuł jest próbą konceptualizacji materialności archiwum jako szczególnej komplikacji poznawczej. Autor wychodzi z założenia, że materialny wymiar każdego zespołu archiwalnego jest fundamentalnie znaczący dla szerokiego spektrum zarówno praktycznych, jak i teoretycznych ujęć funkcjonujących w obrębie tak zwanego zwrotu archiwalnego. Następnie wyodrębnia kategorie materialności właściwej i metamaterialności, aby na tej podstawie, przywołując szczegółowe przykłady z archiwum Marii Dłuskiej, zwrócić uwagę na złożoność problematyki materialności archiwum. Autor, konkludując, przeprowadza analogię z Jakobsonowskimi pojęciami kontekstu i kodu, aby w końcu przedstawić, jakiego rodzaju postępowanie z materialnością archiwum może się okazać najbardziej wartościowe dla badań literaturoznawczych.
Niniejszy artykuł stanowi próbę interpretacji wybranego tomu wierszy Lucyny Skompskiej zatytułowanego Bez powodu z uwzględnieniem perspektywy materialistycznej i marksistowskiej. Wykorzystując narzędzia literackiej krytyki marksistowskiej oraz feministycznej dowodzę, że do refleksji o materialności tekstu nieodzowna jest zarówno analiza stosunków społecznych, jakie obowiązują w danym systemie produkcji, jak i namysł nad jednostkową i kolektywną cielesnością. Tytułowe rozdarcie staje się metaforą nie tyle kryzysu języka, ile figurą możliwego, otwierającego język i świat na wielość nowych horyzontów i ucieleśnień.
Artykuł dotyczy analizy kilku tekstów i obiektów artystycznych z różnych części świata, czytanych w kluczu teorii hydrofeministycznej i nowego materializmu. Punktem wyjścia jest wiersz Woda autorstwa polskiej noblistki Wisławy Szymborskiej i pokazanie, na czym polega przednowoczesne myślenie/pisanie o wodzie. Teoretyczną osnową analizy stają się założycielskie teksty hydrofeminizmu autorstwa Astridy Neimanis, Cecilii Chen, Janine MacLeod, Melody Jue. Tym samym dyskusja ukazuje linie przecięć (czy przepływów) między błękitną humanistyką, ekofeminizmem, hydrofeminizmem, nowym materializmem i posthumanizmem. Artystycznymi przykładami wodno-materialno-ideowych przepływów stanie się kilka instalacji: Þjórsá (od nazwy rzeki lodowcowej) islandzkiej artystki Borghildur Óskarsdóttir; Płynne środowisko polskiej rzeźbiarki Weroniki Lucińskiej; ideowo-sprawcze manifesty Sióstr Rzeki, prace z poznańskiego wydarzenia No Water No Art; film Do ostatniej kropli w reżyserii Ewy Ewart oraz dokument Brudna prawda. Zanieczyszczenie Bałtyku, który wyreżyserowali Folke Rydén i Ulrika Björkstén. Celem tekstu jest ukazanie relacji między afirmatywną a pesymistyczną odsłoną hydrofeminizmu w perspektywie planetarnej i lokalnej (kontekst naurokultury w Polsce).
W artykule przeanalizowano mroczną ekologię Timothy Morton, podkreślając jej znaczenie w czasach kryzysu klimatycznego. Filozofia Morton, oparta na ontologii przedmiotów, wzywa do porzucenia dualizmu człowiek – natura i akceptacji splątania z innymi bytami. Autorka, czerpiąc z osobistych doświadczeń, przedstawia mroczną ekologię jako próbę współistnienia w katastrofie, od melancholii po akceptację rzeczywistości. Dodatkowym wątkiem w tekście jest odrzucenie antropocenu przez Międzynarodową Komisję Stratygraficzną, rozważane jako szansa na wielogłosową debatę ekologiczną.
Artykuł jest recenzją książki Katarzyny Kuczyńskiej-Koschany Żydowie polscy, Żydowie nasze, ujętej w odniesieniu do relacji większościowo-mniejszościowych w polskiej kulturze pamięci i zaangażowanego polskiego pamięcioznawstwa.
Artykuł poświęcony motywowi porcelany w Młynie nad Flossą George Eliot oraz Dwóch biegunach i Argonautach Elizy Orzeszkowej. Charakterystyka porcelany i jej kulturowego znaczenia została wywiedziona z wierszy Adama Naruszewicza (Filiżanka) oraz Czesława Miłosza (Piosenka o porcelanie), które klamrą XVIII i XX wieku obejmują szereg sensów wiązanych z porcelaną – jej cennością, rzadkością, rzemieślniczo-artystycznym charakterem, nadzwyczajną trwałością, pięknem i kruchością. Obie tytułowe autorki, a także Hans Christian Andersen w baśni Imbryk i Henry James we fragmencie Portretu damy, łączą rozbudowane znaczenia porcelany w rodzaj kodu używanego przede wszystkim do analizowania świata ludzkich wartości oraz ludzkiej egzystencji. Motyw porcelany ujawnia, że celem jego użycia nie było kreślenie realistycznego tła życiowej codzienności bohaterów, ale właśnie pogłębienie obserwacji i wykorzystanie możliwości płynących z alegoryczno-symbolicznych znaczeń tego niezwykłego materiału.
Artykuł dotyczy motywu kobiety-trupa w powieści Cnotliwi Elizy Orzeszkowej. Punktem wyjścia jest analiza relacji między trójką bohaterów: sparaliżowaną Anastazją, jej mężem Augustem oraz młodą Wandą, w której mężczyzna z wzajemnością się zakochuje. Dynamika między tymi postaciami warunkowana jest głównie przez chorobę Anastazji oraz małżeński obowiązek, w którym August stara się wytrwać. Zależności te komplikuje język opisu postaci, czyli język choroby, a także groteskowość i portretowanie Anastazji jako wstrętnego trupa. Powieść wpisuje się w tradycję literackich motywów, takich jak śmierć i dziewczyna, dziewica-trup oraz taniec śmierci, eksponując związki między erotyką a makabrą, między pożądaniem a odrazą. Jednocześnie, jak staram się pokazać w artykule, Cnotliwi są ciekawą realizacją tej problematyki w wariancie pozytywistycznym – niekiedy wpisując się w poetykę realizmu, a niekiedy ją przekraczając.
Artykuł dotyczy zagadnienia materialności tekstu literackiego, które autorka podejmuje w odniesieniu do wybranych, poświęconych pisaniu tekstów zawartych w Widzeniu bliskim i dalekim Zofii Nałkowskiej. Celem artykułu jest przyjrzenie się wyrażonej w materiale źródłowym relacji między autorką, pisanym tekstem i pozatekstową rzeczywistością, ze szczególnym uwzględnieniem jej materialnego wymiaru. Wychodząc od rozpoznań posthumanistycznego feminizmu (w artykule przywołana zostaje przede wszystkim Elizabeth Grosz), autorka proponuje, by stawiając pytanie o to, czym jest materialność tekstu literackiego, uwzględniać także jego wymiar nie-ludzki. Tytułowa „skóra” – słowo zaczerpnięte z tekstów samej Nałkowskiej – ucieleśnia złożone, zmienne i wielokierunkowe relacje między podmiotem a światem oraz między dyskursem a rzeczywistością materialną, z których wynika więcej-niż-ludzki charakter bycia-w-świecie, mający bezpośrednie przełożenie – co autorka pokazuje na podstawie analizowanych tekstów – na status utworu literackiego.
W tekście zanalizowano maszynopis powieści Pierwsza świetność Leopolda Buczkowskiego, któremu autor nadał formę zwoju. Zbadano relacje między treścią powieści a jej materialnością, uwzględniając perspektywę medialną (zwój a kodeks; linearność a tabularyczność) i odwołując się zarówno do cech, jakie miały zwoje z perspektywy czytelników, jak i w historii kultury. Z jednej strony zwój odnosi się do tradycji starogreckiej i – szerzej – antycznej, uruchamianej przez Buczkowskiego w treści tego utworu, a z drugiej do zwojów Tory należących do tradycji żydowskiej. W artykule zaproponowano wachlarz możliwych odpowiedzi na pytanie o to, dlaczego pisarz wykorzystał tę formę, rezerwując ją dla powieści o Zagładzie i wojnie.
Autorka bada topos skrwawionego złota, będący przejawem indyferentyzmu moralnego – Żyd to odpad, złoto to cenna resztka, pożądany metal szlachetny o długim życiu, chętnie wprawiany w ruch przez tak zwanych kopaczy i angażujący rozmaitych „aktorów” (określenie Bruno Latoura). Tekst dostarcza interpretacji wybranych wierszy Jerzego Ficowskiego oraz Henryka Grynberga, prezentujących obraz „złotych żniw”. Utwory są świadectwem wrażliwości poetów polskich (analizowane liryki powstały przed Złotymi żniwami Jana T. Grossa), a jednocześnie dowodzą unikatowych w porównaniu z innymi formami wypowiedzi możliwości artykulacji Zagłady, nie/obecności ciała, próby materializacji umarłych przez opłakujących i w końcu gorączkowego, agalmatycznego poszukiwania kruszcu przez łowców złota. Autorka w interpretacjach sięga między innymi po hermeneutykę oraz wykorzystuje narzędzia antropologii kulturowej.
Artykuł jest próbą konceptualizacji materialności archiwum jako szczególnej komplikacji poznawczej. Autor wychodzi z założenia, że materialny wymiar każdego zespołu archiwalnego jest fundamentalnie znaczący dla szerokiego spektrum zarówno praktycznych, jak i teoretycznych ujęć funkcjonujących w obrębie tak zwanego zwrotu archiwalnego. Następnie wyodrębnia kategorie materialności właściwej i metamaterialności, aby na tej podstawie, przywołując szczegółowe przykłady z archiwum Marii Dłuskiej, zwrócić uwagę na złożoność problematyki materialności archiwum. Autor, konkludując, przeprowadza analogię z Jakobsonowskimi pojęciami kontekstu i kodu, aby w końcu przedstawić, jakiego rodzaju postępowanie z materialnością archiwum może się okazać najbardziej wartościowe dla badań literaturoznawczych.
Niniejszy artykuł stanowi próbę interpretacji wybranego tomu wierszy Lucyny Skompskiej zatytułowanego Bez powodu z uwzględnieniem perspektywy materialistycznej i marksistowskiej. Wykorzystując narzędzia literackiej krytyki marksistowskiej oraz feministycznej dowodzę, że do refleksji o materialności tekstu nieodzowna jest zarówno analiza stosunków społecznych, jakie obowiązują w danym systemie produkcji, jak i namysł nad jednostkową i kolektywną cielesnością. Tytułowe rozdarcie staje się metaforą nie tyle kryzysu języka, ile figurą możliwego, otwierającego język i świat na wielość nowych horyzontów i ucieleśnień.
Artykuł dotyczy analizy kilku tekstów i obiektów artystycznych z różnych części świata, czytanych w kluczu teorii hydrofeministycznej i nowego materializmu. Punktem wyjścia jest wiersz Woda autorstwa polskiej noblistki Wisławy Szymborskiej i pokazanie, na czym polega przednowoczesne myślenie/pisanie o wodzie. Teoretyczną osnową analizy stają się założycielskie teksty hydrofeminizmu autorstwa Astridy Neimanis, Cecilii Chen, Janine MacLeod, Melody Jue. Tym samym dyskusja ukazuje linie przecięć (czy przepływów) między błękitną humanistyką, ekofeminizmem, hydrofeminizmem, nowym materializmem i posthumanizmem. Artystycznymi przykładami wodno-materialno-ideowych przepływów stanie się kilka instalacji: Þjórsá (od nazwy rzeki lodowcowej) islandzkiej artystki Borghildur Óskarsdóttir; Płynne środowisko polskiej rzeźbiarki Weroniki Lucińskiej; ideowo-sprawcze manifesty Sióstr Rzeki, prace z poznańskiego wydarzenia No Water No Art; film Do ostatniej kropli w reżyserii Ewy Ewart oraz dokument Brudna prawda. Zanieczyszczenie Bałtyku, który wyreżyserowali Folke Rydén i Ulrika Björkstén. Celem tekstu jest ukazanie relacji między afirmatywną a pesymistyczną odsłoną hydrofeminizmu w perspektywie planetarnej i lokalnej (kontekst naurokultury w Polsce).
W artykule przeanalizowano mroczną ekologię Timothy Morton, podkreślając jej znaczenie w czasach kryzysu klimatycznego. Filozofia Morton, oparta na ontologii przedmiotów, wzywa do porzucenia dualizmu człowiek – natura i akceptacji splątania z innymi bytami. Autorka, czerpiąc z osobistych doświadczeń, przedstawia mroczną ekologię jako próbę współistnienia w katastrofie, od melancholii po akceptację rzeczywistości. Dodatkowym wątkiem w tekście jest odrzucenie antropocenu przez Międzynarodową Komisję Stratygraficzną, rozważane jako szansa na wielogłosową debatę ekologiczną.
Artykuł jest recenzją książki Katarzyny Kuczyńskiej-Koschany Żydowie polscy, Żydowie nasze, ujętej w odniesieniu do relacji większościowo-mniejszościowych w polskiej kulturze pamięci i zaangażowanego polskiego pamięcioznawstwa.
Artykuł stanowi próbę przyjrzenia się współczesnej dynamice relacji centro-peryferyjnych w polu literackim. Hipotezą wyjściową jest rozpoznanie wzmacniającej się policentryczności pola literackiego oraz równolegle ruchu na osi centro-peryferyjnej. Ostatnia dekada zintensyfikowała ze względu na państwową politykę kulturalną w latach 2015–2023 uniezależnienie od centrum i zaktywizowała peryferyjne samostanowienie własnych wyobrażeń kultury. Peryferyjne środowiska w ciągu tej dekady wzmacniały swoje zasoby oraz infrastrukturę wartości (nagrody, sieci instytucjonalno-medialne, wydawnictwa, festiwale), funkcjonują zatem nie tyle w relacji zależności od władz centralnych, ile tworzą własne równoległe obiegi. Autorka postuluje uwzględnienie w diagnozie współczesnego pola literackiego czynników geograficznych, zwłaszcza napięcia i powiązań centro-peryferyjnych. Bardziej szczegółowo analizuje regionalną ofensywę Wydawnictwa Czarne (m.in. utwory Zbigniewa Rokity, Anety Prymaki-Oniszk, Joanny Wilengowskiej) i jej konsekwencje psychospołeczne – uznanie zamiast unieważniania.
Artykuł prezentuje wyniki badań dwóch strategii widzenia przestrzeni dziewiętnastowiecznego Krakowa jako miasta nowoczesnego, dzieła sztuki, miasta zabytków – historycznego świadectwa przeszłości. Badania obejmują analizę wybranych obrazów, listów, esejów i fragmentów powieści Stanisława Przybyszewskiego i Henryka Siemiradzkiego, które łączą kategoria miejsca oraz fenomen miasta. Uwzględnione zostają różne sposoby doświadczania miasta: geograficzny, antropologiczny, performatywny. W okresie modernizmu miasto było przestrzenią poznania, rozpoznania podmiotu ujawniającego cechy spacerowicza, flâneura, podróżnika-artysty, wojażera. W opisie wykorzystano metody badawcze właściwe zarówno dla nurtu urban studies, jak i travel writing studies (łączące perspektywę antropologiczną, estetyczną i epistemologiczną). Ważna okazała się nie tylko koncepcja podmiotu, lecz także strategia dyskursywnych deskrypcji miasta jako przestrzeni otwartej. Przybyszewski i Siemiradzki nie spotkali się nigdy w Krakowie, prezentowali odmienne strategie „czytania” i „pisania” miasta: egocentryczny, immersyjny (Przybyszewski) i kolekcjonerski, historyczny (Siemiradzki). Miasto było dla nich „teatrem” tajemnic, odbijało grę pozorów, wydobywało narcystyczny rys podmiotu. Analiza tak odmiennych strategii poznawczych miejskich przestrzeni, kreowania podmiotu pozwala zrozumieć wybrane aspekty etapów formowania dyskursu o nowoczesności.
Tekst podejmuje próbę rekonstrukcji procesu równoległego wynajdywania wspólnoty narodowej i „narodowego miejsca” (Michael Billig) w polskich powieściach napisanych po reformach uwłaszczeniowych przeprowadzonych przez zaborców. Problem ten przedstawiono ukazano w kontekście konfliktów na tle własności ziemskiej między ziemianami pochodzenia szlacheckiego a chłopami wyzwolonymi z poddaństwa wobec nich przez władze obcych państw. Fragmenty powieści Elizy Orzeszkowej, Henryka Sienkiewicza, Bolesława Prusa, Wacława Sieroszewskiego, Władysława Reymonta, Marii-Jehanne Wielopolskiej, Marii Rodziewicz, Kazimierza Laskowskiego i Franciszka Tuczyńskiego są interpretowane w odniesieniu do ustaleń na temat pouwłaszczeniowych relacji społecznych, dokonanych przez badaczy z nurtu ludowego: Adama Leszczyńskiego i Michała Rauszera. Wśród omówionych zjawisk literackich można znaleźć: przedstawianie majątków ziemskich jako abstrakcyjnej ojczyzny, unaradawianie terytorium dzięki wpisaniu weń treści historycznych i kulturowych oraz użycie motywu agrarnego jako dowodu na polskość elementów przyrody. Wątki „trzymania ziemi” w wybranych tekstach z lat 1874–1913 nierozerwalnie łączą się z pozytywistycznym postulatem pracy u podstaw, co prowadzi do wniosków o instrumentalnym wykorzystaniu dawnych poddanych polskich panów przez dyskurs narodowy.
Artykuł poświęcony jest analizie twórczości Mariana Pilota, skupionej na prześledzeniu relacji zachodzących między słowem i ciałem (pojmowanym jako napiętnowany znaczeniami wytwór społeczno-kulturowy), na językowo-cielesnym konstrukcie postrzeganym jako narzędzie pamięci i ekspresji chłopskiej kultury. Rozważania skoncentrowane zostaną na omówieniu językowych form artykulacji cielesnych doświadczeń i związanego z tym słowotwórstwa, które rozbija skonwencjonalizowane ramy (w tym także społeczne i kulturowe) i aktywizuje zapisane słowo, pozwalając na rewitalizację, a zarazem na emancypację chłopskiego głosu.
Celem artykułu jest analiza trzech reprezentatywnych utworów Tao Yuanminga pod kątem zawartych w nich elementów taoizmu i wykazanie, że to właśnie ten system filozoficzno- religijny Chin odegrał w jego życiu nadrzędną rolę. W polskim literaturoznawstwie występuje mało opracowań na temat tego autora, dlatego w artykule przywołano wszystkie wcześniejsze publikacje dotyczące twórczości Tao Yuanminga, przybliżono również biografię i tło epoki, uporządkowano niespójności pojawiające się w starszych opracowaniach, a także opisano te założenia taoizmu, które są kluczowe dla zrozumienia funkcji, jaką ta filozofia pełniła w jego życiu i twórczości.
Artykuł stanowi próbę queerowego odczytania filmu Re-Animator Stuarta Gordona i NarzeczonejRe-Animatora, jego sequelu w reżyserii Briana Yuzny. Autorka analizuje relację między głównymi bohaterami, Herbertem Westem i Danielem Cainem, zwracając uwagę na podtekst homoerotyczny filmów oraz na ideę potworności jako powiązanej z queerowością i ją reprezentującą. Istotny punkt odniesieni a dla tekstu stanowią filmy o Frankensteinie Jamesa Whale’a i sposób, w jaki ukazują one queerowość, ponieważ Re-Animator i Narzeczona przepełnione są aluzjami do nich, używają tych samych motywów i ostatecznie podważają ustanowione w nich narracje.
Artykuł przeglądowy jest krytycznym omówieniem książki Dominika Antonika. Autor podkreśla, że Sława literacka… stanowi istotny wkład w socjologicznie i ekonomicznie ukierunkowane literaturoznawstwo. Jednocześnie wskazuje na obecne w pracy sprzeczności oraz konsekwencje rozmaitych decyzji metodologicznych Antonika: zacierania granicy między dziełem literackim a towarem, odrzucenia „wielkiej narracji o utowarowieniu” i stosowania bourdiańskiego rozumienia „kapitału”.
Autor, omawiając książkę Jacka Leociak Podziemny Muranów, podkreśla jej związek z poprzednimi publikacjami badacza, których celem było nie tylko sklasyfikowanie doświadczeń granicznych, lecz również podważenie tezy o paraliżującym wpływie Zagłady na sposób opisu ekstremalnych doświadczeń. Najnowsza publikacja czerpie z ustaleń poczynionych w poprzednich projektach literaturoznawcy, jednak istotnym komponentem, który wiąże się z próbą uchwycenia fenomenu Muranowa jako przestrzeni pełnej śladów przeszłości, jest zwrócenie uwagi na materialność pozostałości po mieszkańcach getta. Rzeczy stają się świadkami ludzkiej egzystencji i uzyskują sprawczość – dzięki nim możliwe jest przeżycie kolejnego dnia i uniknięcie głodu. Rozważania Leociaka o przedmiotach można lokować w kontekście szybko rozwijających się studiów nad rzeczami i posthumanistyki, które dowartościowują nie-ludzkich aktorów oraz podkreślają sieciowy model relacji, jakie zachodzą między ludźmi i nie-ludźmi.
Autor omawia książkę Wojciecha Browarnego zatytułowaną Anatomia nowoczesnego regionalizmu. O związkach środowiska, kultury i pamięci. Akcentuje interdyscyplinarny charakter tomu. Rekonstruuje perspektywę badawczą, z której Browarny przedstawia rozmaite zagadnienia szczegółowe (nowy regionalizm literacki). Zwraca uwagę na ciągłość badań kulturoznawczych w Uniwersytecie Wrocławskim. Przede wszystkim zaś pokazuje wartość studiów szczegółowych Browarnego: o śląskich pomnikach przyrody, o koncepcjach ochrony przyrody, o letnich festiwalach literackich, o obecności Sudetów w twórczości Tadeusza Różewicza. Ponadto autor akcentuje, że Wojciech Browarny analizuje nie tylko problematykę jednego regionu. Omawia bowiem literaturę i kulturę Dolnego Śląska, Podlasia, Łodzi, Pomorza, Łużyc.
Artykuł stanowi próbę przyjrzenia się współczesnej dynamice relacji centro-peryferyjnych w polu literackim. Hipotezą wyjściową jest rozpoznanie wzmacniającej się policentryczności pola literackiego oraz równolegle ruchu na osi centro-peryferyjnej. Ostatnia dekada zintensyfikowała ze względu na państwową politykę kulturalną w latach 2015–2023 uniezależnienie od centrum i zaktywizowała peryferyjne samostanowienie własnych wyobrażeń kultury. Peryferyjne środowiska w ciągu tej dekady wzmacniały swoje zasoby oraz infrastrukturę wartości (nagrody, sieci instytucjonalno-medialne, wydawnictwa, festiwale), funkcjonują zatem nie tyle w relacji zależności od władz centralnych, ile tworzą własne równoległe obiegi. Autorka postuluje uwzględnienie w diagnozie współczesnego pola literackiego czynników geograficznych, zwłaszcza napięcia i powiązań centro-peryferyjnych. Bardziej szczegółowo analizuje regionalną ofensywę Wydawnictwa Czarne (m.in. utwory Zbigniewa Rokity, Anety Prymaki-Oniszk, Joanny Wilengowskiej) i jej konsekwencje psychospołeczne – uznanie zamiast unieważniania.
Artykuł prezentuje wyniki badań dwóch strategii widzenia przestrzeni dziewiętnastowiecznego Krakowa jako miasta nowoczesnego, dzieła sztuki, miasta zabytków – historycznego świadectwa przeszłości. Badania obejmują analizę wybranych obrazów, listów, esejów i fragmentów powieści Stanisława Przybyszewskiego i Henryka Siemiradzkiego, które łączą kategoria miejsca oraz fenomen miasta. Uwzględnione zostają różne sposoby doświadczania miasta: geograficzny, antropologiczny, performatywny. W okresie modernizmu miasto było przestrzenią poznania, rozpoznania podmiotu ujawniającego cechy spacerowicza, flâneura, podróżnika-artysty, wojażera. W opisie wykorzystano metody badawcze właściwe zarówno dla nurtu urban studies, jak i travel writing studies (łączące perspektywę antropologiczną, estetyczną i epistemologiczną). Ważna okazała się nie tylko koncepcja podmiotu, lecz także strategia dyskursywnych deskrypcji miasta jako przestrzeni otwartej. Przybyszewski i Siemiradzki nie spotkali się nigdy w Krakowie, prezentowali odmienne strategie „czytania” i „pisania” miasta: egocentryczny, immersyjny (Przybyszewski) i kolekcjonerski, historyczny (Siemiradzki). Miasto było dla nich „teatrem” tajemnic, odbijało grę pozorów, wydobywało narcystyczny rys podmiotu. Analiza tak odmiennych strategii poznawczych miejskich przestrzeni, kreowania podmiotu pozwala zrozumieć wybrane aspekty etapów formowania dyskursu o nowoczesności.
Tekst podejmuje próbę rekonstrukcji procesu równoległego wynajdywania wspólnoty narodowej i „narodowego miejsca” (Michael Billig) w polskich powieściach napisanych po reformach uwłaszczeniowych przeprowadzonych przez zaborców. Problem ten przedstawiono ukazano w kontekście konfliktów na tle własności ziemskiej między ziemianami pochodzenia szlacheckiego a chłopami wyzwolonymi z poddaństwa wobec nich przez władze obcych państw. Fragmenty powieści Elizy Orzeszkowej, Henryka Sienkiewicza, Bolesława Prusa, Wacława Sieroszewskiego, Władysława Reymonta, Marii-Jehanne Wielopolskiej, Marii Rodziewicz, Kazimierza Laskowskiego i Franciszka Tuczyńskiego są interpretowane w odniesieniu do ustaleń na temat pouwłaszczeniowych relacji społecznych, dokonanych przez badaczy z nurtu ludowego: Adama Leszczyńskiego i Michała Rauszera. Wśród omówionych zjawisk literackich można znaleźć: przedstawianie majątków ziemskich jako abstrakcyjnej ojczyzny, unaradawianie terytorium dzięki wpisaniu weń treści historycznych i kulturowych oraz użycie motywu agrarnego jako dowodu na polskość elementów przyrody. Wątki „trzymania ziemi” w wybranych tekstach z lat 1874–1913 nierozerwalnie łączą się z pozytywistycznym postulatem pracy u podstaw, co prowadzi do wniosków o instrumentalnym wykorzystaniu dawnych poddanych polskich panów przez dyskurs narodowy.
Artykuł poświęcony jest analizie twórczości Mariana Pilota, skupionej na prześledzeniu relacji zachodzących między słowem i ciałem (pojmowanym jako napiętnowany znaczeniami wytwór społeczno-kulturowy), na językowo-cielesnym konstrukcie postrzeganym jako narzędzie pamięci i ekspresji chłopskiej kultury. Rozważania skoncentrowane zostaną na omówieniu językowych form artykulacji cielesnych doświadczeń i związanego z tym słowotwórstwa, które rozbija skonwencjonalizowane ramy (w tym także społeczne i kulturowe) i aktywizuje zapisane słowo, pozwalając na rewitalizację, a zarazem na emancypację chłopskiego głosu.
Celem artykułu jest analiza trzech reprezentatywnych utworów Tao Yuanminga pod kątem zawartych w nich elementów taoizmu i wykazanie, że to właśnie ten system filozoficzno- religijny Chin odegrał w jego życiu nadrzędną rolę. W polskim literaturoznawstwie występuje mało opracowań na temat tego autora, dlatego w artykule przywołano wszystkie wcześniejsze publikacje dotyczące twórczości Tao Yuanminga, przybliżono również biografię i tło epoki, uporządkowano niespójności pojawiające się w starszych opracowaniach, a także opisano te założenia taoizmu, które są kluczowe dla zrozumienia funkcji, jaką ta filozofia pełniła w jego życiu i twórczości.
Artykuł stanowi próbę queerowego odczytania filmu Re-Animator Stuarta Gordona i NarzeczonejRe-Animatora, jego sequelu w reżyserii Briana Yuzny. Autorka analizuje relację między głównymi bohaterami, Herbertem Westem i Danielem Cainem, zwracając uwagę na podtekst homoerotyczny filmów oraz na ideę potworności jako powiązanej z queerowością i ją reprezentującą. Istotny punkt odniesieni a dla tekstu stanowią filmy o Frankensteinie Jamesa Whale’a i sposób, w jaki ukazują one queerowość, ponieważ Re-Animator i Narzeczona przepełnione są aluzjami do nich, używają tych samych motywów i ostatecznie podważają ustanowione w nich narracje.
Artykuł przeglądowy jest krytycznym omówieniem książki Dominika Antonika. Autor podkreśla, że Sława literacka… stanowi istotny wkład w socjologicznie i ekonomicznie ukierunkowane literaturoznawstwo. Jednocześnie wskazuje na obecne w pracy sprzeczności oraz konsekwencje rozmaitych decyzji metodologicznych Antonika: zacierania granicy między dziełem literackim a towarem, odrzucenia „wielkiej narracji o utowarowieniu” i stosowania bourdiańskiego rozumienia „kapitału”.
Autor, omawiając książkę Jacka Leociak Podziemny Muranów, podkreśla jej związek z poprzednimi publikacjami badacza, których celem było nie tylko sklasyfikowanie doświadczeń granicznych, lecz również podważenie tezy o paraliżującym wpływie Zagłady na sposób opisu ekstremalnych doświadczeń. Najnowsza publikacja czerpie z ustaleń poczynionych w poprzednich projektach literaturoznawcy, jednak istotnym komponentem, który wiąże się z próbą uchwycenia fenomenu Muranowa jako przestrzeni pełnej śladów przeszłości, jest zwrócenie uwagi na materialność pozostałości po mieszkańcach getta. Rzeczy stają się świadkami ludzkiej egzystencji i uzyskują sprawczość – dzięki nim możliwe jest przeżycie kolejnego dnia i uniknięcie głodu. Rozważania Leociaka o przedmiotach można lokować w kontekście szybko rozwijających się studiów nad rzeczami i posthumanistyki, które dowartościowują nie-ludzkich aktorów oraz podkreślają sieciowy model relacji, jakie zachodzą między ludźmi i nie-ludźmi.
Autor omawia książkę Wojciecha Browarnego zatytułowaną Anatomia nowoczesnego regionalizmu. O związkach środowiska, kultury i pamięci. Akcentuje interdyscyplinarny charakter tomu. Rekonstruuje perspektywę badawczą, z której Browarny przedstawia rozmaite zagadnienia szczegółowe (nowy regionalizm literacki). Zwraca uwagę na ciągłość badań kulturoznawczych w Uniwersytecie Wrocławskim. Przede wszystkim zaś pokazuje wartość studiów szczegółowych Browarnego: o śląskich pomnikach przyrody, o koncepcjach ochrony przyrody, o letnich festiwalach literackich, o obecności Sudetów w twórczości Tadeusza Różewicza. Ponadto autor akcentuje, że Wojciech Browarny analizuje nie tylko problematykę jednego regionu. Omawia bowiem literaturę i kulturę Dolnego Śląska, Podlasia, Łodzi, Pomorza, Łużyc.
Czarodziejska góra Thomasa Manna to powieść wielopłaszczyznowa, którą można interpretować z różnych punktów widzenia. Odnaleźć można w niej komentarz do psychoanalizy Sigmunda Freuda, nawiązania do teorii względności Alberta Einsteina, czy też refleksję nad kondycją moralną i intelektualną społeczeństw europejskich w przeddzień wybuchu pierwszej wojny światowej. Równie ważne są rozważania na temat sztuki, polityki, historii i teologii. To jednak przede wszystkim opowieść o gruźlicy, przewlekłej chorobie zakaźnej, która do dziś zbiera śmiertelne żniwo na całym świecie. Niniejszy artykuł jest analizą powieści Manna pod kątem rozpoznania i leczenia gruźlicy, zarówno w odniesieniu do kontekstu historycznego, a więc z uwzględnieniem ram czasowych akcji powieści, jak i aktualnego stanu wiedzy na temat zapobiegania tej chorobie i jej zwalczania. Podstawę stanowią tu nie tylko źródła literaturoznawcze, ale także niezbędne w tym kontekście publikacje z dziedziny medycyny. W artykule przedstawiono więc objawy, które wystąpiły u pacjentów Międzynarodowego Sanatorium Berghof w szwajcarskim Davos, oraz stosowane przez personel medyczny metody diagnostyczne, ograniczające się głównie do badania opukowo-osłuchowego i zdjęć rentgenowskich oraz samodzielnych kontroli temperatury przez zakażonych pacjentów. Analiza obejmuje również formy terapii polegające na leczeniu objawowym bez możliwości leczenia właściwej przyczyny choroby. Wśród metod terapii opisywanych w Czarodziejskiej górze należy wymienić formy leczenia zachowawczego, między innymi klimatoterapię, leżakowanie czy tlenoterapię, oraz leczenia inwazyjnego za pomocą sztucznej odmy, które w powieści zostało przedstawione w sposób groteskowy. Najważniejszą konkluzją płynącą z lektury utworu niemieckiego noblisty jest niezwykle trafne zilustrowanie problematyki choroby, nie tylko w ujęciu metaforycznym, ale nade wszystko w znaczeniu dosłownym.
Artykuł stanowi propozycję odczytania Czarodziejskiej góry Thomasa Manna jako wykładu witalizmu tanatycznego. Śledząc opisane w powieści kultury pragnienia, autorka pokazuje, w jaki sposób Mann wykorzystał studium psychopatologii życia afektywnego sanatorium do podsumowania zmierzchu liberalnego romantyzmu wraz z jego podstawowymi ideałami. W tekście pokazano, że dyskusje, jakie powieściopisarz podjął z romantyczną koncepcją miłości, a także z dyskursami psychiatrii, psychologii, psychoanalizy i filozofii rozwijającymi się dynamicznie w epoce fin-de-siècle’u pozwoliły mu wypracować koncepcję Erosa bliską pobocznym prądom w historii psychoanalizy. Idąc tym tropem, artykuł śledzi odmienne psychoanalityczne koncepcje miłości kształtujące się w pierwszych dekadach XX wieku i wskazuje na ich ścisły związek z próbą diagnozy niemieckojęzycznej kultury u progu Wielkiej Wojny.
Artykuł jest próbą komparatystycznego zestawienia dwóch powieści powstałych w okresie międzywojnia: Czarodziejskiej góry (1924) Thomasa Manna oraz Pożegnania jesieni (1927) Stanisława Ignacego Witkiewicza. Autor traktuje je jako dokumenty epoki będące parodią Bildungsroman ze względu na nieprzystawalność modelowego gatunku oświeceniowego do czasów kryzysu. W wyniku chybionego procesu edukacyjnego w powieściach pojawia się dekadencja, lecz mimo to stanowią one krytykę opisywanego modelu życia, co przejawia się w narratorskiej ironii. Obaj twórcy polemizują z filozofią Friedricha Nietzschego, zarzucając mu zbytni optymizm wobec problemu dekadencji, która zdaniem autora utożsamiana może być z wypracowanym przez Johna B. Calhouna pojęciem zapaści behawioralnej.
Artykuł wydobywa podobieństwa między powieścią Kraina śniegu Yasunari Kawabaty i Czarodziejską górą Thomasa Manna. W centrum analizy i interpretacji znajdują się świat przedstawiony, jego właściwości czasoprzestrzenne, poetyka opisu i to, w jaki sposób zostaje on przekształcony w percepcji głównych bohaterów, Shimamury i Hansa Castorpa. Zestawieniu poddano również: postawy obu postaci, nastawienie do ich miejsca pobytu, stosunek do spotkanych tam kobiet, prowadzony przez nich tryb życia, a także ich spojrzenie na świat społeczny i ludzką aktywność w tymże świecie. Autorka wyjaśnia, jak para złożona z mężczyzny obserwatora i obserwowanej kobiety służy budowie narracji obu utworów oraz jak wiąże się to z obecnymi w powieści zagadnieniami piękna, miłości, życia i śmierci. Tekst posiłkuje się Bachtinowskim pojęciem chronotopu i Foucaultowską heterotopią.
Artykuł zawiera analizę Empuzjonu (2022), pierwszej ponoblowskiej powieści Olgi Tokarczuk w kontekście literatury sanatoryjnej. Autorka zwraca uwagę na wykreowaną w utworze przestrzeń w jej w wymiarze doświadczeniowym, performatywnym, afektywnym i kulturowym, a także na wykorzystywane przez Tokarczuk strategie narracyjno- gatunkowe. Przedmiotem refleksji jest również (prze)tworzony w Empuzjonie obraz patriarchalnej kultury, stanowiący krytyczną diagnozę współczesności.
Niniejszy artykuł stanowi próbę prezentacji i analizy przykładów zjawiska zaobserwowanego we współczesnych (auto)patografiach, jakim jest osadzenie indywidualnych doświadczeń choroby (illness) w kontekście ich społecznych uwarunkowań. W tym celu wykorzystane zostaną trzy przykłady opublikowanych w ostatnich latach tekstów z szeroko rozumianej literatury (auto)patograficznej: Jak nie zabiłem swojego ojca i jak bardzo tego żałuję Mateusza Pakuły (2021), Mireczek Aleksandry Zbroi (2021) oraz Jak płakać w miejscach publicznych Emilii Dłużewskiej (2023). W analizie każdego z nich kluczowe będą sposoby reprezentacji nieprzepracowanej, zbiorowej traumy historycznej, która, na co zwracał uwagę Michał Bilewicz (Traumaland), wywiera kluczowy wpływ na sposób funkcjonowania współczesnego polskiego społeczeństwa. Taka metoda analizy wskazuje na zjawisko, które Lisa Diedrich określała jako przejawianie się w narracjach (auto)patograficznych „narodowych sposobów chorowania” (Diedrich, Treatments. Language, Politics and the Culture of Illness). Pozwala również dowartościować emancypacyjny i wspólnototwórczy potencjał prezentowanych tekstów, którego istotność w analizach krytycznych literatury maladycznej podkreślała Klaudia Muca w Tekście jako terapii.
Stanisław Przybyszewski to pisarz, którego twórczość, choć doceniana w międzynarodowych kręgach, zwłaszcza niemieckojęzycznych, nie zawsze była przychylnie odbierana w Polsce. Nowa jedenastotomowa edycja krytyczna redagowana przez Gabrielę Matuszek-Stec stanowi szansę na ponowne odkrycie tego twórcy i uwolnienie jego postaci od krzywdzących stereotypów. Zawiera szczegółowy aparat krytyczny, wyjaśniający kontekst biograficzny i literacki, a autorzy i autorki wstępów do kolejnych tomów prezentują oryginalne interpretacje dzieł artysty. Zaprezentowana panorama badań nad spuścizną Przybyszewskiego jest szeroka, lecz można zauważyć powtarzające się punkty odniesienia: problematyka płci, stosunek do duchowości oraz psychoanaliza. Seria jest skierowana głównie do literaturoznawców i badaczy.
Czarodziejska góra Thomasa Manna to powieść wielopłaszczyznowa, którą można interpretować z różnych punktów widzenia. Odnaleźć można w niej komentarz do psychoanalizy Sigmunda Freuda, nawiązania do teorii względności Alberta Einsteina, czy też refleksję nad kondycją moralną i intelektualną społeczeństw europejskich w przeddzień wybuchu pierwszej wojny światowej. Równie ważne są rozważania na temat sztuki, polityki, historii i teologii. To jednak przede wszystkim opowieść o gruźlicy, przewlekłej chorobie zakaźnej, która do dziś zbiera śmiertelne żniwo na całym świecie. Niniejszy artykuł jest analizą powieści Manna pod kątem rozpoznania i leczenia gruźlicy, zarówno w odniesieniu do kontekstu historycznego, a więc z uwzględnieniem ram czasowych akcji powieści, jak i aktualnego stanu wiedzy na temat zapobiegania tej chorobie i jej zwalczania. Podstawę stanowią tu nie tylko źródła literaturoznawcze, ale także niezbędne w tym kontekście publikacje z dziedziny medycyny. W artykule przedstawiono więc objawy, które wystąpiły u pacjentów Międzynarodowego Sanatorium Berghof w szwajcarskim Davos, oraz stosowane przez personel medyczny metody diagnostyczne, ograniczające się głównie do badania opukowo-osłuchowego i zdjęć rentgenowskich oraz samodzielnych kontroli temperatury przez zakażonych pacjentów. Analiza obejmuje również formy terapii polegające na leczeniu objawowym bez możliwości leczenia właściwej przyczyny choroby. Wśród metod terapii opisywanych w Czarodziejskiej górze należy wymienić formy leczenia zachowawczego, między innymi klimatoterapię, leżakowanie czy tlenoterapię, oraz leczenia inwazyjnego za pomocą sztucznej odmy, które w powieści zostało przedstawione w sposób groteskowy. Najważniejszą konkluzją płynącą z lektury utworu niemieckiego noblisty jest niezwykle trafne zilustrowanie problematyki choroby, nie tylko w ujęciu metaforycznym, ale nade wszystko w znaczeniu dosłownym.
Artykuł stanowi propozycję odczytania Czarodziejskiej góry Thomasa Manna jako wykładu witalizmu tanatycznego. Śledząc opisane w powieści kultury pragnienia, autorka pokazuje, w jaki sposób Mann wykorzystał studium psychopatologii życia afektywnego sanatorium do podsumowania zmierzchu liberalnego romantyzmu wraz z jego podstawowymi ideałami. W tekście pokazano, że dyskusje, jakie powieściopisarz podjął z romantyczną koncepcją miłości, a także z dyskursami psychiatrii, psychologii, psychoanalizy i filozofii rozwijającymi się dynamicznie w epoce fin-de-siècle’u pozwoliły mu wypracować koncepcję Erosa bliską pobocznym prądom w historii psychoanalizy. Idąc tym tropem, artykuł śledzi odmienne psychoanalityczne koncepcje miłości kształtujące się w pierwszych dekadach XX wieku i wskazuje na ich ścisły związek z próbą diagnozy niemieckojęzycznej kultury u progu Wielkiej Wojny.
Artykuł jest próbą komparatystycznego zestawienia dwóch powieści powstałych w okresie międzywojnia: Czarodziejskiej góry (1924) Thomasa Manna oraz Pożegnania jesieni (1927) Stanisława Ignacego Witkiewicza. Autor traktuje je jako dokumenty epoki będące parodią Bildungsroman ze względu na nieprzystawalność modelowego gatunku oświeceniowego do czasów kryzysu. W wyniku chybionego procesu edukacyjnego w powieściach pojawia się dekadencja, lecz mimo to stanowią one krytykę opisywanego modelu życia, co przejawia się w narratorskiej ironii. Obaj twórcy polemizują z filozofią Friedricha Nietzschego, zarzucając mu zbytni optymizm wobec problemu dekadencji, która zdaniem autora utożsamiana może być z wypracowanym przez Johna B. Calhouna pojęciem zapaści behawioralnej.
Artykuł wydobywa podobieństwa między powieścią Kraina śniegu Yasunari Kawabaty i Czarodziejską górą Thomasa Manna. W centrum analizy i interpretacji znajdują się świat przedstawiony, jego właściwości czasoprzestrzenne, poetyka opisu i to, w jaki sposób zostaje on przekształcony w percepcji głównych bohaterów, Shimamury i Hansa Castorpa. Zestawieniu poddano również: postawy obu postaci, nastawienie do ich miejsca pobytu, stosunek do spotkanych tam kobiet, prowadzony przez nich tryb życia, a także ich spojrzenie na świat społeczny i ludzką aktywność w tymże świecie. Autorka wyjaśnia, jak para złożona z mężczyzny obserwatora i obserwowanej kobiety służy budowie narracji obu utworów oraz jak wiąże się to z obecnymi w powieści zagadnieniami piękna, miłości, życia i śmierci. Tekst posiłkuje się Bachtinowskim pojęciem chronotopu i Foucaultowską heterotopią.
Artykuł zawiera analizę Empuzjonu (2022), pierwszej ponoblowskiej powieści Olgi Tokarczuk w kontekście literatury sanatoryjnej. Autorka zwraca uwagę na wykreowaną w utworze przestrzeń w jej w wymiarze doświadczeniowym, performatywnym, afektywnym i kulturowym, a także na wykorzystywane przez Tokarczuk strategie narracyjno- gatunkowe. Przedmiotem refleksji jest również (prze)tworzony w Empuzjonie obraz patriarchalnej kultury, stanowiący krytyczną diagnozę współczesności.
Niniejszy artykuł stanowi próbę prezentacji i analizy przykładów zjawiska zaobserwowanego we współczesnych (auto)patografiach, jakim jest osadzenie indywidualnych doświadczeń choroby (illness) w kontekście ich społecznych uwarunkowań. W tym celu wykorzystane zostaną trzy przykłady opublikowanych w ostatnich latach tekstów z szeroko rozumianej literatury (auto)patograficznej: Jak nie zabiłem swojego ojca i jak bardzo tego żałuję Mateusza Pakuły (2021), Mireczek Aleksandry Zbroi (2021) oraz Jak płakać w miejscach publicznych Emilii Dłużewskiej (2023). W analizie każdego z nich kluczowe będą sposoby reprezentacji nieprzepracowanej, zbiorowej traumy historycznej, która, na co zwracał uwagę Michał Bilewicz (Traumaland), wywiera kluczowy wpływ na sposób funkcjonowania współczesnego polskiego społeczeństwa. Taka metoda analizy wskazuje na zjawisko, które Lisa Diedrich określała jako przejawianie się w narracjach (auto)patograficznych „narodowych sposobów chorowania” (Diedrich, Treatments. Language, Politics and the Culture of Illness). Pozwala również dowartościować emancypacyjny i wspólnototwórczy potencjał prezentowanych tekstów, którego istotność w analizach krytycznych literatury maladycznej podkreślała Klaudia Muca w Tekście jako terapii.
Stanisław Przybyszewski to pisarz, którego twórczość, choć doceniana w międzynarodowych kręgach, zwłaszcza niemieckojęzycznych, nie zawsze była przychylnie odbierana w Polsce. Nowa jedenastotomowa edycja krytyczna redagowana przez Gabrielę Matuszek-Stec stanowi szansę na ponowne odkrycie tego twórcy i uwolnienie jego postaci od krzywdzących stereotypów. Zawiera szczegółowy aparat krytyczny, wyjaśniający kontekst biograficzny i literacki, a autorzy i autorki wstępów do kolejnych tomów prezentują oryginalne interpretacje dzieł artysty. Zaprezentowana panorama badań nad spuścizną Przybyszewskiego jest szeroka, lecz można zauważyć powtarzające się punkty odniesienia: problematyka płci, stosunek do duchowości oraz psychoanaliza. Seria jest skierowana głównie do literaturoznawców i badaczy.
Artykuł prezentuje przegląd koncepcji teoretycznych mieszczących się w paradygmacie niepełnosprawności jako metody, zaaplikowanych do refleksji nad tekstami kultury. Omówiono: kalekopoznanie, dismediację, kalekujacą technonaukę, ekspercką wiedzę wyrastającą z niepełnosprawności, kalekującą wiedzę oraz kalekie autorstwo. Wskazano, że elementem łączącym te koncepcje jest odejście od analizy reprezentacji w literaturze, filmie czy mediach i potraktowanie niepełnosprawności oraz wynikającej z jej doświadczenia wiedzy jako narzędzi analitycznych. Przykładem zastosowywania wyrastającej z niepełnosprawności teorii jest analiza przypadku: poprzez koncepcję skurczenia i aktywistycznych afordancji, zaproponowan e przez Arseli Dokumaci, odczytany został na nowo przełom dźwiękowy w kinie z lat 20. i 30. XX wieku i jego oddziaływanie na amerykańskich głuchych widzów w pierwszych latach po wprowadzeniu dźwięku. Z jednej strony udźwiękowienie kina miało negatywny wpływ na tę publiczność, powodując skurczenie jej filmowego środowiska i pozbawiając ją afordancji zrozumiałości filmu. Z drugiej strony miało też kreatywny aspekt, gdyż doprowadziło do powstania głuchej widowni. W reakcji na utratę dostępu do dźwiękowego kina głusi widzowie podjęli aktywistyczne afordancje: naciski na producentów filmowych, podtrzymywanie recepcji i dystrybucji filmów niemych, kosmopolityczne widzostwo, tłumaczenia migowe na żywo oraz oglądanie uprzedzone lekturą recenzji filmów w głuchej prasie. Do opisania tych praktyk wprowadzono w artykule kategorię głuchego widzostwa.
Artykuł omawia koncepcję geografii niepełnosprawności jako krytyczno-emancypacyjnej perspektywy, budowanej od lat 90. XX wieku w obszarze studiów o niepełnosprawności oraz studiów nad przestrzenią. Geografia niepełnosprawności jest odpowiedzią badaczy przestrzeni na wezwanie do krytycznej metaanalizy, która umożliwia dostrzeżenie związków między doświadczeniem niepełnosprawności a przestrzenią. Temat relacji między osobą z niepełnosprawnością, jej ciałem-umysłem i przestrzenią pojawia się w wielu tekstach kultury, w tym w narracjach emancypacyjnych, opartych na osobistym doświadczeniu i pełniących funkcje poznawczą i emancypacyjną. Przykładami tego rodzaju narracji są autoetnografie lub opisy podróży tworzone przez osoby z niepełnosprawnościami, na przykład narracje podróżnicze Marka Kalbarczyka, autoetnografia Patrycji Polczyk i eseje autobiograficzne z antologii Placing Disability. Personal Essays of Embodied Geography (2024). Zarówno geografia niepełnosprawności, jak i narracje emancypacyjne zwracają uwagę na zależność między niepełnosprawnością a przestrzenią, między ucieleśnieniem i umiejscowieniem. Dostrzeganie i omawianie tej zależności jest ważnym uzupełnieniem dla epistemicznych i aktywistycznych działań na rzecz praw osób z niepełnosprawnościami.
Artykuł przedstawia w zarysie historię holokaustu g/Głuchych oraz refleksję na temat wybranych współczesnych tekstów kultury, które nawiązują do opisanych traumatycznych wydarzeń, a jednocześnie zostały stworzone przez osoby g/Głuche lub sojusznicze oraz są dostępne dla osób nieposługujących się językiem migowym. Moje rozważania pokazują, jak społeczności osób g/Głuchych w krajach anglosaskich i w Polsce odzyskują pamięć o swojej historii i przepisują narracje historyczne z własnej perspektywy, często podkreślając korzyści wynikające z bycia osobą Głuchą, wkład osób Głuchych w kulturę i opór Głuchych. Choć omawiane teksty kultury często kładą nacisk na więzi g/Głuchych postaci z innymi represjonowanymi mniejszościami kulturowymi, zazwyczaj unikają utożsamiania ich z osobami niepełnosprawnymi. Przedstawiona na tym tle interpretacja fragmentów sztuki Kaite O’Reilly warstwa po warstwie, które dotyczą holokaustu g/Głuchych oraz współczesnego problemu ograniczania autonomii reprodukcyjnej kobiet g/Głuchych i z niepełnosprawnościami, otwiera przestrzeń do refleksji nad budowaniem sojuszy i solidarności między społecznościami osób g/Głuchych i osób z niepełnosprawnościami.
Tematem podjętych rozważań jest relacja między aspektem społecznym (konstruującym kontekstowo uwarunkowane postrzeganie niepełnosprawności, związanym z różnorodnymi praktykami traktowania osób z niepełnosprawnościami) a dramatycznym (rozgrywającym i dekonstruującym sposoby mówienia oraz myślenia o niepełnosprawności, a więc przechwytującym do świata przedstawionego komunikację społeczną i odnoszącym się bezpośrednio do wspomnianych praktyk za pomocą określonych chwytów). Materiału do tak zaprojektowanej analizy dostarcza utwór dramatyczny pisany z myślą o scenie teatralnej dla trzech aktorek z niepełnosprawnościami, peeling autorstwa Kaite O’Reilly. Filologiczną analizę ujęto w ramy krytycznych i feministycznych studiów o niepełnosprawności. Podjęte zostały przede wszystkim zagadnienia wielopoziomowej przemocy wobec kobiet z niepełnosprawnościami (zarówno instytucjonalnej, kulturowej, jak i eugenicznej). Autorka funkcjonalizuje nawiązanie do Trojanek Eurypidesa i wskazuje paralele między metateatralną historią a doświadczeniem aktorek. Doświadczenie to jest artykułowane za pomocą różnorodnych środków i form wypowiedzi, co poddała analizie.
Artykuł analizuje powieść spekulatywną Zainab Amadahy Resistance (2013) z perspektywy studiów o niepełnosprawności oraz rdzennego futuryzmu. Tekst pokazuje, że niepełnosprawność nie jest przedstawiona jako indywidualny deficyt, lecz jako rezultat strukturalnej przemocy związanej z kolonializmem osadniczym, kapitalizmem ekstraktywnym oraz militaryzacją państwa. Odwołując się do takich koncepcji, jak systemowe okaleczanie (debility), wyobrażenie wyleczenia (curative imaginary) oraz ekologie niepełnosprawności, analiza ukazuje biopolityczne mechanizmy zarządzania zranionymi ciałami i zdegradowanymi środowiskami. Jednocześnie powieść proponuje alternatywną wizję zakorzenioną w rdzennych epistemologiach relacyjności i troski, w której zależność zostaje przedefiniowana jako źródło wspólnotowej odporności. Kulminacją tej perspektywy jest postać Marco Changa, uosabiająca figurę dekolonialnego cyborga oraz praktykę crip technoscience, rozumianą jako wykorzystanie technologii do podtrzymywania życia wspólnoty, a nie do „naprawy” ciała.
Autorka analizuje Sagę księżycową Marissy Meyer w perspektywie kulturowych studiów nad ciałem oraz koncepcji tożsamości hybrydycznej – jako przykład literatury young adult (YA) wykorzystującej motyw cyborgicznego ciała kobiecego do eksploracji dylematów tożsamościowych okresu dorastania. Bada, jak modyfikowane technologicznie ciało bohaterki funkcjonuje jako pole napięć między dyskursami: transhumanistycznym, posthumanistycznym, feministycznym i postfeministycznym, a także w jaki sposób odzwierciedla społeczne mechanizmy kontroli, wykluczenia i stygmatyzacji. Tekst łączy analizę literaturoznawczą i koncepcje z obszarów: transhumanizmu, posthumanizmu, feminizmu korporalnego i postfeminizmu oraz refleksję nad dyskursami niepełnosprawności. Rozważania prowadzą do wniosku, że cyborgiczna bohaterka ujawnia sprzeczności projektów transhumanistycznych: jednocześnie „udoskonalona” i dyskredytowana, ofiara biopolitycznej kontroli i somatofobii, postrzegana jako zagrożenie. Jej ciało odsłania kulturowe mechanizmy kształtowania norm kobiecości oraz logikę postfeministycznego uzależnienia samoakceptacji od męskiego spojrzenia. Jednocześnie protagonistka ucieleśnia posthumanistyczną płynność podmiotowości i negocjuje znaczenie protez – zarówno cielesnych, jak i pamięciowych – jako elementu własnej tożsamości. Artykuł dowodzi, że literatura YA może być laboratorium krytycznej refleksji nad technologią, cielesnością i władzą.
Na początku artykułu została naszkicowana istota egalitarnej, inkluzyjnej polityki Szwecji, która obejmuje regulacje prawne i językowe dotyczące między innym niepełnosprawności. Następnie pokrótce zaprezentowano obecność zagadnienia niepełnosprawności w szwedzkiej literaturze dziecięcej. Zasadniczą część artykułu stanowi multimodalno-kognitywna analiza książki obrazkowej Rullstolsskolan z roku 2018, napisanej przez Pię Hammargren, Sarę Hansson i Jenny Tollstern z ilustracjami Theo Johannessona. Zwrócono w niej uwagę na charakterystykę dziecięcych bohaterów z ograniczonymi funkcjami ruchu, relacje władzy, sprawczość dzieci oraz brak lub obecność przekonań umacniających ableizm. Została ona opublikowana przez specjalizujące się w tematyce niepełnosprawności wydawnictwo Funkibator i jak wykazała analiza jest wolna od ableistycznych uprzedzeń. Autorzy nie opierają werbalno-wizualnej narracji na kategorii różnicy, co cechuje inne podobne utwory dla dzieci, a zarazem stanowi ważny namysł dla przyszłych autorów książek obrazkowych.
Artykuł analizuje sposoby reprezentacji nienormatywnych ciał w grach wideo z perspektywy studiów o niepełnosprawności. Punktem wyjścia jest kategoria widzialności–rozumianej nie tylko jako estetyczna obecność, lecz przede wszystkim jako performatywność wpisana w mechanikę rozgrywki. Na przykładach gier Wolfenstein II: The New Colossus (MachineGames 2017), Dishonored 2 (Arkane Studio, 2016) oraz Dishonored: Death of the Outsider (2017) oraz wybranych odsłon serii Mortal Kombat (Nether Realm Studios) pokazano strategie uwidaczniania i ukrywania niepełnosprawności. Tekst podkreśla, że gry mogą utrwalać stereotypy (heroizacja, maskowanie, fetyszyzacja), ale także oferować alternatywne i emancypacyjne formy widzialności, w których inność staje się integralnym elementem narracji i działania.
Artykuł jest fragmentem rozdziału książki José Alaniza Resurrection. Comics in Post-Soviet Russia (Columbus: Ohio State University Press 2022). Esej analizuje postsowieckie rosyjskie komiksy, autorstwa twórców z niepełnosprawnością i bez niepełnosprawności, ukazujące niepełnosprawność umysłową/fizyczną. Autor problematyzuje w nim kilka głównych kwestii związanych z niepełnosprawnością we współczesnej kulturze rosyjskiej i omawia wyzwania związane z przedstawianiem niepełnosprawności w werbalnym/wizualnym medium komiksowym w Rosji. Esej skupia się na twórczości Julii Nikitiny, zwłaszcza na krótkiej historii komiksowej Schism , oraz pierwszej rosyjskiej powieści graficznej poświęconej tematyce niepełnosprawności, zatytułowanej I Am an Elephant, autorstwa Władimira Rudaka (poruszającego się na wózku inwalidzkim) i artystki Len Uzhinovej.
Artykuł prezentuje przegląd koncepcji teoretycznych mieszczących się w paradygmacie niepełnosprawności jako metody, zaaplikowanych do refleksji nad tekstami kultury. Omówiono: kalekopoznanie, dismediację, kalekujacą technonaukę, ekspercką wiedzę wyrastającą z niepełnosprawności, kalekującą wiedzę oraz kalekie autorstwo. Wskazano, że elementem łączącym te koncepcje jest odejście od analizy reprezentacji w literaturze, filmie czy mediach i potraktowanie niepełnosprawności oraz wynikającej z jej doświadczenia wiedzy jako narzędzi analitycznych. Przykładem zastosowywania wyrastającej z niepełnosprawności teorii jest analiza przypadku: poprzez koncepcję skurczenia i aktywistycznych afordancji, zaproponowan e przez Arseli Dokumaci, odczytany został na nowo przełom dźwiękowy w kinie z lat 20. i 30. XX wieku i jego oddziaływanie na amerykańskich głuchych widzów w pierwszych latach po wprowadzeniu dźwięku. Z jednej strony udźwiękowienie kina miało negatywny wpływ na tę publiczność, powodując skurczenie jej filmowego środowiska i pozbawiając ją afordancji zrozumiałości filmu. Z drugiej strony miało też kreatywny aspekt, gdyż doprowadziło do powstania głuchej widowni. W reakcji na utratę dostępu do dźwiękowego kina głusi widzowie podjęli aktywistyczne afordancje: naciski na producentów filmowych, podtrzymywanie recepcji i dystrybucji filmów niemych, kosmopolityczne widzostwo, tłumaczenia migowe na żywo oraz oglądanie uprzedzone lekturą recenzji filmów w głuchej prasie. Do opisania tych praktyk wprowadzono w artykule kategorię głuchego widzostwa.
Artykuł omawia koncepcję geografii niepełnosprawności jako krytyczno-emancypacyjnej perspektywy, budowanej od lat 90. XX wieku w obszarze studiów o niepełnosprawności oraz studiów nad przestrzenią. Geografia niepełnosprawności jest odpowiedzią badaczy przestrzeni na wezwanie do krytycznej metaanalizy, która umożliwia dostrzeżenie związków między doświadczeniem niepełnosprawności a przestrzenią. Temat relacji między osobą z niepełnosprawnością, jej ciałem-umysłem i przestrzenią pojawia się w wielu tekstach kultury, w tym w narracjach emancypacyjnych, opartych na osobistym doświadczeniu i pełniących funkcje poznawczą i emancypacyjną. Przykładami tego rodzaju narracji są autoetnografie lub opisy podróży tworzone przez osoby z niepełnosprawnościami, na przykład narracje podróżnicze Marka Kalbarczyka, autoetnografia Patrycji Polczyk i eseje autobiograficzne z antologii Placing Disability. Personal Essays of Embodied Geography (2024). Zarówno geografia niepełnosprawności, jak i narracje emancypacyjne zwracają uwagę na zależność między niepełnosprawnością a przestrzenią, między ucieleśnieniem i umiejscowieniem. Dostrzeganie i omawianie tej zależności jest ważnym uzupełnieniem dla epistemicznych i aktywistycznych działań na rzecz praw osób z niepełnosprawnościami.
Artykuł przedstawia w zarysie historię holokaustu g/Głuchych oraz refleksję na temat wybranych współczesnych tekstów kultury, które nawiązują do opisanych traumatycznych wydarzeń, a jednocześnie zostały stworzone przez osoby g/Głuche lub sojusznicze oraz są dostępne dla osób nieposługujących się językiem migowym. Moje rozważania pokazują, jak społeczności osób g/Głuchych w krajach anglosaskich i w Polsce odzyskują pamięć o swojej historii i przepisują narracje historyczne z własnej perspektywy, często podkreślając korzyści wynikające z bycia osobą Głuchą, wkład osób Głuchych w kulturę i opór Głuchych. Choć omawiane teksty kultury często kładą nacisk na więzi g/Głuchych postaci z innymi represjonowanymi mniejszościami kulturowymi, zazwyczaj unikają utożsamiania ich z osobami niepełnosprawnymi. Przedstawiona na tym tle interpretacja fragmentów sztuki Kaite O’Reilly warstwa po warstwie, które dotyczą holokaustu g/Głuchych oraz współczesnego problemu ograniczania autonomii reprodukcyjnej kobiet g/Głuchych i z niepełnosprawnościami, otwiera przestrzeń do refleksji nad budowaniem sojuszy i solidarności między społecznościami osób g/Głuchych i osób z niepełnosprawnościami.
Tematem podjętych rozważań jest relacja między aspektem społecznym (konstruującym kontekstowo uwarunkowane postrzeganie niepełnosprawności, związanym z różnorodnymi praktykami traktowania osób z niepełnosprawnościami) a dramatycznym (rozgrywającym i dekonstruującym sposoby mówienia oraz myślenia o niepełnosprawności, a więc przechwytującym do świata przedstawionego komunikację społeczną i odnoszącym się bezpośrednio do wspomnianych praktyk za pomocą określonych chwytów). Materiału do tak zaprojektowanej analizy dostarcza utwór dramatyczny pisany z myślą o scenie teatralnej dla trzech aktorek z niepełnosprawnościami, peeling autorstwa Kaite O’Reilly. Filologiczną analizę ujęto w ramy krytycznych i feministycznych studiów o niepełnosprawności. Podjęte zostały przede wszystkim zagadnienia wielopoziomowej przemocy wobec kobiet z niepełnosprawnościami (zarówno instytucjonalnej, kulturowej, jak i eugenicznej). Autorka funkcjonalizuje nawiązanie do Trojanek Eurypidesa i wskazuje paralele między metateatralną historią a doświadczeniem aktorek. Doświadczenie to jest artykułowane za pomocą różnorodnych środków i form wypowiedzi, co poddała analizie.
Artykuł analizuje powieść spekulatywną Zainab Amadahy Resistance (2013) z perspektywy studiów o niepełnosprawności oraz rdzennego futuryzmu. Tekst pokazuje, że niepełnosprawność nie jest przedstawiona jako indywidualny deficyt, lecz jako rezultat strukturalnej przemocy związanej z kolonializmem osadniczym, kapitalizmem ekstraktywnym oraz militaryzacją państwa. Odwołując się do takich koncepcji, jak systemowe okaleczanie (debility), wyobrażenie wyleczenia (curative imaginary) oraz ekologie niepełnosprawności, analiza ukazuje biopolityczne mechanizmy zarządzania zranionymi ciałami i zdegradowanymi środowiskami. Jednocześnie powieść proponuje alternatywną wizję zakorzenioną w rdzennych epistemologiach relacyjności i troski, w której zależność zostaje przedefiniowana jako źródło wspólnotowej odporności. Kulminacją tej perspektywy jest postać Marco Changa, uosabiająca figurę dekolonialnego cyborga oraz praktykę crip technoscience, rozumianą jako wykorzystanie technologii do podtrzymywania życia wspólnoty, a nie do „naprawy” ciała.
Autorka analizuje Sagę księżycową Marissy Meyer w perspektywie kulturowych studiów nad ciałem oraz koncepcji tożsamości hybrydycznej – jako przykład literatury young adult (YA) wykorzystującej motyw cyborgicznego ciała kobiecego do eksploracji dylematów tożsamościowych okresu dorastania. Bada, jak modyfikowane technologicznie ciało bohaterki funkcjonuje jako pole napięć między dyskursami: transhumanistycznym, posthumanistycznym, feministycznym i postfeministycznym, a także w jaki sposób odzwierciedla społeczne mechanizmy kontroli, wykluczenia i stygmatyzacji. Tekst łączy analizę literaturoznawczą i koncepcje z obszarów: transhumanizmu, posthumanizmu, feminizmu korporalnego i postfeminizmu oraz refleksję nad dyskursami niepełnosprawności. Rozważania prowadzą do wniosku, że cyborgiczna bohaterka ujawnia sprzeczności projektów transhumanistycznych: jednocześnie „udoskonalona” i dyskredytowana, ofiara biopolitycznej kontroli i somatofobii, postrzegana jako zagrożenie. Jej ciało odsłania kulturowe mechanizmy kształtowania norm kobiecości oraz logikę postfeministycznego uzależnienia samoakceptacji od męskiego spojrzenia. Jednocześnie protagonistka ucieleśnia posthumanistyczną płynność podmiotowości i negocjuje znaczenie protez – zarówno cielesnych, jak i pamięciowych – jako elementu własnej tożsamości. Artykuł dowodzi, że literatura YA może być laboratorium krytycznej refleksji nad technologią, cielesnością i władzą.
Na początku artykułu została naszkicowana istota egalitarnej, inkluzyjnej polityki Szwecji, która obejmuje regulacje prawne i językowe dotyczące między innym niepełnosprawności. Następnie pokrótce zaprezentowano obecność zagadnienia niepełnosprawności w szwedzkiej literaturze dziecięcej. Zasadniczą część artykułu stanowi multimodalno-kognitywna analiza książki obrazkowej Rullstolsskolan z roku 2018, napisanej przez Pię Hammargren, Sarę Hansson i Jenny Tollstern z ilustracjami Theo Johannessona. Zwrócono w niej uwagę na charakterystykę dziecięcych bohaterów z ograniczonymi funkcjami ruchu, relacje władzy, sprawczość dzieci oraz brak lub obecność przekonań umacniających ableizm. Została ona opublikowana przez specjalizujące się w tematyce niepełnosprawności wydawnictwo Funkibator i jak wykazała analiza jest wolna od ableistycznych uprzedzeń. Autorzy nie opierają werbalno-wizualnej narracji na kategorii różnicy, co cechuje inne podobne utwory dla dzieci, a zarazem stanowi ważny namysł dla przyszłych autorów książek obrazkowych.
Artykuł analizuje sposoby reprezentacji nienormatywnych ciał w grach wideo z perspektywy studiów o niepełnosprawności. Punktem wyjścia jest kategoria widzialności–rozumianej nie tylko jako estetyczna obecność, lecz przede wszystkim jako performatywność wpisana w mechanikę rozgrywki. Na przykładach gier Wolfenstein II: The New Colossus (MachineGames 2017), Dishonored 2 (Arkane Studio, 2016) oraz Dishonored: Death of the Outsider (2017) oraz wybranych odsłon serii Mortal Kombat (Nether Realm Studios) pokazano strategie uwidaczniania i ukrywania niepełnosprawności. Tekst podkreśla, że gry mogą utrwalać stereotypy (heroizacja, maskowanie, fetyszyzacja), ale także oferować alternatywne i emancypacyjne formy widzialności, w których inność staje się integralnym elementem narracji i działania.
Artykuł jest fragmentem rozdziału książki José Alaniza Resurrection. Comics in Post-Soviet Russia (Columbus: Ohio State University Press 2022). Esej analizuje postsowieckie rosyjskie komiksy, autorstwa twórców z niepełnosprawnością i bez niepełnosprawności, ukazujące niepełnosprawność umysłową/fizyczną. Autor problematyzuje w nim kilka głównych kwestii związanych z niepełnosprawnością we współczesnej kulturze rosyjskiej i omawia wyzwania związane z przedstawianiem niepełnosprawności w werbalnym/wizualnym medium komiksowym w Rosji. Esej skupia się na twórczości Julii Nikitiny, zwłaszcza na krótkiej historii komiksowej Schism , oraz pierwszej rosyjskiej powieści graficznej poświęconej tematyce niepełnosprawności, zatytułowanej I Am an Elephant, autorstwa Władimira Rudaka (poruszającego się na wózku inwalidzkim) i artystki Len Uzhinovej.
Destabilizacja porządku geopolitycznego, gospodarczego i społeczno-kulturowego w ramach socjalistycznej modernizacji w Polsce Ludowej stanowi jeden z najważniejszych wątków prozy nurtu chłopskiego. Pytania, jakie chciałabym postawić w niniejszym artykule, dotyczą tego, jaki był stosunek tej prozy do tak rozumianej nowoczesności oraz jak postrzegała ona wpływ tej zmiany na chłopską podmiotowość – indywidualną i kolektywną. Aby na nie odpowiedzieć, w artykule scharakteryzowano prozę nurtu chłopskiego jako zjawisko stricte związane ze „skokiem w nowoczesność” oraz przywołano powojenne spory o chłopskość w polskiej kulturze, aby pokazać, że podstawowym modelem organizującym myślenie o „skoku w nowoczesność” w okresie PRL było przeciwstawienie „tradycji” i „nowoczesności”. Jako przykład tekstu, który dekonstruuje to przedstawienie i diagnozuje wpływ socjalistycznej modernizacji na chłopskość, analizuję powieść Edwarda Redlińskiego Konopielka z 1973 roku.
Tematem artykułu jest interpretacja książki Artura Domosławskiego Kapuściński non-fiction jako aktu perlokucyjnego: działania za pomocą słów, mającego na celu krytykę istniejących schematów opowiadania o polskim komunizmie oraz rozpoczęcie procesu rekonsolidacji pamięci o PRL. W pierwszej części artykułu przedmiotem analizy są schematy narracyjne, które autor przywołuje w narracji biograficznej, po to, by je następnie zakwestionować, ujawniając ich nieadekwatność w zestawieniu z doświadczeniami większości obywateli PRL. W części drugiej mowa jest o postulowanej przez Domosławskiego rekonsolidacji pamięci o PRL – jej radykalnym przemodelowaniu w taki sposób, by mogła pomieścić pomijaną dotąd kwestię współpracy krajów satelickich ZSRR z tak zwanymi krajami Trzeciego Świata. Wiąże się z tym zmiana sposobu opowiadania o PRL: nie jako o czasach braku suwerenności, ale jako o tym okresie polskiej historii, w którym dokonała się modernizacja gospodarki oraz radykalna zmiana struktury społecznej.
Artykuł jest poświęcony przede wszystkim analizie kilku wierszy polskich poetów współczesnych (Marcina Świetlickiego i Roberta Tekielego), które wyraźnie nawiązują do awangardowych i neoawangardowych technik poetyckich. Autor tekstu mierzy się z nazbyt pochopnym kojarzeniem koncepcji wierszy autorów pokolenia „brulionu” (tzw. roczników sześćdziesiątych) z paradygmatem poezji ekspresji lirycznej, a także obciążaniem artystycznych projektów rewolucyjnymi presjami, jakie zwykło się nakładać na literackie próby odnowienia awangardy w polskiej poezji najnowszej. Świetlicki i Tekieli są ostatecznie przedstawiani jako autorzy tak zwanej poezji zaangażowanej.
W artykule przedstawione zostały teoretyczne założenia, a zarazem dylematy towarzyszące analizowaniu retoryki przemocy seksualnej w literaturze, a konkretnie we współczesnej polskiej prozie. Aby stworzyć metodologiczną podstawę do omawiania konkretnych utworów fikcjonalnych, autorka sięga zarówno do kontekstów spoza literaturoznawstwa, jak i do ujęć powstałych w badaniach literackich. W drugiej części teksu znalazło się przykładowe odczytanie sposobu przedstawienia nadużyć seksualnych w dwóch powieściach Andrzeja Stasiuka.
Sonety krymskie Adama Mickiewicza (1826) wielokrotnie były interpretowane z perspektywy studiów postkolonialnych. W ujęciu badaczy (Roman Koropeckyj, Dariusz Skórczewski, Danuta Zawadzka, Magdalena Siwiec) cykl całościowo wpisuje się w rosyjski dyskurs kolonialny. Artykuł rekonstruuje imperialny logos wytwarzania wiedzy o Krymie w latach 1783–1825 i na przykładzie jednego sonetu (Widoku gór ze stepów Kozłowa) pokazuje, w jaki sposób Mickiewiczowi udaje się go pominąć. Analiza poetologiczna, somatyczna i intertekstualna wiersza ujawniają – wpisane w tekst – strategie konfrontacji z dyskursem władzy. Głos autorskiego l’énonciateur-scripteur został odczytany jako phonen – ponadprawny detonator narzuconego logosu, sposób protestu unieważniający uwarunkowania prawne, formę buntu przeciwko zastanemu porządkowi – znosząca na poziomie języka podporządkowujące dyskursywne reguły władzy.
Celem artykułu jest omówienie książek reportażowych: Podróży z Charleyem. W poszukiwaniu Ameryki Johna Steinbecka oraz Śladami Steinbecka. W poszukiwaniu Ameryki Geerta Maka. Do badania intertekstualnych związków między dziełami zastosowano metodę analizy komparatystycznej, która pozwoliła wyeksponować podobieństwa i odmienności, stosowane przez obu reporterów w celu udokumentowania przebiegu ich podróży po Stanach Zjednoczonych. Badania pokazały, że pojawiające się w obu tekstach nawiązania intertekstualne prowadzą do rozmycia ram gatunkowych, bywają narzędziem ustanawiania kontaktu z przeszłością oraz sposobem rozluźniania paktu faktograficznego.
Artykuł poświęcony jest tematyce czytania w Dziennikach Kafki, a także tematom korporalności oraz kanonu literackiego. Dzienniki są jednym z najważniejszych paratekstów do opowiadań i powieści praskiego autora. Wątek korporalności i powiązanie doświadczeń cielesnych – przede wszystkim choroby – z twórczością literacką przewija się przez całość Dzienników. W artykule argumentuję, że mówiąc o bólu i chorobie, Kafka z jednej strony wpisuje się w konwencjonalny, typowy dla przełomu wieków obraz nerwowego, nadwrażliwego piszącego mężczyzny z klasy średniej, z drugiej zaś strony nieustannie doświadcza autentycznego bólu i cierpienia związanego przede wszystkim z trapiącą go gruźlicą. W artykule ukazuję różne tryby czytania pojawiające się w Dziennikach (czytanie na głos, współ-czytanie) i przedstawiam, w jaki sposób Kafka formował swój prywatny, ekscentryczny kanon literacki.
Artykuł jest recenzją monografii Agnieszki Mrozik Architektki PRL-u. Komunistki, literatura i emancypacja kobiet w powojennej Polsce, która ukazała się w roku 2023. Książka składa się ze wstępu oraz siedmiu rozdziałów stanowiących samodzielne całości połączone wspólnym tematem. Jest nim udział polskich kobiet o lewicowym rodowodzie i światopoglądzie w kształtowaniu rzeczywistości polityczno-społecznej Polski Ludowej wraz z przemilczaniem bądź deprecjonowaniem ich działalności i dokonań w dzisiejszym rodzimym dyskursie o historii kobiet. Recenzentka konfrontuje tematykę monografii z doświadczeniami pokolenia własnego i pokolenia jej rodziców, nawiązując w ten sposób do projektu krytyki nostalgicznej autorstwa Stuarta Tannocka.
Tekst jest polemiczną odpowiedzią na artykuł recenzyjny na temat książki Paua Freixy Terradasa Witoldo wyobrażony. Recepcja twórczości Witolda Gombrowicza w Argentynie i obraz pisarza w argentyńskim imaginarium kulturowym, który napisał Marian Bielecki. Tischner dowodzi, iż najważniejsze zarzuty stawiane Terradasowi nie mają uzasadnienia, i twierdzi, że książka Katalończyka pozostaje wiarygodnym i nieodzownym źródłem informacji na temat recepcji Gombrowicza w Argentynie.
Destabilizacja porządku geopolitycznego, gospodarczego i społeczno-kulturowego w ramach socjalistycznej modernizacji w Polsce Ludowej stanowi jeden z najważniejszych wątków prozy nurtu chłopskiego. Pytania, jakie chciałabym postawić w niniejszym artykule, dotyczą tego, jaki był stosunek tej prozy do tak rozumianej nowoczesności oraz jak postrzegała ona wpływ tej zmiany na chłopską podmiotowość – indywidualną i kolektywną. Aby na nie odpowiedzieć, w artykule scharakteryzowano prozę nurtu chłopskiego jako zjawisko stricte związane ze „skokiem w nowoczesność” oraz przywołano powojenne spory o chłopskość w polskiej kulturze, aby pokazać, że podstawowym modelem organizującym myślenie o „skoku w nowoczesność” w okresie PRL było przeciwstawienie „tradycji” i „nowoczesności”. Jako przykład tekstu, który dekonstruuje to przedstawienie i diagnozuje wpływ socjalistycznej modernizacji na chłopskość, analizuję powieść Edwarda Redlińskiego Konopielka z 1973 roku.
Tematem artykułu jest interpretacja książki Artura Domosławskiego Kapuściński non-fiction jako aktu perlokucyjnego: działania za pomocą słów, mającego na celu krytykę istniejących schematów opowiadania o polskim komunizmie oraz rozpoczęcie procesu rekonsolidacji pamięci o PRL. W pierwszej części artykułu przedmiotem analizy są schematy narracyjne, które autor przywołuje w narracji biograficznej, po to, by je następnie zakwestionować, ujawniając ich nieadekwatność w zestawieniu z doświadczeniami większości obywateli PRL. W części drugiej mowa jest o postulowanej przez Domosławskiego rekonsolidacji pamięci o PRL – jej radykalnym przemodelowaniu w taki sposób, by mogła pomieścić pomijaną dotąd kwestię współpracy krajów satelickich ZSRR z tak zwanymi krajami Trzeciego Świata. Wiąże się z tym zmiana sposobu opowiadania o PRL: nie jako o czasach braku suwerenności, ale jako o tym okresie polskiej historii, w którym dokonała się modernizacja gospodarki oraz radykalna zmiana struktury społecznej.
Artykuł jest poświęcony przede wszystkim analizie kilku wierszy polskich poetów współczesnych (Marcina Świetlickiego i Roberta Tekielego), które wyraźnie nawiązują do awangardowych i neoawangardowych technik poetyckich. Autor tekstu mierzy się z nazbyt pochopnym kojarzeniem koncepcji wierszy autorów pokolenia „brulionu” (tzw. roczników sześćdziesiątych) z paradygmatem poezji ekspresji lirycznej, a także obciążaniem artystycznych projektów rewolucyjnymi presjami, jakie zwykło się nakładać na literackie próby odnowienia awangardy w polskiej poezji najnowszej. Świetlicki i Tekieli są ostatecznie przedstawiani jako autorzy tak zwanej poezji zaangażowanej.
W artykule przedstawione zostały teoretyczne założenia, a zarazem dylematy towarzyszące analizowaniu retoryki przemocy seksualnej w literaturze, a konkretnie we współczesnej polskiej prozie. Aby stworzyć metodologiczną podstawę do omawiania konkretnych utworów fikcjonalnych, autorka sięga zarówno do kontekstów spoza literaturoznawstwa, jak i do ujęć powstałych w badaniach literackich. W drugiej części teksu znalazło się przykładowe odczytanie sposobu przedstawienia nadużyć seksualnych w dwóch powieściach Andrzeja Stasiuka.
Sonety krymskie Adama Mickiewicza (1826) wielokrotnie były interpretowane z perspektywy studiów postkolonialnych. W ujęciu badaczy (Roman Koropeckyj, Dariusz Skórczewski, Danuta Zawadzka, Magdalena Siwiec) cykl całościowo wpisuje się w rosyjski dyskurs kolonialny. Artykuł rekonstruuje imperialny logos wytwarzania wiedzy o Krymie w latach 1783–1825 i na przykładzie jednego sonetu (Widoku gór ze stepów Kozłowa) pokazuje, w jaki sposób Mickiewiczowi udaje się go pominąć. Analiza poetologiczna, somatyczna i intertekstualna wiersza ujawniają – wpisane w tekst – strategie konfrontacji z dyskursem władzy. Głos autorskiego l’énonciateur-scripteur został odczytany jako phonen – ponadprawny detonator narzuconego logosu, sposób protestu unieważniający uwarunkowania prawne, formę buntu przeciwko zastanemu porządkowi – znosząca na poziomie języka podporządkowujące dyskursywne reguły władzy.
Celem artykułu jest omówienie książek reportażowych: Podróży z Charleyem. W poszukiwaniu Ameryki Johna Steinbecka oraz Śladami Steinbecka. W poszukiwaniu Ameryki Geerta Maka. Do badania intertekstualnych związków między dziełami zastosowano metodę analizy komparatystycznej, która pozwoliła wyeksponować podobieństwa i odmienności, stosowane przez obu reporterów w celu udokumentowania przebiegu ich podróży po Stanach Zjednoczonych. Badania pokazały, że pojawiające się w obu tekstach nawiązania intertekstualne prowadzą do rozmycia ram gatunkowych, bywają narzędziem ustanawiania kontaktu z przeszłością oraz sposobem rozluźniania paktu faktograficznego.
Artykuł poświęcony jest tematyce czytania w Dziennikach Kafki, a także tematom korporalności oraz kanonu literackiego. Dzienniki są jednym z najważniejszych paratekstów do opowiadań i powieści praskiego autora. Wątek korporalności i powiązanie doświadczeń cielesnych – przede wszystkim choroby – z twórczością literacką przewija się przez całość Dzienników. W artykule argumentuję, że mówiąc o bólu i chorobie, Kafka z jednej strony wpisuje się w konwencjonalny, typowy dla przełomu wieków obraz nerwowego, nadwrażliwego piszącego mężczyzny z klasy średniej, z drugiej zaś strony nieustannie doświadcza autentycznego bólu i cierpienia związanego przede wszystkim z trapiącą go gruźlicą. W artykule ukazuję różne tryby czytania pojawiające się w Dziennikach (czytanie na głos, współ-czytanie) i przedstawiam, w jaki sposób Kafka formował swój prywatny, ekscentryczny kanon literacki.
Artykuł jest recenzją monografii Agnieszki Mrozik Architektki PRL-u. Komunistki, literatura i emancypacja kobiet w powojennej Polsce, która ukazała się w roku 2023. Książka składa się ze wstępu oraz siedmiu rozdziałów stanowiących samodzielne całości połączone wspólnym tematem. Jest nim udział polskich kobiet o lewicowym rodowodzie i światopoglądzie w kształtowaniu rzeczywistości polityczno-społecznej Polski Ludowej wraz z przemilczaniem bądź deprecjonowaniem ich działalności i dokonań w dzisiejszym rodzimym dyskursie o historii kobiet. Recenzentka konfrontuje tematykę monografii z doświadczeniami pokolenia własnego i pokolenia jej rodziców, nawiązując w ten sposób do projektu krytyki nostalgicznej autorstwa Stuarta Tannocka.
Tekst jest polemiczną odpowiedzią na artykuł recenzyjny na temat książki Paua Freixy Terradasa Witoldo wyobrażony. Recepcja twórczości Witolda Gombrowicza w Argentynie i obraz pisarza w argentyńskim imaginarium kulturowym, który napisał Marian Bielecki. Tischner dowodzi, iż najważniejsze zarzuty stawiane Terradasowi nie mają uzasadnienia, i twierdzi, że książka Katalończyka pozostaje wiarygodnym i nieodzownym źródłem informacji na temat recepcji Gombrowicza w Argentynie.
Artykuł dotyczy bohaterów Słowackiego – Lambra i Kordiana, których sam autor ściśle ze sobą złączył za sprawą nawiązań intertekstualnych – jako bohaterów „nieudanych”. „Nieudanych” oznacza tu: celowo skonstruowanych jako bohaterowie zwichnięci, niezdolni do czynu, podmioty słabe. Także dlatego, że są ludźmi swoich czasów urodzonymi do wielkości, ale niemogącymi wykorzystać swego potencjału. Przywołany zostaje kontekst romantycznych dzieci wieku. Najważniejszym jednak kontekstem lektury obu bohaterów jest kontekst stadiów egzystencji Sørena Kierkegaarda przedstawionych w Albo-albo i zasadnicza dla filozofa kwestia wyboru. Autorka stawia tezę, że Lambro i Kordian reprezentują stadium estetyczne, które związane jest z poczuciem czczości, nudy, niespełnienia, bezużyteczności, braku celu, marzycielstwem, ucieczką w iluzję, przymierzaniem potencjalnych ról, ironią, zwłaszcza zaś – z melancholią i pozornymi wyborami. Analizując postawę bohaterów, Autorka dowodzi, że ich wybory są wyborami skazującymi jednostkę na pustkę egzystencjalną, na puste „ja” pozbawione treści, które otwarte jest na bezmiar możliwości.
Artykuł podejmuje próbę alternatywnego odczytania Lambra Juliusza Słowackiego jako poematu politycznego, którego rzeczywistym tematem jest nie tyle rozpacz powodowana przeszłością, ile możliwość odwetu po klęsce. Twierdzę, że nawet jeśli Lambro nie jest do końca uwikłany w politykę polskiej emigracji, to jest utworem nią inspirowanym, a „grecki kostium” maskuje aktualne odniesienia do partyzantki Józefa Zaliwskiego.
Artykuł Konstelacyjna lektura „Kordiana”. I co z tego dziś wynika… ukazuje dwa sprzeczne sposoby odczytania dramatu Juliusza Słowackiego. Zgodnie z pierwszym utwór okazuje się wyrazem przemiany poety, odnajdywania przez niego sensu historii i własnego pisarstwa; zgodnie z drugim – ironicznym odkryciem braku sensu. Odczytania te weryfikuje ujęcie dramatu Słowackiego w kontekście konstelacji innych utworów poety – bliskich Kordianowi pod względem czasowym i problemowym.
Celem artykułu jest przyjrzenie się niepokojącym aspektom wizualności w Lambrze i Kordianie Juliusza Słowackiego. Proponowany namysł nad rolą widzenia i bycia widzianym w romantycznych kreacjach bohaterów naznaczonych przez poetę ideowymi problemami swojego czasu prowadzi do pytania o aspiracje romantycznego podmiotu wizualnego. Zarówno dla Lambra, jak i dla Kordiana oko – własne i cudze – staje się źródłem niepokoju, a dążenia bohaterów, aby zapanować nad swoim wzrokiem i nad spojrzeniami innych są konsekwentnie podważane w obu utworach.
W artykule zebrano i omówiono opinie na temat Lambra i Kordiana, które formułowane były w polskiej krytyce literackiej w latach 1833‒1864. Odtworzono w ten sposób specyfikę dyskursu krytycznego i wyjaśniono, na czym polegała wczesna recepcja wymienionych utworów, dzięki temu sprawdzono, czy w formułowanych niegdyś opiniach można znaleźć pre-tekstowe ślady dające asumpt do reinterpretacji Lambra i Kordiana w kontekście krytyki afektywnej. W tym drugim wypadku interesujące są szczególnie: kontekst maladyczny, afekty i defekty, zmysły i cielesność.
Punktem wyjścia artykułu jest Goetheańskie założenie, że międzykulturowa wymiana w obrębie Weltliteratur może zaowocować wzajemnymi „korektami” rozumienia, oceny, wartościowania. Lambro i Kordian, dwa specyficznie powiązane ze sobą teksty Słowackiego, zostały w związku z tym usytuowane w kontekście francuskim, rozumianym nie genetycznie, lecz odbiorczo. Analizie zostały poddane dwa różnego typu komentarze literaturoznawcze, z których jeden jest przykładem recepcyjnego pośrednictwa reprezentanta kultury polskiej na emigracji, drugi – elementem francuskiego literaturoznawstwa (są to: wstęp Wenceslasa Gasztowtta do francuskiego przekładu dzieł Słowackiego z lat 60. XIX wieku oraz artykuł Le drame romantique : le héros et l’histoire dans « Le Prince de Hombourg » de Kleist, « Kordian » de Słowacki et « Lorenzaccio » de Musset autorstwa Danièle Chauvin z 2000 roku). Teksty te, powstałe w rozmaitych celach i różnych okresach, łączy wspólne pole odniesień porównawczych (w tym szkic George Sand O dramacie fantastycznym), zarazem jednak różni odmienna kontekstualizacja kulturowa oraz odmienne usytuowanie względem legendy mickiewiczowskiej, co sprawia, że dostarczają niestandardowych impulsów interpretacyjnych, ożywczych w stosunku do dominujących dzisiaj sposobów lektury Lambra i Kordiana.
Artykuł jest recenzją książki Kacpra Kutrzeby Kalekująca nowoczesność a literatura. Dialektyczne przygody u zarania polskiej nowoczesności, ujętej jako próba nowego odczytania kanonicznych dzieł polskiego romantyzmu za pomocą filozoficznych koncepcji nowoczesności (Georg Hegel, Karol Marks, Friedrich Nietzsche, Max Weber, Marshall Berman).
Artykuł dotyczy bohaterów Słowackiego – Lambra i Kordiana, których sam autor ściśle ze sobą złączył za sprawą nawiązań intertekstualnych – jako bohaterów „nieudanych”. „Nieudanych” oznacza tu: celowo skonstruowanych jako bohaterowie zwichnięci, niezdolni do czynu, podmioty słabe. Także dlatego, że są ludźmi swoich czasów urodzonymi do wielkości, ale niemogącymi wykorzystać swego potencjału. Przywołany zostaje kontekst romantycznych dzieci wieku. Najważniejszym jednak kontekstem lektury obu bohaterów jest kontekst stadiów egzystencji Sørena Kierkegaarda przedstawionych w Albo-albo i zasadnicza dla filozofa kwestia wyboru. Autorka stawia tezę, że Lambro i Kordian reprezentują stadium estetyczne, które związane jest z poczuciem czczości, nudy, niespełnienia, bezużyteczności, braku celu, marzycielstwem, ucieczką w iluzję, przymierzaniem potencjalnych ról, ironią, zwłaszcza zaś – z melancholią i pozornymi wyborami. Analizując postawę bohaterów, Autorka dowodzi, że ich wybory są wyborami skazującymi jednostkę na pustkę egzystencjalną, na puste „ja” pozbawione treści, które otwarte jest na bezmiar możliwości.
Artykuł podejmuje próbę alternatywnego odczytania Lambra Juliusza Słowackiego jako poematu politycznego, którego rzeczywistym tematem jest nie tyle rozpacz powodowana przeszłością, ile możliwość odwetu po klęsce. Twierdzę, że nawet jeśli Lambro nie jest do końca uwikłany w politykę polskiej emigracji, to jest utworem nią inspirowanym, a „grecki kostium” maskuje aktualne odniesienia do partyzantki Józefa Zaliwskiego.
Artykuł Konstelacyjna lektura „Kordiana”. I co z tego dziś wynika… ukazuje dwa sprzeczne sposoby odczytania dramatu Juliusza Słowackiego. Zgodnie z pierwszym utwór okazuje się wyrazem przemiany poety, odnajdywania przez niego sensu historii i własnego pisarstwa; zgodnie z drugim – ironicznym odkryciem braku sensu. Odczytania te weryfikuje ujęcie dramatu Słowackiego w kontekście konstelacji innych utworów poety – bliskich Kordianowi pod względem czasowym i problemowym.
Celem artykułu jest przyjrzenie się niepokojącym aspektom wizualności w Lambrze i Kordianie Juliusza Słowackiego. Proponowany namysł nad rolą widzenia i bycia widzianym w romantycznych kreacjach bohaterów naznaczonych przez poetę ideowymi problemami swojego czasu prowadzi do pytania o aspiracje romantycznego podmiotu wizualnego. Zarówno dla Lambra, jak i dla Kordiana oko – własne i cudze – staje się źródłem niepokoju, a dążenia bohaterów, aby zapanować nad swoim wzrokiem i nad spojrzeniami innych są konsekwentnie podważane w obu utworach.
W artykule zebrano i omówiono opinie na temat Lambra i Kordiana, które formułowane były w polskiej krytyce literackiej w latach 1833‒1864. Odtworzono w ten sposób specyfikę dyskursu krytycznego i wyjaśniono, na czym polegała wczesna recepcja wymienionych utworów, dzięki temu sprawdzono, czy w formułowanych niegdyś opiniach można znaleźć pre-tekstowe ślady dające asumpt do reinterpretacji Lambra i Kordiana w kontekście krytyki afektywnej. W tym drugim wypadku interesujące są szczególnie: kontekst maladyczny, afekty i defekty, zmysły i cielesność.
Punktem wyjścia artykułu jest Goetheańskie założenie, że międzykulturowa wymiana w obrębie Weltliteratur może zaowocować wzajemnymi „korektami” rozumienia, oceny, wartościowania. Lambro i Kordian, dwa specyficznie powiązane ze sobą teksty Słowackiego, zostały w związku z tym usytuowane w kontekście francuskim, rozumianym nie genetycznie, lecz odbiorczo. Analizie zostały poddane dwa różnego typu komentarze literaturoznawcze, z których jeden jest przykładem recepcyjnego pośrednictwa reprezentanta kultury polskiej na emigracji, drugi – elementem francuskiego literaturoznawstwa (są to: wstęp Wenceslasa Gasztowtta do francuskiego przekładu dzieł Słowackiego z lat 60. XIX wieku oraz artykuł Le drame romantique : le héros et l’histoire dans « Le Prince de Hombourg » de Kleist, « Kordian » de Słowacki et « Lorenzaccio » de Musset autorstwa Danièle Chauvin z 2000 roku). Teksty te, powstałe w rozmaitych celach i różnych okresach, łączy wspólne pole odniesień porównawczych (w tym szkic George Sand O dramacie fantastycznym), zarazem jednak różni odmienna kontekstualizacja kulturowa oraz odmienne usytuowanie względem legendy mickiewiczowskiej, co sprawia, że dostarczają niestandardowych impulsów interpretacyjnych, ożywczych w stosunku do dominujących dzisiaj sposobów lektury Lambra i Kordiana.
Artykuł jest recenzją książki Kacpra Kutrzeby Kalekująca nowoczesność a literatura. Dialektyczne przygody u zarania polskiej nowoczesności, ujętej jako próba nowego odczytania kanonicznych dzieł polskiego romantyzmu za pomocą filozoficznych koncepcji nowoczesności (Georg Hegel, Karol Marks, Friedrich Nietzsche, Max Weber, Marshall Berman).
Artykuł zestawia myśli Irzykowskiego o roli klerka z projektem Intelektualizmu Radykalnego Jerzego Kowalskiego. Jego autor był uczonym i artystą-pisarzem. Przeznaczał intelektualistom najważniejszą rolę w kontrolowaniu i kształtowaniu władzy politycznej, czyli ustanawiania dobrego rządzenia. Intelektualista miał być bezpartyjnym fachowcem, zdobywającym zaufanie ludzi dzięki wiedzy i szukaniu nieideologicznych, sprawiedliwych rozwiązań. Teoria hiperetyki Richarda Coudenhove-Kalergiego cytowana w artykule tłumaczy sprzeczności niepowtarzalnej postawy klerkowskiej Irzykowskiego.
Artykuł dotyczy stosunku Karola Irzykowskiego do Leona Chwistka. Spór autora Słonia wśród porcelany z Chwistkiem koncentruje się wokół sposobu rozumienia i konceptualizowania rzeczywistości, granic i racji autonomii sztuki, stosunku do tradycji realizmu i wartości zabiegów sztuki nowoczesnej (formizmu i futuryzmu). Autorka rekonstruuje nie tylko stematyzowane przez Irzykowskiego płaszczyzny jego konfrontacji z filozofem, ale także odsłania konteksty, w których krytyk umieszcza tę polemikę, diagnozuje korzenie sporu oraz prezentuje odmienność pozycjonowania się obu krytyków na mapie literackiej i politycznej w drugiej dekadzie międzywojnia.
Celem artykułu jest prześledzenie „związków z Pałubą” snów Karola Irzykowskiego. A może trafniej byłoby rzec: związków Pałuby z dziennikowymi zapiskami z lat 90. XIX wieku aspirującego pisarza, w których autoanaliza i rozważania na temat własnej twórczości inkrustowane są obficie sprawozdaniami ze snów o Zosi Piotrowskiej, kuzynce, w której Irzykowski był zakochany. Paralela między snami o miłości i snami o twórczości jest silna dzięki neoromantycznym inklinacjom młodego Irzykowskiego, jednocześnie ujawniając siłę jego racjonalizmu, która jego niedokończony projekt „analizy marzeń sennych” pozwala ustawić obok Freudowskiego jako jednego z kluczowych symptomów modernistycznego przewartościowania.
Postulat szczerości Karola Irzykowskiego podobny jest nowoczesnemu zagadnieniu autentyczności i wpisuje się w dyskusję nad kondycją nowoczesnego podmiotu. Szczerość jest kategorią krytyczną oraz ma wymiar antropologiczny, estetyczny i etyczny. Irzykowski redefiniuje tradycyjne założenia komunikacyjne tego zjawiska poprzez odwrócenie porządku zasad moralnych i stosunku sztuki do rzeczywistości. Kategoria pozoru, to jest fantazji, fikcji, kłamstwa i fałszu, leży u podstawy tego, co szczere i umożliwia estetyczne doświadczenie autentyczności. Kryzys autentyczności i lęk przed nieautentycznością są dla Irzykowskiego pozytywnymi stanami, służą bowiem kreacji oryginalnej i aktywnej podmiotowości w ramach porządku komunikacji społecznej.
Tekst stanowi próbę wskazania miejsc wspólnych utworów wydanych przez Kasprowicza jako tom VI jego Dzieł poetyckich. W polu badawczego zainteresowania znajdują się podstawowe ludzkie doświadczenia, którymi są – według Kasprowicza – ból i związany z nim lęk, oraz literackie strategie ich oswajania. Cykle Ginącemu światu i Salve Regina, a także poematy z tomu O bohaterskim koniu i walącym się domu odczytywane są w perspektywie nowocześnie rozumianej alegorii. W szczegółowych interpretacjach wykorzystano pojęcia klasycznej psychoanalizy (takie jak fetysz, symptom, wyparcie). Źródło inspiracji stanowi również proponowany przez Waltera Benjamina opis zaniku doświadczenia i rozpadu struktur znaczących – zjawisk charakterystycznych dla nowoczesności.
Artykuł poświęcony jest specyfice relacji, jaka istniała między Wacławem Roliczem-Liederem i Stefanem Georgem, ale także metakrytycznemu spojrzeniu na zmianę w badaniach nad twórczością obydwu poetów. Analiza wierszy Liedera pozwala pokazać, jak rozkłada on proporcje między rolą nadawcy i adresata. Ujawnia się tu polemika Liedera z tradycją dedykacji, ponadtekstową sytuację ofiarowania utworu traktuje on jako pretekst do eksponowania samego siebie i do procesu autokreacji.
Cierpienie stanowi jedną z afektywnych dominant poezji Kazimierza Przerwy-Tetmajera, której znaczna część jest zapisem stanów dolorystycznych o różnej intensywności. Celem artykułu jest analiza sposobów tekstowej reprezentacji cierpienia w wierszach młodopolskiego poety. W interpretacji stanów maladycznych wykorzystane zostały założenia studiów afektywnych (m.in. Briana Massumiego) oraz studiów nad cielesnością (m.in. somatopoetyka Anny Łebkowskiej) i zmysłami. W tekście omówione zostały relacje pomiędzy cierpieniem a cielesnością (mikroanalizy wewnętrznych reakcji – serce, krew; obserwacje zachowań cierpiącego ciała – konwulsje), haptyczność cierpienia, sfera audialna jako przestrzeń ekspresji cierpienia (krzyk).
Artykuł stanowi omówienie monografii Dominiki Niedźwiedź Jak Tadeusz Żeleński stworzył Boya. Strategie, autokreacje, wizerunki, poświęconej analizie pionierskich na gruncie polskim strategii marketingowych w dziedzinie literatury stosowanych przez pisarza (takich jak budowanie własnej intelektualnej marki, tworzenie i promocja tekstów jako produktów dostosowanych do oczekiwań odbiorcy, komercjalizacja talentu, współpraca z innymi graczami na rynku, np. prasą, wydawnictwami, grupami literackimi).
Artykuł jest krytycznym omówieniem Xięgi poezji idyllicznej w opracowaniu Barbary Stelingowskiej, wydanej w 2023 roku. Autorki skupiają się na problemach edytorskich i merytorycznych analizowanej edycji – w szczególności na zagadnieniach związanych z tożsamością osoby autorskiej tomu, Marii Komornikckiej/Piotra Odmieńca Własta, ukazanych w niezbędnym kontekście współczesnych studiów genderowych i queerowych.
Artykuł zestawia myśli Irzykowskiego o roli klerka z projektem Intelektualizmu Radykalnego Jerzego Kowalskiego. Jego autor był uczonym i artystą-pisarzem. Przeznaczał intelektualistom najważniejszą rolę w kontrolowaniu i kształtowaniu władzy politycznej, czyli ustanawiania dobrego rządzenia. Intelektualista miał być bezpartyjnym fachowcem, zdobywającym zaufanie ludzi dzięki wiedzy i szukaniu nieideologicznych, sprawiedliwych rozwiązań. Teoria hiperetyki Richarda Coudenhove-Kalergiego cytowana w artykule tłumaczy sprzeczności niepowtarzalnej postawy klerkowskiej Irzykowskiego.
Artykuł dotyczy stosunku Karola Irzykowskiego do Leona Chwistka. Spór autora Słonia wśród porcelany z Chwistkiem koncentruje się wokół sposobu rozumienia i konceptualizowania rzeczywistości, granic i racji autonomii sztuki, stosunku do tradycji realizmu i wartości zabiegów sztuki nowoczesnej (formizmu i futuryzmu). Autorka rekonstruuje nie tylko stematyzowane przez Irzykowskiego płaszczyzny jego konfrontacji z filozofem, ale także odsłania konteksty, w których krytyk umieszcza tę polemikę, diagnozuje korzenie sporu oraz prezentuje odmienność pozycjonowania się obu krytyków na mapie literackiej i politycznej w drugiej dekadzie międzywojnia.
Celem artykułu jest prześledzenie „związków z Pałubą” snów Karola Irzykowskiego. A może trafniej byłoby rzec: związków Pałuby z dziennikowymi zapiskami z lat 90. XIX wieku aspirującego pisarza, w których autoanaliza i rozważania na temat własnej twórczości inkrustowane są obficie sprawozdaniami ze snów o Zosi Piotrowskiej, kuzynce, w której Irzykowski był zakochany. Paralela między snami o miłości i snami o twórczości jest silna dzięki neoromantycznym inklinacjom młodego Irzykowskiego, jednocześnie ujawniając siłę jego racjonalizmu, która jego niedokończony projekt „analizy marzeń sennych” pozwala ustawić obok Freudowskiego jako jednego z kluczowych symptomów modernistycznego przewartościowania.
Postulat szczerości Karola Irzykowskiego podobny jest nowoczesnemu zagadnieniu autentyczności i wpisuje się w dyskusję nad kondycją nowoczesnego podmiotu. Szczerość jest kategorią krytyczną oraz ma wymiar antropologiczny, estetyczny i etyczny. Irzykowski redefiniuje tradycyjne założenia komunikacyjne tego zjawiska poprzez odwrócenie porządku zasad moralnych i stosunku sztuki do rzeczywistości. Kategoria pozoru, to jest fantazji, fikcji, kłamstwa i fałszu, leży u podstawy tego, co szczere i umożliwia estetyczne doświadczenie autentyczności. Kryzys autentyczności i lęk przed nieautentycznością są dla Irzykowskiego pozytywnymi stanami, służą bowiem kreacji oryginalnej i aktywnej podmiotowości w ramach porządku komunikacji społecznej.
Tekst stanowi próbę wskazania miejsc wspólnych utworów wydanych przez Kasprowicza jako tom VI jego Dzieł poetyckich. W polu badawczego zainteresowania znajdują się podstawowe ludzkie doświadczenia, którymi są – według Kasprowicza – ból i związany z nim lęk, oraz literackie strategie ich oswajania. Cykle Ginącemu światu i Salve Regina, a także poematy z tomu O bohaterskim koniu i walącym się domu odczytywane są w perspektywie nowocześnie rozumianej alegorii. W szczegółowych interpretacjach wykorzystano pojęcia klasycznej psychoanalizy (takie jak fetysz, symptom, wyparcie). Źródło inspiracji stanowi również proponowany przez Waltera Benjamina opis zaniku doświadczenia i rozpadu struktur znaczących – zjawisk charakterystycznych dla nowoczesności.
Artykuł poświęcony jest specyfice relacji, jaka istniała między Wacławem Roliczem-Liederem i Stefanem Georgem, ale także metakrytycznemu spojrzeniu na zmianę w badaniach nad twórczością obydwu poetów. Analiza wierszy Liedera pozwala pokazać, jak rozkłada on proporcje między rolą nadawcy i adresata. Ujawnia się tu polemika Liedera z tradycją dedykacji, ponadtekstową sytuację ofiarowania utworu traktuje on jako pretekst do eksponowania samego siebie i do procesu autokreacji.
Cierpienie stanowi jedną z afektywnych dominant poezji Kazimierza Przerwy-Tetmajera, której znaczna część jest zapisem stanów dolorystycznych o różnej intensywności. Celem artykułu jest analiza sposobów tekstowej reprezentacji cierpienia w wierszach młodopolskiego poety. W interpretacji stanów maladycznych wykorzystane zostały założenia studiów afektywnych (m.in. Briana Massumiego) oraz studiów nad cielesnością (m.in. somatopoetyka Anny Łebkowskiej) i zmysłami. W tekście omówione zostały relacje pomiędzy cierpieniem a cielesnością (mikroanalizy wewnętrznych reakcji – serce, krew; obserwacje zachowań cierpiącego ciała – konwulsje), haptyczność cierpienia, sfera audialna jako przestrzeń ekspresji cierpienia (krzyk).
Artykuł stanowi omówienie monografii Dominiki Niedźwiedź Jak Tadeusz Żeleński stworzył Boya. Strategie, autokreacje, wizerunki, poświęconej analizie pionierskich na gruncie polskim strategii marketingowych w dziedzinie literatury stosowanych przez pisarza (takich jak budowanie własnej intelektualnej marki, tworzenie i promocja tekstów jako produktów dostosowanych do oczekiwań odbiorcy, komercjalizacja talentu, współpraca z innymi graczami na rynku, np. prasą, wydawnictwami, grupami literackimi).
Artykuł jest krytycznym omówieniem Xięgi poezji idyllicznej w opracowaniu Barbary Stelingowskiej, wydanej w 2023 roku. Autorki skupiają się na problemach edytorskich i merytorycznych analizowanej edycji – w szczególności na zagadnieniach związanych z tożsamością osoby autorskiej tomu, Marii Komornikckiej/Piotra Odmieńca Własta, ukazanych w niezbędnym kontekście współczesnych studiów genderowych i queerowych.
Artykuł zestawia ze sobą koncepcję transkulturowości Wolfganga Welscha oraz zwrot globalny (transkulturowy, transnarodowy) w literaturoznawstwie, wykazując ich podobieństwo i wspólne cele: otwarcie się na marginalizowane dotąd niezachodnie kultury, dzieła sztuki i teksty literackie, uwypuklenie konieczności zmiany sposobu myślenia o kulturze jako o spójnej, zamkniętej i oddzielonej od innych kultur strukturze, postulat przekraczania granic narodowych i kulturowych w praktyce badawczej oraz dostrzeżenie wielostronnej i wieloaspektowej światowej cyrkulacji idei.
Celem artykułu jest analiza tego, jak pojęcie transkulturowości rozumiane jest w węgierskojęzycznym dyskursie literaturoznawczym. Węgierskie badania stanowią bowiem jeden z tych obszarów, w których studia transkulturowe rozwijają się wyjątkowo prężnie, co wynika ze specyfiki literatury węgierskiej, która od ponad wieku ma charakter policentryczny. W artykule wymienia najważniejsze węgierskojęzyczne opracowania naukowe, które bezpośrednio odnoszą się do transkulturowości, względnie czerpią z transkulturowej myśli metodologicznej, i analizuje się je pod kątem tego, jak ich autorzy definiują pojęcie transkulturowości. Wnioski, które płyną z przeprowadzonej analizy, pozwalają stwierdzić, że gros węgierskich literaturoznawców stosuje pojęcie transkulturowości zamiennie z innym, zbieżnym z nim, choć nie w pełni bliskoznacznym mu terminem transnarodowości. To z kolei świadczy o tym, że transkulturowość jest na Węgrzech cały czas pojęciem nowym, niedookreślonym i wymagającym każdorazowo ponownego zdefiniowania na użytek pojedynczych prac.
Niniejszy tekst, oparty na case studies, jest próbą analizy potencjału eksplanacyjnego pojęcia „tożsamości transkulturowej”, wpisanej w szersze ramy takich terminów jak „transkulturowość” i „transkulturacja”. Autorka, nawiązując do przeprowadzonych 10 lat temu badań obcokrajowców tańczących flamenco w Sewilli, wraca do trójki swoich respondentek, by poznać ich późniejsze transkulturowe kroki. Nowe, pogłębione wywiady konfrontuje z badaniami wcześniejszymi i analizuje je przez pryzmat tożsamości transkulturowej, poszerzonej o koncepcję kapitału transkulturowego.
Artykuł interpretuje zespół praktyk edytorskich, translatorskich i stricte autorskich Antoniego Langego jako działania na rzecz uświatowienia polskiej kultury, przyglądając się wykorzystywanym przez pisarza narzędziom modyfikacji czytelniczego imaginarium oraz stawiając pytanie o miejsce projektu Langego na mapie środkowoeuropejskiego modernizmu. Spośród kilkunastu tomów antologii opublikowanych w latach 1894–1921 przez autora Mirandy szczególna uwaga zostaje poświęcona serii Epos. Najznakomitsze poemata epickie wszystkich krajów i narodów oraz tomowi Dywan wschodni, jako zawierającym utwory prezentowane przez redaktora jako epitomiczne dla poszczególnych kultur. Analiza paratekstów, jakimi Lange opatrywał swoje antologie, pozwala na rozpoznanie tego, co w jego podejściu transkulturowe, a co pozwala odróżnić jego projekt od Miriamowskiej „Chimery”, stawiającej sobie za cel raczej europeizację kultury polskiej niż jej uświatowienie (rozumiane za Marko Juvanem). Ważnym kontekstem proponowanej interpretacji jest również koncepcja nowoczesnego eposu Franco Morettiego, jako gatunku, w którym funkcje tekstów świętych i epickich ulegają fuzji – bliskiej, jak sądzę, mechanizmowi uruchomionemu przez Langego w Polsce początku XX wieku w ramach rewizji lokalnego kanonu literatury.
Artykuł stanowi próbę analizy transkulturowych aspektów oraz afektywnych sposobów postrzegania twórczości Witolda Gombrowicza w dzisiejszej Argentynie. Badam w tym kontekście między innymi dokumenty źródłowe (takie jak karta pobytowa dokumentująca przyjazd pisarza do Buenos Aires), a także popkulturowe wizerunki Gombrowicza w argentyńskiej kulturze, polu wizualnym i przestrzeni miejskiej. Transkulturowość autora Dziennika oparta jest na sytuowaniu się przez niego między kulturami polską i argentyńską, a wykorzystuje koncepcję „artefaktów pamięci” w rozumieniu Wolfganga Welscha.
Artykuł jest recenzją publikacji poświęconej analizie socjologicznej międzynarodowej społeczności flamenco w Sewilli. Przedstawione i opisane zostały w nim kolejne rozdziały książki wraz z analizą krytyczną zastosowanej metodologii. Kolejno omówiono wstęp, rozdział dotyczący historii flamenco, dyscypliny badań, jaką jest flamencologia, zastosowaną teorię i metodologię badań własnych oraz wyniki przeprowadzonych badań. Recenzowana publikacja dostarcza podstawowej wiedzy o historii i praktyce flamenco, próbując wyjaśnić fenomen jego międzynarodowej popularności oraz związany z nim model funkcjonowania obcokrajowców w sewilskiej społeczności flamenco.
Tekst jest omówieniem książki Pau Freixy Terradasa Witoldo wyobrażony. Recepcja twórczości Witolda Gombrowicza w Argentynie i obraz pisarza w argentyńskim imaginarium kulturowym. Autor uznaje tę publikację za wartościowy opis funkcjonowania twórczości i osoby Witolda Gombrowicza w argentyńskiej literaturze i argentyńskim środowisku literackim. Zaznacza jednak, że jej zasadnicza część, obroniona jako doktorat w roku 2008, nie wytrzymuje konkurencji z powstałymi od tego czasu rozprawami dotyczącymi tej problematyki.
Artykuł zestawia ze sobą koncepcję transkulturowości Wolfganga Welscha oraz zwrot globalny (transkulturowy, transnarodowy) w literaturoznawstwie, wykazując ich podobieństwo i wspólne cele: otwarcie się na marginalizowane dotąd niezachodnie kultury, dzieła sztuki i teksty literackie, uwypuklenie konieczności zmiany sposobu myślenia o kulturze jako o spójnej, zamkniętej i oddzielonej od innych kultur strukturze, postulat przekraczania granic narodowych i kulturowych w praktyce badawczej oraz dostrzeżenie wielostronnej i wieloaspektowej światowej cyrkulacji idei.
Celem artykułu jest analiza tego, jak pojęcie transkulturowości rozumiane jest w węgierskojęzycznym dyskursie literaturoznawczym. Węgierskie badania stanowią bowiem jeden z tych obszarów, w których studia transkulturowe rozwijają się wyjątkowo prężnie, co wynika ze specyfiki literatury węgierskiej, która od ponad wieku ma charakter policentryczny. W artykule wymienia najważniejsze węgierskojęzyczne opracowania naukowe, które bezpośrednio odnoszą się do transkulturowości, względnie czerpią z transkulturowej myśli metodologicznej, i analizuje się je pod kątem tego, jak ich autorzy definiują pojęcie transkulturowości. Wnioski, które płyną z przeprowadzonej analizy, pozwalają stwierdzić, że gros węgierskich literaturoznawców stosuje pojęcie transkulturowości zamiennie z innym, zbieżnym z nim, choć nie w pełni bliskoznacznym mu terminem transnarodowości. To z kolei świadczy o tym, że transkulturowość jest na Węgrzech cały czas pojęciem nowym, niedookreślonym i wymagającym każdorazowo ponownego zdefiniowania na użytek pojedynczych prac.
Niniejszy tekst, oparty na case studies, jest próbą analizy potencjału eksplanacyjnego pojęcia „tożsamości transkulturowej”, wpisanej w szersze ramy takich terminów jak „transkulturowość” i „transkulturacja”. Autorka, nawiązując do przeprowadzonych 10 lat temu badań obcokrajowców tańczących flamenco w Sewilli, wraca do trójki swoich respondentek, by poznać ich późniejsze transkulturowe kroki. Nowe, pogłębione wywiady konfrontuje z badaniami wcześniejszymi i analizuje je przez pryzmat tożsamości transkulturowej, poszerzonej o koncepcję kapitału transkulturowego.
Artykuł interpretuje zespół praktyk edytorskich, translatorskich i stricte autorskich Antoniego Langego jako działania na rzecz uświatowienia polskiej kultury, przyglądając się wykorzystywanym przez pisarza narzędziom modyfikacji czytelniczego imaginarium oraz stawiając pytanie o miejsce projektu Langego na mapie środkowoeuropejskiego modernizmu. Spośród kilkunastu tomów antologii opublikowanych w latach 1894–1921 przez autora Mirandy szczególna uwaga zostaje poświęcona serii Epos. Najznakomitsze poemata epickie wszystkich krajów i narodów oraz tomowi Dywan wschodni, jako zawierającym utwory prezentowane przez redaktora jako epitomiczne dla poszczególnych kultur. Analiza paratekstów, jakimi Lange opatrywał swoje antologie, pozwala na rozpoznanie tego, co w jego podejściu transkulturowe, a co pozwala odróżnić jego projekt od Miriamowskiej „Chimery”, stawiającej sobie za cel raczej europeizację kultury polskiej niż jej uświatowienie (rozumiane za Marko Juvanem). Ważnym kontekstem proponowanej interpretacji jest również koncepcja nowoczesnego eposu Franco Morettiego, jako gatunku, w którym funkcje tekstów świętych i epickich ulegają fuzji – bliskiej, jak sądzę, mechanizmowi uruchomionemu przez Langego w Polsce początku XX wieku w ramach rewizji lokalnego kanonu literatury.
Artykuł stanowi próbę analizy transkulturowych aspektów oraz afektywnych sposobów postrzegania twórczości Witolda Gombrowicza w dzisiejszej Argentynie. Badam w tym kontekście między innymi dokumenty źródłowe (takie jak karta pobytowa dokumentująca przyjazd pisarza do Buenos Aires), a także popkulturowe wizerunki Gombrowicza w argentyńskiej kulturze, polu wizualnym i przestrzeni miejskiej. Transkulturowość autora Dziennika oparta jest na sytuowaniu się przez niego między kulturami polską i argentyńską, a wykorzystuje koncepcję „artefaktów pamięci” w rozumieniu Wolfganga Welscha.
Artykuł jest recenzją publikacji poświęconej analizie socjologicznej międzynarodowej społeczności flamenco w Sewilli. Przedstawione i opisane zostały w nim kolejne rozdziały książki wraz z analizą krytyczną zastosowanej metodologii. Kolejno omówiono wstęp, rozdział dotyczący historii flamenco, dyscypliny badań, jaką jest flamencologia, zastosowaną teorię i metodologię badań własnych oraz wyniki przeprowadzonych badań. Recenzowana publikacja dostarcza podstawowej wiedzy o historii i praktyce flamenco, próbując wyjaśnić fenomen jego międzynarodowej popularności oraz związany z nim model funkcjonowania obcokrajowców w sewilskiej społeczności flamenco.
Tekst jest omówieniem książki Pau Freixy Terradasa Witoldo wyobrażony. Recepcja twórczości Witolda Gombrowicza w Argentynie i obraz pisarza w argentyńskim imaginarium kulturowym. Autor uznaje tę publikację za wartościowy opis funkcjonowania twórczości i osoby Witolda Gombrowicza w argentyńskiej literaturze i argentyńskim środowisku literackim. Zaznacza jednak, że jej zasadnicza część, obroniona jako doktorat w roku 2008, nie wytrzymuje konkurencji z powstałymi od tego czasu rozprawami dotyczącymi tej problematyki.
Celem artykułu jest przedstawienie wybranych kobiecych narracji z rolniczych peryferii Górnego Śląska – ziemi hulczyńskiej. Autorka skupia się na twórczości Evy Tvrdej i Anny Malchárkovej, ich autousytuowaniu, sposobie opowieści oraz na punktach wspólnych ich narracji o autochtonkach. Miejscowe kobiety w ciągu XX wieku musiały się mierzyć z wielopłaszczyznową dyskryminacją – częściowo ze względu na pochodzenie etniczne i wiarę, częściowo ze względu na płeć. Wychowane w patriarchalnej kulturze podlegały jej wzorcom i powielały je, ale ich pozycja względem mężczyzn była ambiwalentna – potrafiły przejąć ich obowiązki, chciały także decydować o wykonywanej przez siebie pracy reprodukcyjnej. Istotna dla protagonistek analizowanych tekstów jest ich więź z ziemią, odkrywana ponownie przez ich potomkinie. Wnuczki jednak częściowo zmieniają schematy wypracowane przez babcie i matki, przerywając krąg milczenia i cichej akceptacji własnego losu.
Artykuł poświęcony jest różnym wymiarom literackiego odpominania Zaolzia – części Śląska Cieszyńskiego przydzielonej w 1920 roku Czechosłowacji, choć w większości zamieszkanej przez ludność polską. Ziemia ta do dziś stanowi problem tożsamościowy dla mieszkańców polskiego pochodzenia, którzy czują się z jednej strony zapomniani przez Polskę, z drugiej – związani z nią pamięcią kulturową. Łatwiej im na co dzień, gdy identyfikują się z kulturą czeską, lecz podlegają presji starszego pokolenia, które jednak nieraz stawia znak równości między „polskością” a regionalizmem i izolacjonizmem. Zwłaszcza literaci obciążeni są balastem narodowych powinności, ale dlatego też często podejmują się krytycznego namysłu nad tożsamością oraz odpominania przeszłości – odzyskiwania treści wypieranych z pamięci zbiorowej. Autorka tekstu analizuje, jak pisarze zmagają się z zaolziańskimi tabu, historycznymi traumami, niepokojącymi widmami i ideologiami. Nawiązując do wyróżnionych przez Paula Connertona siedmiu rodzajów zapomnienia, rozpatruje trzy główne relacje: wobec zapomnienia przez Polskę, tożsamościowego rozdarcia i rozdwojenia oraz zamknięcia się w lokalności.
Autor tekstu dokonuje przeglądu postaw religijnych w trzeciej części Dziadów Mickiewicza i konfrontuje je z mistycznymi epigramatami Johannesa Schefflera, wzbudzającymi zainteresowanie Mickiewicza w czasie tworzenia koncepcji Dziadów. Trzy postaci doświadczające ekstaz religijnych na zasadzie widzenia (Ksiądz Piotr oraz Ewa) bądź improwizacji (Konrad) zostają przyporządkowane do odrębnych postaw religijnych, kolejno: gnostyckiej, mistycznej oraz magicznej. Autor wskazuje na punkty styczne oraz odrębności w stanach i dążeniach poszczególnych bohaterów, a także charakteryzuje wpływ epigramatów Silesiusa i myśli teozoficznej na kształt religijno-filozoficzny omawianego dramatu.
Artykuł prezentuje możliwości zastosowania teorii widmokrytycznych wywiedzionych z pism Nicolasa Abrahama i Marii Torok, Jacques’a Derridy oraz Juliana Wolfreysa dla badań literackich na przykładzie postmemorialnej, autofikcjonalnej powieści francuskiego pisarza i psychoanalityka Philippe’a Grimberta Tajemnica. Celem analizy utworu jest wskazanie na występujące na różnych jego poziomach (narracji, świata przestawionego, relacji między autorem i narratorem, relacji pomiędzy treścią powieści i faktyczną biografią autora) specyficznych szczelin strukturalnych będących miejscami pojawiania się widmowych bytów i form. Ich odkrywanie i egzorcyzmowanie stanowi natomiast samą istotę pracy (niekończącej się) interpretacji, zarówno w wypadku powieści Grimberta, jak i wszelkich tekstów literackich.
Artykuł traktuje o figurze głupka wioskowego jako obcego w kulturze ludowej i typologii tego rodzaju kreacji w twórczości Tadeusza Nowaka w odniesieniu do współczesnych badań nad obcością. W centrum wywodu znajduje się sylwetka naznaczonego ułomnością i wyalienowanego ze społeczności indywiduum, które poprzez nieokreśloną formę istotowej odmienności jest czymś, co wymyka się jednoznacznej klasyfikacji i podważa struktury kulturowego podziału obcy–swój, balansując na pograniczu tych znaczeń. Przedmiotem analiz są zagadnienia roztrząsające problem obcości postaci pomylonego wobec archetypicznych kodów kulturowych, fenomenologicznych inicjacji oraz systemów etycznych. Metodologiczne tło stanowią koncepcje zaczerpnięte z rozpraw Bernharda Waldenfelsa i Zygmunta Baumana – choć nie podejmują tematyki wiejskiej kultury, wytyczają kierunki refleksji nad współczesnością, na wielu poziomach dialogując z ujęciami figury wioskowego głupka w kulturze ludowej oraz przetworzonymi realizacjami tego motywu w twórczości Nowaka.
Tekst jest próbą analizy praktyk life writing neowangardowych artystek wizualnych: Erny Rosenstein i Urszuli Broll, przez pryzmat wprowadzonego przez autorkę pojęcia autoutopii i doświadczeń kryzysu. Źródłem wiedzy na ten temat są nie tylko obiekty sztuki (malarstwo, rysunek, obiekty artystyczne), ale także teksty literackie (poezja, proza), zapiski snów, wspomnienia, prywatne notatki pochodzące z archiwum artystek. Autorka poddaje rozważaniom relacje między doświadczanym przez obie artystki poczuciem kryzysu i rozpadu a ich utopijną wizją sztuki i praktyki artystycznej, w tym również aktywności pisarskiej (tworzenia poezji, bajek). Do takiej interpretacji skłania postrzeganie twórczości Rosenstein i Broll jako mediumicznej i medytacyjnej, pozwalającej im na rozwijanie praktyk duchowych oraz perspektywa realizowanych przez artystki autoutopijnych projektów sztuki-życia, których założenia wpisują się w postantropocentryczną myśl humanistyczną.
Polityka umiejscowienia według bell hooks umożliwia powołanie kontrhegemonicznych praktyk kulturowych. Artykuł ukazuje napięcie między centrum a peryferiami. Centrum to polska krytyka literacka przełomu XX i XXI wieku, specyficznie odnosząca się do nieheteronormatywności w literaturze – eksponująca kontekst demokracji i tolerancji wobec „Inności”, silnie wartościująca utwory pod względem literackiej jakości, co nierzadko skutkuje ignorancją „własnego głosu” (niezbędnego dla perspektywy queer według Eve Kosofsky Sedgwick). Peryferia reprezentuje Ewa Schilling – pisarka konsekwentnie (od 1993 roku) portretująca egzystencję polskich lesbijek. Artykuł przybliża jej wybrane umiejscowienia (ziny lesbijsko-gejowskie „Filo” i „Inaczej”, Wspólnota Kulturowa „Borussia”, własne Wydawnictwo Seqoja) oraz cechy twórczości. Współczesny wysyp nowości literackich spod znaku queer jako parasolowego pojęcia ponownie odsyła literaturę lat 90. XX wieku na margines.
Celem artykułu jest przedstawienie wybranych kobiecych narracji z rolniczych peryferii Górnego Śląska – ziemi hulczyńskiej. Autorka skupia się na twórczości Evy Tvrdej i Anny Malchárkovej, ich autousytuowaniu, sposobie opowieści oraz na punktach wspólnych ich narracji o autochtonkach. Miejscowe kobiety w ciągu XX wieku musiały się mierzyć z wielopłaszczyznową dyskryminacją – częściowo ze względu na pochodzenie etniczne i wiarę, częściowo ze względu na płeć. Wychowane w patriarchalnej kulturze podlegały jej wzorcom i powielały je, ale ich pozycja względem mężczyzn była ambiwalentna – potrafiły przejąć ich obowiązki, chciały także decydować o wykonywanej przez siebie pracy reprodukcyjnej. Istotna dla protagonistek analizowanych tekstów jest ich więź z ziemią, odkrywana ponownie przez ich potomkinie. Wnuczki jednak częściowo zmieniają schematy wypracowane przez babcie i matki, przerywając krąg milczenia i cichej akceptacji własnego losu.
Artykuł poświęcony jest różnym wymiarom literackiego odpominania Zaolzia – części Śląska Cieszyńskiego przydzielonej w 1920 roku Czechosłowacji, choć w większości zamieszkanej przez ludność polską. Ziemia ta do dziś stanowi problem tożsamościowy dla mieszkańców polskiego pochodzenia, którzy czują się z jednej strony zapomniani przez Polskę, z drugiej – związani z nią pamięcią kulturową. Łatwiej im na co dzień, gdy identyfikują się z kulturą czeską, lecz podlegają presji starszego pokolenia, które jednak nieraz stawia znak równości między „polskością” a regionalizmem i izolacjonizmem. Zwłaszcza literaci obciążeni są balastem narodowych powinności, ale dlatego też często podejmują się krytycznego namysłu nad tożsamością oraz odpominania przeszłości – odzyskiwania treści wypieranych z pamięci zbiorowej. Autorka tekstu analizuje, jak pisarze zmagają się z zaolziańskimi tabu, historycznymi traumami, niepokojącymi widmami i ideologiami. Nawiązując do wyróżnionych przez Paula Connertona siedmiu rodzajów zapomnienia, rozpatruje trzy główne relacje: wobec zapomnienia przez Polskę, tożsamościowego rozdarcia i rozdwojenia oraz zamknięcia się w lokalności.
Autor tekstu dokonuje przeglądu postaw religijnych w trzeciej części Dziadów Mickiewicza i konfrontuje je z mistycznymi epigramatami Johannesa Schefflera, wzbudzającymi zainteresowanie Mickiewicza w czasie tworzenia koncepcji Dziadów. Trzy postaci doświadczające ekstaz religijnych na zasadzie widzenia (Ksiądz Piotr oraz Ewa) bądź improwizacji (Konrad) zostają przyporządkowane do odrębnych postaw religijnych, kolejno: gnostyckiej, mistycznej oraz magicznej. Autor wskazuje na punkty styczne oraz odrębności w stanach i dążeniach poszczególnych bohaterów, a także charakteryzuje wpływ epigramatów Silesiusa i myśli teozoficznej na kształt religijno-filozoficzny omawianego dramatu.
Artykuł prezentuje możliwości zastosowania teorii widmokrytycznych wywiedzionych z pism Nicolasa Abrahama i Marii Torok, Jacques’a Derridy oraz Juliana Wolfreysa dla badań literackich na przykładzie postmemorialnej, autofikcjonalnej powieści francuskiego pisarza i psychoanalityka Philippe’a Grimberta Tajemnica. Celem analizy utworu jest wskazanie na występujące na różnych jego poziomach (narracji, świata przestawionego, relacji między autorem i narratorem, relacji pomiędzy treścią powieści i faktyczną biografią autora) specyficznych szczelin strukturalnych będących miejscami pojawiania się widmowych bytów i form. Ich odkrywanie i egzorcyzmowanie stanowi natomiast samą istotę pracy (niekończącej się) interpretacji, zarówno w wypadku powieści Grimberta, jak i wszelkich tekstów literackich.
Artykuł traktuje o figurze głupka wioskowego jako obcego w kulturze ludowej i typologii tego rodzaju kreacji w twórczości Tadeusza Nowaka w odniesieniu do współczesnych badań nad obcością. W centrum wywodu znajduje się sylwetka naznaczonego ułomnością i wyalienowanego ze społeczności indywiduum, które poprzez nieokreśloną formę istotowej odmienności jest czymś, co wymyka się jednoznacznej klasyfikacji i podważa struktury kulturowego podziału obcy–swój, balansując na pograniczu tych znaczeń. Przedmiotem analiz są zagadnienia roztrząsające problem obcości postaci pomylonego wobec archetypicznych kodów kulturowych, fenomenologicznych inicjacji oraz systemów etycznych. Metodologiczne tło stanowią koncepcje zaczerpnięte z rozpraw Bernharda Waldenfelsa i Zygmunta Baumana – choć nie podejmują tematyki wiejskiej kultury, wytyczają kierunki refleksji nad współczesnością, na wielu poziomach dialogując z ujęciami figury wioskowego głupka w kulturze ludowej oraz przetworzonymi realizacjami tego motywu w twórczości Nowaka.
Tekst jest próbą analizy praktyk life writing neowangardowych artystek wizualnych: Erny Rosenstein i Urszuli Broll, przez pryzmat wprowadzonego przez autorkę pojęcia autoutopii i doświadczeń kryzysu. Źródłem wiedzy na ten temat są nie tylko obiekty sztuki (malarstwo, rysunek, obiekty artystyczne), ale także teksty literackie (poezja, proza), zapiski snów, wspomnienia, prywatne notatki pochodzące z archiwum artystek. Autorka poddaje rozważaniom relacje między doświadczanym przez obie artystki poczuciem kryzysu i rozpadu a ich utopijną wizją sztuki i praktyki artystycznej, w tym również aktywności pisarskiej (tworzenia poezji, bajek). Do takiej interpretacji skłania postrzeganie twórczości Rosenstein i Broll jako mediumicznej i medytacyjnej, pozwalającej im na rozwijanie praktyk duchowych oraz perspektywa realizowanych przez artystki autoutopijnych projektów sztuki-życia, których założenia wpisują się w postantropocentryczną myśl humanistyczną.
Polityka umiejscowienia według bell hooks umożliwia powołanie kontrhegemonicznych praktyk kulturowych. Artykuł ukazuje napięcie między centrum a peryferiami. Centrum to polska krytyka literacka przełomu XX i XXI wieku, specyficznie odnosząca się do nieheteronormatywności w literaturze – eksponująca kontekst demokracji i tolerancji wobec „Inności”, silnie wartościująca utwory pod względem literackiej jakości, co nierzadko skutkuje ignorancją „własnego głosu” (niezbędnego dla perspektywy queer według Eve Kosofsky Sedgwick). Peryferia reprezentuje Ewa Schilling – pisarka konsekwentnie (od 1993 roku) portretująca egzystencję polskich lesbijek. Artykuł przybliża jej wybrane umiejscowienia (ziny lesbijsko-gejowskie „Filo” i „Inaczej”, Wspólnota Kulturowa „Borussia”, własne Wydawnictwo Seqoja) oraz cechy twórczości. Współczesny wysyp nowości literackich spod znaku queer jako parasolowego pojęcia ponownie odsyła literaturę lat 90. XX wieku na margines.
Niniejszy artykuł poświęcony jest zoonarratologii jako odmianie narratologii postklasycznej. Omawia zagadnienia, które wymagają ponownego przemyślenia w kontekście transdyscyplinowego zwrotu ku zwierzętom. Fundamentalne założenia epistemologiczne narratologii są bowiem otwarcie antropocentryczne. Narracja konceptualizowana jest jako kategoria mentalna i językowa zależna od sposobu funkcjonowania ludzkiego umysłu. Różne dyscypliny naukowe stawiają ze swojej perspektywy pytania o możliwość komunikacji ze zwierzęciem jako autonomicznym i odrębnym podmiotem, którego poznanie rodzi się przede wszystkim w interakcji. Wymaga to także nowego podejścia do tak ważnych kategorii narratologicznych jak bohater, empatia, identyfikacja, perspektywa narracyjna. W artykule pokazuję rolę perspektywy drugoosobowej jako narracyjnego narzędzia tematyzowania namysłu nad antropocentryzmem narracji.
Artykuł stanowi próbę interpretacji Księgi o przyjaciołach, wydanego w 1927 roku tomu nowel i opowiadań Zofii Nałkowskiej i Marii Jehanne Wielopolskiej, poświęconego tematyce zwierzęcej. Obie autorki były miłośniczkami zwierząt, protestowały przeciwko wszelkim formom ludzkiej przemocy w stosunku do nich, nawiązywały bliskie relacje uczuciowe z nimi. W Księdze o przyjaciołach da się odnaleźć liczne ślady krytyki postaw antropocentrycznych oraz głosy w obronie zwierząt. Nałkowska i Wielopolska potrafiły wniknąć w życie psychiczne zwierząt, ukazywały je jako indywidualności o dużych zdolnościach poznawczych i emocjonalnych. Księga o przyjaciołach może być uznana za przykład zoonarracji przedstawiających zwierzęta nie w sposób skonwencjonalizowany, lecz jako podmioty, których doświadczenia poszerzają horyzonty poznawcze całości. Utwory Nałkowskiej cechowała pewna powściągliwość stylistyczna, z kolei Wielopolska preferowała prozę poetycką o stylu emfatycznym.
Artykuł jest analizą epistolografii Henryka Sienkiewicza powstałą w trakcie jego pobytu w Grecji (w 1886 roku). Podstawową kategorią interpretacyjną jest figura pielgrzyma, która wykorzystana zostaje w dwóch modalnościach: (1) jako scalający i porządkujący projekt autobiograficzny i (2) jako opis konkretnej wędrówki do miejsca świętego (tu: Akropolu). W pierwszym wypadku podróż do Grecji będzie próbą powrotu do siebie samego z okresu studiów filologicznych; w drugim – odprawieniem prywatnego rytuału na ruinach świątyń. Drugi aspekt zostanie poddany wnikliwej analizie pod kątem: (a) wrażeń, (b) wyobrażeń i (c) wyjaśnień, które uruchamia pobyt na Akropolu. W wyniku dociekań stwierdzona zostaje u Sienkiewicza postawa estetycznego panteizmu, która uzyskuje zabarwienie stoickie. W konkluzjach wskazana zostaje różnica między tym stanowiskiem a doświadczeniem ściśle religijnym, które podlega tu wyraźnemu wyparciu.
Artykuł charakteryzuje wpływ wydanego w latach 1882–1883 Dziennika intymnego Henriego-Frédérica Amiela na twórczość i światopogląd Henryka Sienkiewicza, zwłaszcza zaś na jego powieść Bez dogmatu. Polski pisarz zapoznał się z dziełem Amiela na pewno na początku 1890 roku. Wydaje się jednak, że sława Amiela, potęgowana szkicami o nim Ernesta Renana i Paula Bourgeta, już wcześniej zaważyła na przeorientowaniu się twórczych zainteresowań Sienkiewicza odchodzącego pod koniec lat 80. XIX wieku od epiki historycznej ku problemom współczesności i formie powieści pierwszoosobowej. Przedmiotem analizy porównawczej jest więc głośna w Europie powieść Bez dogmatu (1891) przedstawiająca kryzys nowoczesnej tożsamości europejskiej. Analiza zarówno powieści, jak i epistolografii Sienkiewicza wykazuje liczne analogie światopoglądowe z myślą Amiela, zwłaszcza w kwestii rozumienia przyczyn kryzysu kultury europejskiej oraz człowieka drugiej połowy XIX wieku. Obaj pisarze wskazywali na destrukcyjny wpływ racjonalistycznej autoanalizy, metodologii pozytywizmu odniesionej do humanistyki oraz mechanistycznie pojmowanej idei postępu. Sienkiewicza do Amiela zbliżyły także polityczny profetyzm i stosunek do ruchów rewolucyjnych, charakterystyczny dla przedstawicieli nowoczesnego konserwatyzmu europejskiego reprezentowanego przez Edmunda Burke’a i Alexisa de Tocqevilla.
Artykuł poświęcony jest analizie klasycznych tekstów utopijnych (Thomas More, Tommaso Campanella, Johann V. Andreae, Francis Bacon) pod kątem zaprezentowanego w nich obrazu kobiety. Autor omawia kwestie: miejsca kobiety w organizacji utopijnych społeczeństw, roli kobiety w rodzinie, pracy kobiet, dostępu kobiet do nauki, w kontekście deklarowanej przez autorów literackich utopii równości obu płci. Tekst sytuuje też utopijne wizje społeczeństw idealnych na tle badań historycznych dotyczących miejsca kobiety w Europie XVI i XVII wieku.
Artykuł dotyczy jednego z najbardziej fascynujących dzieł prozatorskich XX wieku – Księgi niepokoju Fernanda Pessoi, jednego z najwybitniejszych poetów języka portugalskiego. Niezwykłość Księgi na tym między innymi polega, że może być ona dowolnie składana z nieopublikowanych przez Pessoę 30 tysięcy fragmentów, których autorstwo przypisał on nie sobie, lecz swemu półheteronimowi (porte-parole) Bernardowi Soaresowi. W artkule podjęto dociekania dotyczące filozoficznych źródeł charakterystycznego dla twórczości Pessoi zjawiska heteronimii oraz obsesyjnego wątku Księgi – niemożności uchwycenia przez jej narratora sensu swego życia i własnej tożsamości. W tym kontekście rozważano kwestię relacji między literaturą i filozofią w obliczu modernistycznego podważenia roszczeń filozofii do prawdy i zrównania obu tych obszarów twórczości pod względem możliwości dostępu do prawdy i jej wyrażania.
Niniejszy tekst informuje o odkryciu w mieszkaniu Tadeusza Komendanta znaczącej części oryginalnych rękopiśmiennych zapisków, które zostały wprowadzone do jego książki Lustro i kamień, a następnie odpowiada na pytanie, jakie to znalezisko ma konsekwencje dla interpretacji owej książki. Wskazuje także na korelacje między Lustrem a kamieniem a Władzami dyskursu Komendanta i interpretuje kryptoautobiograficzne partie tej ostatniej publikacji. W ostatniej zaś części uogólnia obserwacje wyniesione z przeprowadzonych interpretacji i wykorzystuje je w refleksji nad wyłaniającą się ideą archiwum i pożądaną formą udostępniania dorobku Komendanta.
Autorka artykułu przedstawia wybrane wątki książki Bydlęce brzemię. Wyzwolenie ludzi z niepełnosprawnością i zwierząt Sunaury Taylor, amerykańskiej pisarki, malarki i aktywistki, chorującej na artrogrypozę. Omawiany esej z jednej strony opiera się na autobiograficznym doświadczeniu niepełnosprawności autorki, z drugiej zaś strony dotyczy wspólnoty niepełnosprawnych, określanych jako „największa mniejszość”. Autorka artykułu skupia uwagę na kilku problemach. Po pierwsze, referuje tok wywodu Taylor prowadzący ją do uznania bliźniaczego statusu osób z niepełnosprawnością i zwierząt. Po drugie, na tle disability studies i animal studies rozpatruje znaczenie idei Taylor, która zmierza do wskazania obszarów wzajemnych ludzko-zwierzęcych oddziaływań i możliwości porozumienia międzygatunkowego opartego na trosce i opiece. W drugiej części artykułu interpretuje powieść Przyjaciel Sigrid Nunez oraz opowiadanie Suka Andrzeja Stasiuka z wykorzystaniem teorii Taylor i perspektywy zootanatologii.
W artykule przedstawiono wybrane zagadnienia dotyczące autobiograficznych praktyk archiwalnych Kazimiery Iłłakowiczówny. Podstawą i inspiracją do ich zreferowania jest monografia Lucyny Marzec Papiery po Iłłakowiczównie. Archiwum jako przedmiot badań. W pierwszej części szkicu opisano kwestie związane ze ściśle relacyjnym charakterem procesu archiwizowania spuścizny poetki. Głównymi wątkami rozważań zawartych w drugiej części eseju są zasady budowania narracji biograficznej oraz problematyka sprawczości. W części ostatniej omówiono, jakie znaczenie w pracy badaczki archiwum ma warsztatowy bricolage.
Niniejszy artykuł poświęcony jest zoonarratologii jako odmianie narratologii postklasycznej. Omawia zagadnienia, które wymagają ponownego przemyślenia w kontekście transdyscyplinowego zwrotu ku zwierzętom. Fundamentalne założenia epistemologiczne narratologii są bowiem otwarcie antropocentryczne. Narracja konceptualizowana jest jako kategoria mentalna i językowa zależna od sposobu funkcjonowania ludzkiego umysłu. Różne dyscypliny naukowe stawiają ze swojej perspektywy pytania o możliwość komunikacji ze zwierzęciem jako autonomicznym i odrębnym podmiotem, którego poznanie rodzi się przede wszystkim w interakcji. Wymaga to także nowego podejścia do tak ważnych kategorii narratologicznych jak bohater, empatia, identyfikacja, perspektywa narracyjna. W artykule pokazuję rolę perspektywy drugoosobowej jako narracyjnego narzędzia tematyzowania namysłu nad antropocentryzmem narracji.
Artykuł stanowi próbę interpretacji Księgi o przyjaciołach, wydanego w 1927 roku tomu nowel i opowiadań Zofii Nałkowskiej i Marii Jehanne Wielopolskiej, poświęconego tematyce zwierzęcej. Obie autorki były miłośniczkami zwierząt, protestowały przeciwko wszelkim formom ludzkiej przemocy w stosunku do nich, nawiązywały bliskie relacje uczuciowe z nimi. W Księdze o przyjaciołach da się odnaleźć liczne ślady krytyki postaw antropocentrycznych oraz głosy w obronie zwierząt. Nałkowska i Wielopolska potrafiły wniknąć w życie psychiczne zwierząt, ukazywały je jako indywidualności o dużych zdolnościach poznawczych i emocjonalnych. Księga o przyjaciołach może być uznana za przykład zoonarracji przedstawiających zwierzęta nie w sposób skonwencjonalizowany, lecz jako podmioty, których doświadczenia poszerzają horyzonty poznawcze całości. Utwory Nałkowskiej cechowała pewna powściągliwość stylistyczna, z kolei Wielopolska preferowała prozę poetycką o stylu emfatycznym.
Artykuł jest analizą epistolografii Henryka Sienkiewicza powstałą w trakcie jego pobytu w Grecji (w 1886 roku). Podstawową kategorią interpretacyjną jest figura pielgrzyma, która wykorzystana zostaje w dwóch modalnościach: (1) jako scalający i porządkujący projekt autobiograficzny i (2) jako opis konkretnej wędrówki do miejsca świętego (tu: Akropolu). W pierwszym wypadku podróż do Grecji będzie próbą powrotu do siebie samego z okresu studiów filologicznych; w drugim – odprawieniem prywatnego rytuału na ruinach świątyń. Drugi aspekt zostanie poddany wnikliwej analizie pod kątem: (a) wrażeń, (b) wyobrażeń i (c) wyjaśnień, które uruchamia pobyt na Akropolu. W wyniku dociekań stwierdzona zostaje u Sienkiewicza postawa estetycznego panteizmu, która uzyskuje zabarwienie stoickie. W konkluzjach wskazana zostaje różnica między tym stanowiskiem a doświadczeniem ściśle religijnym, które podlega tu wyraźnemu wyparciu.
Artykuł charakteryzuje wpływ wydanego w latach 1882–1883 Dziennika intymnego Henriego-Frédérica Amiela na twórczość i światopogląd Henryka Sienkiewicza, zwłaszcza zaś na jego powieść Bez dogmatu. Polski pisarz zapoznał się z dziełem Amiela na pewno na początku 1890 roku. Wydaje się jednak, że sława Amiela, potęgowana szkicami o nim Ernesta Renana i Paula Bourgeta, już wcześniej zaważyła na przeorientowaniu się twórczych zainteresowań Sienkiewicza odchodzącego pod koniec lat 80. XIX wieku od epiki historycznej ku problemom współczesności i formie powieści pierwszoosobowej. Przedmiotem analizy porównawczej jest więc głośna w Europie powieść Bez dogmatu (1891) przedstawiająca kryzys nowoczesnej tożsamości europejskiej. Analiza zarówno powieści, jak i epistolografii Sienkiewicza wykazuje liczne analogie światopoglądowe z myślą Amiela, zwłaszcza w kwestii rozumienia przyczyn kryzysu kultury europejskiej oraz człowieka drugiej połowy XIX wieku. Obaj pisarze wskazywali na destrukcyjny wpływ racjonalistycznej autoanalizy, metodologii pozytywizmu odniesionej do humanistyki oraz mechanistycznie pojmowanej idei postępu. Sienkiewicza do Amiela zbliżyły także polityczny profetyzm i stosunek do ruchów rewolucyjnych, charakterystyczny dla przedstawicieli nowoczesnego konserwatyzmu europejskiego reprezentowanego przez Edmunda Burke’a i Alexisa de Tocqevilla.
Artykuł poświęcony jest analizie klasycznych tekstów utopijnych (Thomas More, Tommaso Campanella, Johann V. Andreae, Francis Bacon) pod kątem zaprezentowanego w nich obrazu kobiety. Autor omawia kwestie: miejsca kobiety w organizacji utopijnych społeczeństw, roli kobiety w rodzinie, pracy kobiet, dostępu kobiet do nauki, w kontekście deklarowanej przez autorów literackich utopii równości obu płci. Tekst sytuuje też utopijne wizje społeczeństw idealnych na tle badań historycznych dotyczących miejsca kobiety w Europie XVI i XVII wieku.
Artykuł dotyczy jednego z najbardziej fascynujących dzieł prozatorskich XX wieku – Księgi niepokoju Fernanda Pessoi, jednego z najwybitniejszych poetów języka portugalskiego. Niezwykłość Księgi na tym między innymi polega, że może być ona dowolnie składana z nieopublikowanych przez Pessoę 30 tysięcy fragmentów, których autorstwo przypisał on nie sobie, lecz swemu półheteronimowi (porte-parole) Bernardowi Soaresowi. W artkule podjęto dociekania dotyczące filozoficznych źródeł charakterystycznego dla twórczości Pessoi zjawiska heteronimii oraz obsesyjnego wątku Księgi – niemożności uchwycenia przez jej narratora sensu swego życia i własnej tożsamości. W tym kontekście rozważano kwestię relacji między literaturą i filozofią w obliczu modernistycznego podważenia roszczeń filozofii do prawdy i zrównania obu tych obszarów twórczości pod względem możliwości dostępu do prawdy i jej wyrażania.
Niniejszy tekst informuje o odkryciu w mieszkaniu Tadeusza Komendanta znaczącej części oryginalnych rękopiśmiennych zapisków, które zostały wprowadzone do jego książki Lustro i kamień, a następnie odpowiada na pytanie, jakie to znalezisko ma konsekwencje dla interpretacji owej książki. Wskazuje także na korelacje między Lustrem a kamieniem a Władzami dyskursu Komendanta i interpretuje kryptoautobiograficzne partie tej ostatniej publikacji. W ostatniej zaś części uogólnia obserwacje wyniesione z przeprowadzonych interpretacji i wykorzystuje je w refleksji nad wyłaniającą się ideą archiwum i pożądaną formą udostępniania dorobku Komendanta.
Autorka artykułu przedstawia wybrane wątki książki Bydlęce brzemię. Wyzwolenie ludzi z niepełnosprawnością i zwierząt Sunaury Taylor, amerykańskiej pisarki, malarki i aktywistki, chorującej na artrogrypozę. Omawiany esej z jednej strony opiera się na autobiograficznym doświadczeniu niepełnosprawności autorki, z drugiej zaś strony dotyczy wspólnoty niepełnosprawnych, określanych jako „największa mniejszość”. Autorka artykułu skupia uwagę na kilku problemach. Po pierwsze, referuje tok wywodu Taylor prowadzący ją do uznania bliźniaczego statusu osób z niepełnosprawnością i zwierząt. Po drugie, na tle disability studies i animal studies rozpatruje znaczenie idei Taylor, która zmierza do wskazania obszarów wzajemnych ludzko-zwierzęcych oddziaływań i możliwości porozumienia międzygatunkowego opartego na trosce i opiece. W drugiej części artykułu interpretuje powieść Przyjaciel Sigrid Nunez oraz opowiadanie Suka Andrzeja Stasiuka z wykorzystaniem teorii Taylor i perspektywy zootanatologii.
W artykule przedstawiono wybrane zagadnienia dotyczące autobiograficznych praktyk archiwalnych Kazimiery Iłłakowiczówny. Podstawą i inspiracją do ich zreferowania jest monografia Lucyny Marzec Papiery po Iłłakowiczównie. Archiwum jako przedmiot badań. W pierwszej części szkicu opisano kwestie związane ze ściśle relacyjnym charakterem procesu archiwizowania spuścizny poetki. Głównymi wątkami rozważań zawartych w drugiej części eseju są zasady budowania narracji biograficznej oraz problematyka sprawczości. W części ostatniej omówiono, jakie znaczenie w pracy badaczki archiwum ma warsztatowy bricolage.
Artykuł proponuje kontekstową interpretację Kresu kultury chłopskiej Wiesława Myśliwskiego, ze szczególnym uwzględnieniem takich kwestii, jak historyczna izolacja warstwy chłopskiej, jej narodotwórczy potencjał, idealizacja i mityzacja chłopa. Pisarz wykorzystuje elegijny dyskurs, by sformułować własny program literacki obliczony na restytucję utraconych elementów tradycyjnej kultury. Ostatnia część artykułu kontrastuje tę funeralną wizję z fenomenem disco polo, który stanowi świadectwo żywotności kultury chłopskiej, odradzającej się w formie niskiej i hybrydowej.
Artykuł analizuje politykę Słowa o Jakubie Szeli Brunona Jasieńskiego. Drugi poemat polskiego futurysty (1926) podejmuje problematykę dominującej mitologii panowania w II Rzeczypospolitej. Dyskutując uwikłania historiografii w aparat władzy, autor rozprawy śledzi sposoby, w jakie utwór Jasieńskiego rozsadza hegemoniczny dyskurs o rabacji galicyjskiej, przedstawia ją jako pozytywną opowieść o nieudanej próbie emancypacji i przechwytuje dawne chłopskie pragnienia, by projektować potencjalność nowej wspólnoty. Jasieński dyskutuje w swoim poemacie policyjne uwikłania postszlacheckiej historiografii oraz poszukuje dróg wiodących do przezwyciężenia jej hegemonicznych pretensji do uniwersalizmu. Z następująco rozumianego napięcia wyłaniają się stawiane przez poetę pytania o to, co powinniśmy uważać za wspólne oraz jak należy używać przeszłości oraz polityki estetyki w walce o rekonfigurację dominujących sposobów bycia razem.
Tekst stanowi krytyczne omówienie powieści Pałac Wiesława Myśliwskiego. Autor najpierw przedstawia istniejące interpretacje tej powieści, a następnie pokazuje, iż brakuje w nich opisu tego, co jest jednym z fundamentalnych elementów fabuły: opisu przemocy seksualnej „jaśniepanów” na kobietach zarówno z klasy szlacheckiej, jak i chłopskiej. Na podstawie tego materiału autor twierdzi, iż Pałac jest przenikliwą analizą związków między klasowością a płcią kulturową, i w tym sensie pokazuje, iż proza Myśliwskiego jest intersekcjonalna. W ostatniej części artykułu autor omawia najnowsze badania psychologiczne oraz neurologiczne traumy i pokazuje, że tłumaczą one nie tylko treści zawarte w Pałacu, ale i formę tej powieści.
Artykuł prezentuje propozycję odczytania doświadczenia awansu społecznego w trybie dysymilacyjnym. Na podstawie analizy powieści Majdan Mariana Pilota, jednego z twórców zaliczanych do tak zwanego nurtu chłopskiego, autorka rozważa przeciwny do asymilacyjnego proces stawania się nie-tożsamym i afirmowania własnej odrębności. Zaczerpnięty z prozy Pilota termin „rozkraczność” pozwala opisywać kondycję Przemieszczonego podmiotu jako trwanie w stanie ambiwalencji między heteronomicznością a autonomicznością.
Na wybranych przykładach hybrydycznej gatunkowo prozy Andrzeja Stasiuka, traktowanej w kategoriach exemplum, autorka rozważa rzadziej podejmowane w przekazach aspekty okupacyjnych doświadczeń polskiej wsi i powojennego awansu społecznego chłopów. Prezentuje punkty wyjścia i dojścia tego procesu, decydujące o dzisiejszej kondycji świadomościowej potomków ludzi, którzy albo ze wsi migrowali do miast, albo w rodzinnych wsiach pozostali, żyjąc w Polsce Ludowej, a potem mierząc się z transformacją ustrojową 1989 roku. Wywód koncentruje się na trzech zasadniczych problemach: okupacyjnym zderzeniu mazowiecko-podlaskiego chłopstwa z nowoczesnością; na jego powojennym stosunku do rewolucji umożliwiającej migrację do miasta oraz na grze wyższości i niższości (pogardy i wstydu) w tożsamościowych konstrukcjach współczesnych Polaków o wiejskich korzeniach.
Celem artykułu jest prezentacja zbioru powieści i opowiadań o tematyce wiejskiej powstałych w ostatnich latach (2013–2022). Autor przyjął pojemną kategorię „proza wiejskich przestrzeni”, wskazując na jej zalety i ograniczenia. Następnie wymienia dwie podstawowe właściwości nowej prozy wiejskiej: skupienie na przeszłości oraz na jej powagę. W części zasadniczej autor odnosi się do dwu pojęć zawartych w tytule: ucieczki i powroty. Odnotowuje, że w nowej polskiej prozie mamy do czynienia z ucieczkami z miast na wieś, nigdy w odwrotnym kierunku. Kwestię literackich powrotów na wieś dzieli na kilka zagadnień problemowych. W najbardziej ogólnym ujęciu jest to, opisana przez krytykę literacką, nowa fala literatury wiejskiej, która na ogół była łączona ze zwrotem plebejskim (ludowym), jaki dokonał się w kulturze polskiej w połowie drugiej dekady XXI wieku. Następnie – na przykładzie prozy Andrzeja Stasiuka – omawia prywatne powroty pisarzy do ich wiejskiego dzieciństwa oraz przedstawia oryginalny projekt literacki, antologię gromadzącą opowiadania napisane przez członków Związku Pisarzy ze Wsi. W kolejnej części artykułu omówiony został problem krótkotrwałego powrotu na wieś, traktowanego jako „turnus rehabilitacyjny”. Artykuł zamyka interpretacja i analiza trzech utworów Andrzeja Muszyńskiego, pisarza, który od dekady jest szczególnie przywiązany do problematyki wiejskiej.
W artykule autorka omawia monografię Krystyny Kłosińskiej zatytułowaną Neuroza. Zagrożone męskości. W syntetycznym ujęciu recenzentka sytuuje najnowszą książkę Kłosińskiej w kontekście jej wcześniejszych prac naukowych oraz studiów nad męskościami. Autorka ukazuje, że dla Krystyny Kłosińskiej neuroza to kategoria ogniskująca dziewiętnastowieczne obsesje, fantazje i uwewnętrznione lęki, związane z rozwojem technologicznym, wyzwaniami dotyczącymi przeobrażeń politycznych oraz gospodarką kapitalistyczną. Kłosińska stawia w centrum swoich dociekań figury męskości i interpretuje je z perspektywy podziałów genderowych dziewiętnastego stulecia.
Artykuł jest recenzją książki Michała Kozy Asceza, inność, nomadyzm. O dyskursach etycznych literatury polskiej po 1989 roku, dotyczącej etyczno-politycznego wymiaru polskiej prozy tego okresu.
Artykuł proponuje kontekstową interpretację Kresu kultury chłopskiej Wiesława Myśliwskiego, ze szczególnym uwzględnieniem takich kwestii, jak historyczna izolacja warstwy chłopskiej, jej narodotwórczy potencjał, idealizacja i mityzacja chłopa. Pisarz wykorzystuje elegijny dyskurs, by sformułować własny program literacki obliczony na restytucję utraconych elementów tradycyjnej kultury. Ostatnia część artykułu kontrastuje tę funeralną wizję z fenomenem disco polo, który stanowi świadectwo żywotności kultury chłopskiej, odradzającej się w formie niskiej i hybrydowej.
Artykuł analizuje politykę Słowa o Jakubie Szeli Brunona Jasieńskiego. Drugi poemat polskiego futurysty (1926) podejmuje problematykę dominującej mitologii panowania w II Rzeczypospolitej. Dyskutując uwikłania historiografii w aparat władzy, autor rozprawy śledzi sposoby, w jakie utwór Jasieńskiego rozsadza hegemoniczny dyskurs o rabacji galicyjskiej, przedstawia ją jako pozytywną opowieść o nieudanej próbie emancypacji i przechwytuje dawne chłopskie pragnienia, by projektować potencjalność nowej wspólnoty. Jasieński dyskutuje w swoim poemacie policyjne uwikłania postszlacheckiej historiografii oraz poszukuje dróg wiodących do przezwyciężenia jej hegemonicznych pretensji do uniwersalizmu. Z następująco rozumianego napięcia wyłaniają się stawiane przez poetę pytania o to, co powinniśmy uważać za wspólne oraz jak należy używać przeszłości oraz polityki estetyki w walce o rekonfigurację dominujących sposobów bycia razem.
Tekst stanowi krytyczne omówienie powieści Pałac Wiesława Myśliwskiego. Autor najpierw przedstawia istniejące interpretacje tej powieści, a następnie pokazuje, iż brakuje w nich opisu tego, co jest jednym z fundamentalnych elementów fabuły: opisu przemocy seksualnej „jaśniepanów” na kobietach zarówno z klasy szlacheckiej, jak i chłopskiej. Na podstawie tego materiału autor twierdzi, iż Pałac jest przenikliwą analizą związków między klasowością a płcią kulturową, i w tym sensie pokazuje, iż proza Myśliwskiego jest intersekcjonalna. W ostatniej części artykułu autor omawia najnowsze badania psychologiczne oraz neurologiczne traumy i pokazuje, że tłumaczą one nie tylko treści zawarte w Pałacu, ale i formę tej powieści.
Artykuł prezentuje propozycję odczytania doświadczenia awansu społecznego w trybie dysymilacyjnym. Na podstawie analizy powieści Majdan Mariana Pilota, jednego z twórców zaliczanych do tak zwanego nurtu chłopskiego, autorka rozważa przeciwny do asymilacyjnego proces stawania się nie-tożsamym i afirmowania własnej odrębności. Zaczerpnięty z prozy Pilota termin „rozkraczność” pozwala opisywać kondycję Przemieszczonego podmiotu jako trwanie w stanie ambiwalencji między heteronomicznością a autonomicznością.
Na wybranych przykładach hybrydycznej gatunkowo prozy Andrzeja Stasiuka, traktowanej w kategoriach exemplum, autorka rozważa rzadziej podejmowane w przekazach aspekty okupacyjnych doświadczeń polskiej wsi i powojennego awansu społecznego chłopów. Prezentuje punkty wyjścia i dojścia tego procesu, decydujące o dzisiejszej kondycji świadomościowej potomków ludzi, którzy albo ze wsi migrowali do miast, albo w rodzinnych wsiach pozostali, żyjąc w Polsce Ludowej, a potem mierząc się z transformacją ustrojową 1989 roku. Wywód koncentruje się na trzech zasadniczych problemach: okupacyjnym zderzeniu mazowiecko-podlaskiego chłopstwa z nowoczesnością; na jego powojennym stosunku do rewolucji umożliwiającej migrację do miasta oraz na grze wyższości i niższości (pogardy i wstydu) w tożsamościowych konstrukcjach współczesnych Polaków o wiejskich korzeniach.
Celem artykułu jest prezentacja zbioru powieści i opowiadań o tematyce wiejskiej powstałych w ostatnich latach (2013–2022). Autor przyjął pojemną kategorię „proza wiejskich przestrzeni”, wskazując na jej zalety i ograniczenia. Następnie wymienia dwie podstawowe właściwości nowej prozy wiejskiej: skupienie na przeszłości oraz na jej powagę. W części zasadniczej autor odnosi się do dwu pojęć zawartych w tytule: ucieczki i powroty. Odnotowuje, że w nowej polskiej prozie mamy do czynienia z ucieczkami z miast na wieś, nigdy w odwrotnym kierunku. Kwestię literackich powrotów na wieś dzieli na kilka zagadnień problemowych. W najbardziej ogólnym ujęciu jest to, opisana przez krytykę literacką, nowa fala literatury wiejskiej, która na ogół była łączona ze zwrotem plebejskim (ludowym), jaki dokonał się w kulturze polskiej w połowie drugiej dekady XXI wieku. Następnie – na przykładzie prozy Andrzeja Stasiuka – omawia prywatne powroty pisarzy do ich wiejskiego dzieciństwa oraz przedstawia oryginalny projekt literacki, antologię gromadzącą opowiadania napisane przez członków Związku Pisarzy ze Wsi. W kolejnej części artykułu omówiony został problem krótkotrwałego powrotu na wieś, traktowanego jako „turnus rehabilitacyjny”. Artykuł zamyka interpretacja i analiza trzech utworów Andrzeja Muszyńskiego, pisarza, który od dekady jest szczególnie przywiązany do problematyki wiejskiej.
W artykule autorka omawia monografię Krystyny Kłosińskiej zatytułowaną Neuroza. Zagrożone męskości. W syntetycznym ujęciu recenzentka sytuuje najnowszą książkę Kłosińskiej w kontekście jej wcześniejszych prac naukowych oraz studiów nad męskościami. Autorka ukazuje, że dla Krystyny Kłosińskiej neuroza to kategoria ogniskująca dziewiętnastowieczne obsesje, fantazje i uwewnętrznione lęki, związane z rozwojem technologicznym, wyzwaniami dotyczącymi przeobrażeń politycznych oraz gospodarką kapitalistyczną. Kłosińska stawia w centrum swoich dociekań figury męskości i interpretuje je z perspektywy podziałów genderowych dziewiętnastego stulecia.
Artykuł jest recenzją książki Michała Kozy Asceza, inność, nomadyzm. O dyskursach etycznych literatury polskiej po 1989 roku, dotyczącej etyczno-politycznego wymiaru polskiej prozy tego okresu.
Artykuł opisuje pamięć zbiorową oraz pole tożsamości regionalnej współczesnych mieszkańców obszaru między Kwisą i Nysą Łużycką. Jest to obszar pograniczny i policentryczny, dlatego autor artykułu uwzględnia związki „polskich Łużyc” z identyfikacją ogólnopolską i serbołużycką, „poniemieckimi” śladami w lokalnym krajobrazie i dominującą regionalnie (dolno)śląskością. Z tej perspektywy omawia powieści Haliny Barań o tematyce łużyckiej, analizując historiozofię i geopolitykę jej prozy fabularnej, a także popularne tropy wykorzystane przez bogatyńską pisarkę, między innymi metafory „worka” i „trójstyku”.
Artykuł koncentruje się wokół zagadnień paleontologii, nauki o skamieniałościach, ze szczególnym uwzględnieniem wątków paleobotanicznych poświęconych kopalnej roślinności. W XIX wieku paleontologia pozostawała w bliskim związku z filologią, reprezentowaną zarówno przez nauki o literaturze, jak i o języku. Autor wydobywa pojęcia „literatury kopalnej” (Adam Mickiewicz), „poezji kopalnej” (Ralph Waldo Emerson), wskazując na ich związek z „paleobotaniką nieświadomości” (Kazimierz Wyka), ujmowaną w perspektywie psychoanalitycznej (Eduard von Hartmann, Carl Gustav Jung, Charles Baudouin), jako archetyp zbiorowej, międzygatunkowej pamięci, sięgającej jakiegoś wspólnego przodka i praprzyczyny przypominającej o odwiecznym współistnieniu świata organicznego z nieorganicznym, roślinnego ze zwierzęcym, ludzkiego z nie-ludzkim. Autor zwraca także uwagę na ekologiczne i ekokrytyczne aspekty literatury kopalnej, którą postrzega jako skamieniałość śladową aktywności życiowej (ichnoskamieniałość) człowieka, składającą się na metawarstwę antropocenu.
We współczesnej prozie zielonogórskiej, która po latach próbuje rozliczyć się z powojenną przeszłością, doświadczenie miejsca ma charakter topofreniczny. Topofrenia, kategoria zaproponowana przez Roberta Tally’ego w ramach postulowanej przez niego geografii afektywnej, pozwala diagnozować odczucia związane z zamieszkiwaniem w „poniemieckim” mieście, jawiącym się jako miejsce „schowane, zasłonięte”. Jej badawczy potencjał zostaje zoperacjonalizowany w charakterystyce narracji mapujących dynamiczne, powtarzalne interakcje, które zachodzą między afektem a miejscem, określanym za pomocą dwuznacznego epitetu jako „winne miasto”. Skojarzenia, wydobyte w grze semantycznej, obrazują mechanizm przechodzenia od „winy” do „wina”. Stąd kluczową figurą omawianej prozy jest enograficzny mnemotopos, który transmituje prekognitywne doznania i działa jak enoengram, przenosząc to, co „schowane, zasłonięte”, w obszar symbolicznego imaginarium.
Artykuł koncentruje się na związkach gotycyzmu i regionalizmu w literaturze Dolnego Śląska. Autorka stawia pytanie o rolę imaginarium grozy w kształtowaniu psychotopografii regionu, w której przenikają się topografie realne, widmowe i afektywne. Ważny kontekst stanowi peryferyzacja regionu po transformacji politycznej, której skutkiem był regres ekonomiczny na Dolnym Śląsku. Gotycki regionalizm jest w związku z tym interpretowany jako reakcja na procesy społeczne, ekonomiczne czy polityczne zachodzące w skali lokalnej, jak i globalnej, ale postrzegane z peryferyjnego punktu widzenia. Jako pojęcie opisowe natomiast umożliwia rozpoznanie kilku aspektów: kluczowej roli relacji centro-peryferyjnych, interakcji lokalno-globalnych, wpływu późnego kapitalizmu, powrotu wypartych wydarzeń, tego, co niesamowite, grozy codzienności oraz wykluczania tego, co przekracza wewnętrzną normatywność regionalnych społeczności. Analizie poddane zostały wybrane utwory między innymi Joanny Bator, Olgi Tokarczuk, Henryka Wańka, Jakuba Bielawskiego, Macieja Bobuli.
Artykuł składa się z dwóch części. Pierwsza zawiera podsumowanie i interpretację projektu „Nowy regionalizm w badaniach literackich”, zainicjowanego w 2012 przez Małgorzatę Mikołajczak i Elżbietę Rybicką, do którego dołączyli badacze między innymi z Białegostoku, Olsztyna, Katowic i Wrocławia. Autorka przygląda się zarówno recepcji zewnętrznej, analizując recenzje publikacji stanowiących pokłosie noworegionalistycznych konferencji, jak też wewnętrznej, czyli autodiagnozom formułowanym przez jego uczestników. Jednym z wniosków jest postulat wzmocnienia międzyregionalnej komparatystyki, czemu może posłużyć zastosowanie narzędzi wypracowanych w ramach przekładoznawstwa, zwłaszcza w jego kulturowej odmianie. Część druga została poświęcona białoruskiemu pisarzowi z Podlasia Sokratowi Janowiczowi, który traktował przekład jako sposób na przełamanie partykularnych determinant własnej twórczości i białoruskiej kultury.
Artykuł jest propozycją zastosowania nowego pojęcia „węglopolis”, które pozwala opisywać regiony wydobycia węgla kamiennego i regiony powydobywcze poprzez uwzględnienie zarówno ich geologii, jak i kultury górniczo-ekonomicznej. Węglopolis jest perspektywą literatury i sztuki, przydatną szczególnie w próbach oceny przeszłości regionów węglowych i projektowania ich przyszłości. Autorka pokazuje skorelowanie węglopolis z dostępną tradycją nazewniczą (Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia, polis, megalopolis), jak i z badaniami nad karbocenem, wyszczególnionym wariantem antropocenu, w którym bierze się pod uwagę rolę węgla kamiennego w tworzeniu i niszczeniu społeczeństw, środowiska naturalnego oraz kultury.
Artykuł jest omówieniem dwóch tomów czasopisma MiroFor. Jego autorzy, znawcy twórczości Białoszewskiego, przedstawiają nowe perspektywy badań nad dziełem twórcy Pamiętnika z powstania warszawskiego. Po śmierci poety ukazało się wiele utworów nieznanych, niepublikowanych za jego życia, rzucających na nie nowe światło. W perspektywie nowej wrażliwości i nowych metodologii twórczość Białoszewskiego okazuje się wciąż ważna, aktualna i atrakcyjna dla czytelników. Tematy takie jak trauma wojenna, homoseksualizm, autobiografizm zyskują nowe oświetlenie. W tomach znajdują się także nieznane stenogramy nagrań i materiały archiwalne. To cenny materiał dla badaczy i miłośników Białoszewskiego. Oba tomy MiroFora prezentowane są jako cenne i inspirujące zaproszenie do wspólnej rozmowy o twórczości Mirona Białoszewskiego.
Artykuł stanowi recenzję książki Aleksandry Kremer The Sound of Modern Polish Poetry. Performance and Recording after World War II (2021), która bada nieomawiane dotąd zjawisko krystalizacji nowoczesnej kultury głosowych realizacji poetyckich w Polsce w drugiej połowie XX wieku, związane: po pierwsze, z narastającym zainteresowaniem poetek i poetów autorskimi realizacjami własnych utworów; po drugie, z przekraczaniem granic tekstu poprzez wykorzystywanie możliwości nowych technologii dystrybucji i reprodukcji dźwięku. Zasadniczym celem recenzji jest usytuowanie książki Kremer na tle badań nad związkami najnowszej literatury i dźwięku w dobie wtórnej oralności oraz ukazanie jej potencjalnego wpływu na literaturoznawczą dyskusję na temat sposobu funkcjonowania najnowszej literatury we współczesnej kulturze audiowizualn ej.
Artykuł opisuje pamięć zbiorową oraz pole tożsamości regionalnej współczesnych mieszkańców obszaru między Kwisą i Nysą Łużycką. Jest to obszar pograniczny i policentryczny, dlatego autor artykułu uwzględnia związki „polskich Łużyc” z identyfikacją ogólnopolską i serbołużycką, „poniemieckimi” śladami w lokalnym krajobrazie i dominującą regionalnie (dolno)śląskością. Z tej perspektywy omawia powieści Haliny Barań o tematyce łużyckiej, analizując historiozofię i geopolitykę jej prozy fabularnej, a także popularne tropy wykorzystane przez bogatyńską pisarkę, między innymi metafory „worka” i „trójstyku”.
Artykuł koncentruje się wokół zagadnień paleontologii, nauki o skamieniałościach, ze szczególnym uwzględnieniem wątków paleobotanicznych poświęconych kopalnej roślinności. W XIX wieku paleontologia pozostawała w bliskim związku z filologią, reprezentowaną zarówno przez nauki o literaturze, jak i o języku. Autor wydobywa pojęcia „literatury kopalnej” (Adam Mickiewicz), „poezji kopalnej” (Ralph Waldo Emerson), wskazując na ich związek z „paleobotaniką nieświadomości” (Kazimierz Wyka), ujmowaną w perspektywie psychoanalitycznej (Eduard von Hartmann, Carl Gustav Jung, Charles Baudouin), jako archetyp zbiorowej, międzygatunkowej pamięci, sięgającej jakiegoś wspólnego przodka i praprzyczyny przypominającej o odwiecznym współistnieniu świata organicznego z nieorganicznym, roślinnego ze zwierzęcym, ludzkiego z nie-ludzkim. Autor zwraca także uwagę na ekologiczne i ekokrytyczne aspekty literatury kopalnej, którą postrzega jako skamieniałość śladową aktywności życiowej (ichnoskamieniałość) człowieka, składającą się na metawarstwę antropocenu.
We współczesnej prozie zielonogórskiej, która po latach próbuje rozliczyć się z powojenną przeszłością, doświadczenie miejsca ma charakter topofreniczny. Topofrenia, kategoria zaproponowana przez Roberta Tally’ego w ramach postulowanej przez niego geografii afektywnej, pozwala diagnozować odczucia związane z zamieszkiwaniem w „poniemieckim” mieście, jawiącym się jako miejsce „schowane, zasłonięte”. Jej badawczy potencjał zostaje zoperacjonalizowany w charakterystyce narracji mapujących dynamiczne, powtarzalne interakcje, które zachodzą między afektem a miejscem, określanym za pomocą dwuznacznego epitetu jako „winne miasto”. Skojarzenia, wydobyte w grze semantycznej, obrazują mechanizm przechodzenia od „winy” do „wina”. Stąd kluczową figurą omawianej prozy jest enograficzny mnemotopos, który transmituje prekognitywne doznania i działa jak enoengram, przenosząc to, co „schowane, zasłonięte”, w obszar symbolicznego imaginarium.
Artykuł koncentruje się na związkach gotycyzmu i regionalizmu w literaturze Dolnego Śląska. Autorka stawia pytanie o rolę imaginarium grozy w kształtowaniu psychotopografii regionu, w której przenikają się topografie realne, widmowe i afektywne. Ważny kontekst stanowi peryferyzacja regionu po transformacji politycznej, której skutkiem był regres ekonomiczny na Dolnym Śląsku. Gotycki regionalizm jest w związku z tym interpretowany jako reakcja na procesy społeczne, ekonomiczne czy polityczne zachodzące w skali lokalnej, jak i globalnej, ale postrzegane z peryferyjnego punktu widzenia. Jako pojęcie opisowe natomiast umożliwia rozpoznanie kilku aspektów: kluczowej roli relacji centro-peryferyjnych, interakcji lokalno-globalnych, wpływu późnego kapitalizmu, powrotu wypartych wydarzeń, tego, co niesamowite, grozy codzienności oraz wykluczania tego, co przekracza wewnętrzną normatywność regionalnych społeczności. Analizie poddane zostały wybrane utwory między innymi Joanny Bator, Olgi Tokarczuk, Henryka Wańka, Jakuba Bielawskiego, Macieja Bobuli.
Artykuł składa się z dwóch części. Pierwsza zawiera podsumowanie i interpretację projektu „Nowy regionalizm w badaniach literackich”, zainicjowanego w 2012 przez Małgorzatę Mikołajczak i Elżbietę Rybicką, do którego dołączyli badacze między innymi z Białegostoku, Olsztyna, Katowic i Wrocławia. Autorka przygląda się zarówno recepcji zewnętrznej, analizując recenzje publikacji stanowiących pokłosie noworegionalistycznych konferencji, jak też wewnętrznej, czyli autodiagnozom formułowanym przez jego uczestników. Jednym z wniosków jest postulat wzmocnienia międzyregionalnej komparatystyki, czemu może posłużyć zastosowanie narzędzi wypracowanych w ramach przekładoznawstwa, zwłaszcza w jego kulturowej odmianie. Część druga została poświęcona białoruskiemu pisarzowi z Podlasia Sokratowi Janowiczowi, który traktował przekład jako sposób na przełamanie partykularnych determinant własnej twórczości i białoruskiej kultury.
Artykuł jest propozycją zastosowania nowego pojęcia „węglopolis”, które pozwala opisywać regiony wydobycia węgla kamiennego i regiony powydobywcze poprzez uwzględnienie zarówno ich geologii, jak i kultury górniczo-ekonomicznej. Węglopolis jest perspektywą literatury i sztuki, przydatną szczególnie w próbach oceny przeszłości regionów węglowych i projektowania ich przyszłości. Autorka pokazuje skorelowanie węglopolis z dostępną tradycją nazewniczą (Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia, polis, megalopolis), jak i z badaniami nad karbocenem, wyszczególnionym wariantem antropocenu, w którym bierze się pod uwagę rolę węgla kamiennego w tworzeniu i niszczeniu społeczeństw, środowiska naturalnego oraz kultury.
Artykuł jest omówieniem dwóch tomów czasopisma MiroFor. Jego autorzy, znawcy twórczości Białoszewskiego, przedstawiają nowe perspektywy badań nad dziełem twórcy Pamiętnika z powstania warszawskiego. Po śmierci poety ukazało się wiele utworów nieznanych, niepublikowanych za jego życia, rzucających na nie nowe światło. W perspektywie nowej wrażliwości i nowych metodologii twórczość Białoszewskiego okazuje się wciąż ważna, aktualna i atrakcyjna dla czytelników. Tematy takie jak trauma wojenna, homoseksualizm, autobiografizm zyskują nowe oświetlenie. W tomach znajdują się także nieznane stenogramy nagrań i materiały archiwalne. To cenny materiał dla badaczy i miłośników Białoszewskiego. Oba tomy MiroFora prezentowane są jako cenne i inspirujące zaproszenie do wspólnej rozmowy o twórczości Mirona Białoszewskiego.
Artykuł stanowi recenzję książki Aleksandry Kremer The Sound of Modern Polish Poetry. Performance and Recording after World War II (2021), która bada nieomawiane dotąd zjawisko krystalizacji nowoczesnej kultury głosowych realizacji poetyckich w Polsce w drugiej połowie XX wieku, związane: po pierwsze, z narastającym zainteresowaniem poetek i poetów autorskimi realizacjami własnych utworów; po drugie, z przekraczaniem granic tekstu poprzez wykorzystywanie możliwości nowych technologii dystrybucji i reprodukcji dźwięku. Zasadniczym celem recenzji jest usytuowanie książki Kremer na tle badań nad związkami najnowszej literatury i dźwięku w dobie wtórnej oralności oraz ukazanie jej potencjalnego wpływu na literaturoznawczą dyskusję na temat sposobu funkcjonowania najnowszej literatury we współczesnej kulturze audiowizualn ej.
Autorka poddaje interpretacji ostatni dramat Henryka Ibsena, będący epilogiem serii utworów rozpoczętych Domem lalki, który nie cieszył się większym zainteresowaniem współczesnych czytelników, a później badaczy. Analizowana jest precyzyjna konstrukcja dramatu, ujawniane interakcje między przestrzenią realistyczną i symboliczną, wyobcowanie rzeczywistości i jej fantazmatyczna postać oraz niepewny ontologicznie status postaci. Badaczka pokazuje, jak poświęcony artyście utwór Ibsena staje się nośnikiem aporetycznych sensów, wskazując na to, że najważniejszą powinnością człowieka jest pełne przeżywanie własnego życia, zwłaszcza miłości, ale zarazem konstatując, że tylko wytłumione libido może być źródłem twórczości. Próbą rozwiązania owej niemożliwej do rozstrzygnięcia sprzeczności staje się wizja zmartwychwstania, główna oś dramatu, która nabiera estetycznych, egzystencjalnych, oraz eschatologicznych znaczeń.
Autorka poddaje interpretacji ostatni dramat Henryka Ibsena, będący epilogiem serii utworów rozpoczętych Domem lalki, który nie cieszył się większym zainteresowaniem współczesnych czytelników, a później badaczy. Analizowana jest precyzyjna konstrukcja dramatu, ujawniane interakcje między przestrzenią realistyczną i symboliczną, wyobcowanie rzeczywistości i jej fantazmatyczna postać oraz niepewny ontologicznie status postaci. Badaczka pokazuje, jak poświęcony artyście utwór Ibsena staje się nośnikiem aporetycznych sensów, wskazując na to, że najważniejszą powinnością człowieka jest pełne przeżywanie własnego życia, zwłaszcza miłości, ale zarazem konstatując, że tylko wytłumione libido może być źródłem twórczości. Próbą rozwiązania owej niemożliwej do rozstrzygnięcia sprzeczności staje się wizja zmartwychwstania, główna oś dramatu, która nabiera estetycznych, egzystencjalnych, oraz eschatologicznych znaczeń.
Teresa Walas: Witam wszystkich gotowych do rozmowy o krytyce feministycznej, jej obrzeżach oraz różnych współtowarzyszących jej zjawiskach. Nasze spotkanie inspiruje i jest jego implicitną, jeśli tak można powiedzieć, bohaterką książka Krystyny Kłosińskiej Feministyczna krytyka literacka. Wprawdzie książki tej nie będziemy tutaj bezpośrednio omawiać, ale ona, jak powiedziałam, w jakiejś mierze dyskusję tę sprowokowała i na pewno będziemy się do niej w toku naszej rozmowy odwoływać. Nie mogę wszakże powściągnąć pragnienia, by – korzystając z tego, że rozpoczynam tę rozmowę – wyrazić zdumienie i podziw, że można napisać taką książkę. Jej przedmiot przypomina gigantyczny krzew koralowca, a autorka stara się opisać dzieje jego rozrastania się wzwyż i wszerz, stosując zmienną ogniskową, by uchwycić dynamikę całości i mikroruchy, których wytworem są niewielkie lokalne krystalizacje poszczególnych gałązek. Jest to taniec, nie tyle może na polu minowym, ile na nieustająco falującym gruncie. Heroiczne, można powiedzieć, przedsięwzięcie historiograficzne. Ale to uwaga a parte. Teraz chciałabym zaproponować porządek, czy raczej ramy naszej rozmowy, które oczywiście mogą ulec zmianie w zależności od zainteresowań tu obecnych. Pierwsza rzecz, którą warto wziąć pod uwagę, to duże projekty krytyki feministycznej i ich losy. W jakiej mierze udało się je zrealizować bądź co sprawiło, że realizacja się nie powiodła? Takim rozległym projektem była niewątpliwie feministyczna historia literatury, jego zaś węższym i bardziej realistycznym wariantem – historia literatury kobiet. Dalej – kwestia podmiotowości, tak istotna dla myśli humanistycznej drugiej połowy ubiegłego wieku, a zreinterpretowana i, rzec można, na nowo rozjątrzona przez feminizm. Dalej – problem estetyki kobiecej, kiedyś tak żywy, z biegiem czasu tracący na atrakcyjności. Słynna écriture féminine i próby stworzenia poetyki pisarstwa kobiecego – fortunne czy niefortunne? Podobnie: poszukiwanie wyznaczników czy parametrów lektury kobiecej – skuteczne czy porzucone? To jeden blok pytań, które wydają mi się warte uwagi. Drugi dotyczyłby spraw ogólniejszych: wskazania, gdzie są w krytyce feministycznej miejsca problematyczne, punkty słabe, założenia budzące najwięcej wątpliwości.
Teresa Walas: Witam wszystkich gotowych do rozmowy o krytyce feministycznej, jej obrzeżach oraz różnych współtowarzyszących jej zjawiskach. Nasze spotkanie inspiruje i jest jego implicitną, jeśli tak można powiedzieć, bohaterką książka Krystyny Kłosińskiej Feministyczna krytyka literacka. Wprawdzie książki tej nie będziemy tutaj bezpośrednio omawiać, ale ona, jak powiedziałam, w jakiejś mierze dyskusję tę sprowokowała i na pewno będziemy się do niej w toku naszej rozmowy odwoływać. Nie mogę wszakże powściągnąć pragnienia, by – korzystając z tego, że rozpoczynam tę rozmowę – wyrazić zdumienie i podziw, że można napisać taką książkę. Jej przedmiot przypomina gigantyczny krzew koralowca, a autorka stara się opisać dzieje jego rozrastania się wzwyż i wszerz, stosując zmienną ogniskową, by uchwycić dynamikę całości i mikroruchy, których wytworem są niewielkie lokalne krystalizacje poszczególnych gałązek. Jest to taniec, nie tyle może na polu minowym, ile na nieustająco falującym gruncie. Heroiczne, można powiedzieć, przedsięwzięcie historiograficzne. Ale to uwaga a parte. Teraz chciałabym zaproponować porządek, czy raczej ramy naszej rozmowy, które oczywiście mogą ulec zmianie w zależności od zainteresowań tu obecnych. Pierwsza rzecz, którą warto wziąć pod uwagę, to duże projekty krytyki feministycznej i ich losy. W jakiej mierze udało się je zrealizować bądź co sprawiło, że realizacja się nie powiodła? Takim rozległym projektem była niewątpliwie feministyczna historia literatury, jego zaś węższym i bardziej realistycznym wariantem – historia literatury kobiet. Dalej – kwestia podmiotowości, tak istotna dla myśli humanistycznej drugiej połowy ubiegłego wieku, a zreinterpretowana i, rzec można, na nowo rozjątrzona przez feminizm. Dalej – problem estetyki kobiecej, kiedyś tak żywy, z biegiem czasu tracący na atrakcyjności. Słynna écriture féminine i próby stworzenia poetyki pisarstwa kobiecego – fortunne czy niefortunne? Podobnie: poszukiwanie wyznaczników czy parametrów lektury kobiecej – skuteczne czy porzucone? To jeden blok pytań, które wydają mi się warte uwagi. Drugi dotyczyłby spraw ogólniejszych: wskazania, gdzie są w krytyce feministycznej miejsca problematyczne, punkty słabe, założenia budzące najwięcej wątpliwości.
Antologia polskiego dwudziestowiecznego pamfletu krytycznoliterackiego przygotowana przez Dorotę Kozicką wydaje się jednym z bardziej znaczących symptomów pewnej współczesnej zmiany w rozumieniu krytyki literackiej w Polsce. Jeszcze do niedawna istniała ona jako dosyć tradycyjna dziedzina na styku literatury i literaturoznawstwa o statusie podejrzanym, gdyż jawnie sprzecznym – co chyba nie było zbyt chętnie roztrząsane – z pewnymi dokonanymi rozstrzygnięciami teoretycznymi oraz filozoficznymi. Poststrukturalistyczna perspektywa widzenia krytyki właściwie negowała możliwość jej prawomocnego uprawiania. Na pierwszej stronie Przyjemności tekstu pisał Roland Barthes: „odwrócę wzrok, to będzie moja jedyna negacja”. Słyszeliśmy przeto, że we Francji czy krajach anglosaskich naszemu terminowi „krytyka literacka” nic nie odpowiada, gdyż tam określenie to obejmuje różne teksty interpretujące literaturę, w tym także filologiczne dysertacje naukowe. U nas jednak nadal krytyka nie polegała na Barthesowskim odwracaniu wzroku, negacja wpisywana w gesty krytyczne była ujawniana, wypowiadana, zaczepna, kojarzyła się z takimi eksperckimi „wybrykami”, jak wartościowanie i hierarchizowanie. Uprawianie krytyki literackiej stawiało wręcz na pozycji staroświeckiego amatora literatury.
Nowe książki, które właśnie się ukazały, pozwalają na doczytanie Błońskiego. Wydawało się, że znamy go już wystarczająco dobrze, że wszystko przeczytaliśmy. Tymczasem wydobywane są na światło dzienne teksty wcześniej niepublikowane, niekiedy bardzo osobiste, intymne. Przypominamy sobie też (lub czytamy pierwszy raz) rzeczy drukowane, ale zagubione w czasopismach lub programach teatralnych. To okazja, żeby na twórczość Jana Błońskiego spojrzeć z innej strony i na nowo ją przemyśleć. Dopełniamy wiedzę o jego pisarstwie, ale także – co nie mniej ważne – o jego osobie.
Problemy oscylujące wokół kwestii polityczności literatury stały się w pewnym momencie, a myślę tu szczególnie o przełomie lat 2009/2010, obowiązkowym zestawem zagadnień podejmowanych przez krytyków i literaturoznawców w Polsce. Jak łatwo przewidzieć – dyskusja się nie zakończyła (raczej trudno sobie wyobrazić, co mogłoby ją zwieńczyć), zyskuje inne odcienie, pojawiają się kolejne publikacje, a rewolucyjnie usposobieni dyskutanci nie odpuszczają. W dotąd nieustających rozważaniach przoduje „Krytyka Polityczna”, która w ciągu kilku lat okazała się ważnym uczestnikiem gry – także tej krytycznoliterackiej. Wydawane przez nią książki w rozmaitych seriach mają być – z jednej strony – głosami w aktualnych (a jak woleliby powiedzieć pewnie członkowie Zespołu KP: inicjowanych przez nich) dyskusjach, z drugiej zaś – dostarczać intelektualnych pożywek, którymi karmią się wielokrotnie także stroniący od tej formacji. W roku 2009 Wydawnictwo Krytyki Politycznej zaproponowało dwie – istotne dla omawianego tematu – pozycje: tzw. przewodnik Polityka literatury i książkę Igora Stokfiszewskiego Zwrot polityczny, w którym zebrane są – wcześniej już publikowane – artykuły tego krytyka
Antologia polskiego dwudziestowiecznego pamfletu krytycznoliterackiego przygotowana przez Dorotę Kozicką wydaje się jednym z bardziej znaczących symptomów pewnej współczesnej zmiany w rozumieniu krytyki literackiej w Polsce. Jeszcze do niedawna istniała ona jako dosyć tradycyjna dziedzina na styku literatury i literaturoznawstwa o statusie podejrzanym, gdyż jawnie sprzecznym – co chyba nie było zbyt chętnie roztrząsane – z pewnymi dokonanymi rozstrzygnięciami teoretycznymi oraz filozoficznymi. Poststrukturalistyczna perspektywa widzenia krytyki właściwie negowała możliwość jej prawomocnego uprawiania. Na pierwszej stronie Przyjemności tekstu pisał Roland Barthes: „odwrócę wzrok, to będzie moja jedyna negacja”. Słyszeliśmy przeto, że we Francji czy krajach anglosaskich naszemu terminowi „krytyka literacka” nic nie odpowiada, gdyż tam określenie to obejmuje różne teksty interpretujące literaturę, w tym także filologiczne dysertacje naukowe. U nas jednak nadal krytyka nie polegała na Barthesowskim odwracaniu wzroku, negacja wpisywana w gesty krytyczne była ujawniana, wypowiadana, zaczepna, kojarzyła się z takimi eksperckimi „wybrykami”, jak wartościowanie i hierarchizowanie. Uprawianie krytyki literackiej stawiało wręcz na pozycji staroświeckiego amatora literatury.
Nowe książki, które właśnie się ukazały, pozwalają na doczytanie Błońskiego. Wydawało się, że znamy go już wystarczająco dobrze, że wszystko przeczytaliśmy. Tymczasem wydobywane są na światło dzienne teksty wcześniej niepublikowane, niekiedy bardzo osobiste, intymne. Przypominamy sobie też (lub czytamy pierwszy raz) rzeczy drukowane, ale zagubione w czasopismach lub programach teatralnych. To okazja, żeby na twórczość Jana Błońskiego spojrzeć z innej strony i na nowo ją przemyśleć. Dopełniamy wiedzę o jego pisarstwie, ale także – co nie mniej ważne – o jego osobie.
Problemy oscylujące wokół kwestii polityczności literatury stały się w pewnym momencie, a myślę tu szczególnie o przełomie lat 2009/2010, obowiązkowym zestawem zagadnień podejmowanych przez krytyków i literaturoznawców w Polsce. Jak łatwo przewidzieć – dyskusja się nie zakończyła (raczej trudno sobie wyobrazić, co mogłoby ją zwieńczyć), zyskuje inne odcienie, pojawiają się kolejne publikacje, a rewolucyjnie usposobieni dyskutanci nie odpuszczają. W dotąd nieustających rozważaniach przoduje „Krytyka Polityczna”, która w ciągu kilku lat okazała się ważnym uczestnikiem gry – także tej krytycznoliterackiej. Wydawane przez nią książki w rozmaitych seriach mają być – z jednej strony – głosami w aktualnych (a jak woleliby powiedzieć pewnie członkowie Zespołu KP: inicjowanych przez nich) dyskusjach, z drugiej zaś – dostarczać intelektualnych pożywek, którymi karmią się wielokrotnie także stroniący od tej formacji. W roku 2009 Wydawnictwo Krytyki Politycznej zaproponowało dwie – istotne dla omawianego tematu – pozycje: tzw. przewodnik Polityka literatury i książkę Igora Stokfiszewskiego Zwrot polityczny, w którym zebrane są – wcześniej już publikowane – artykuły tego krytyka
Maria Korytowska,
Marta Skwara,
Olga Płaszczewska,
Bogusław Bakuła,
Tomasz Bilczewski,
Andrzej Borowski,
Andrzej Hejmej,
Tadeusz Sławek
Wielogłos,
Numer 1-2 (7-8) 2010: Komparatystyka dziś,
2010, s. 7-38
FRAGMENT
Olga Płaszczewska: Dziękuję redakcji „Wielogłosu” za zaproszenie do udziału w spotkaniu, witam serdecznie przybyłych gości. Punktem wyjścia naszej rozmowy jest wydana pod redakcją doktora Tomasza Bilczewskiego antologia tekstów teoretycznych Niewspółmierność. Perspektywy nowoczesnej komparatystyki. Jest to cenna poznawczo książka, obrazuje bowiem stan komparatystyki na kontynencie amerykańskim w ciągu ostatnich dwudziestu lat. Są to również lata nieobojętne dla komparatystyki polskiej, rozwijającej się dzięki zaistnieniu po 1989 roku koniecznych ku temu warunków „intelektualnej wolności” . Cieszy fakt, że do rozmowy o Niewspółmierności zaproszeni zostali nie tylko teoretycy literatury, ale przede wszystkim uczeni, których metakrytyczne spostrzeżenia na temat komparatystyki wiążą się z prowadzoną przez nich praktyką badań porównawczych, badacze aktywnie kształtujący obraz komparatystyki polskiej ostatnich znaczących dwudziestu lat. Zacznijmy nieco prowokacyjnie. Wszyscy zgadzamy się, że antologia Niewspółmierność. Perspektywy nowoczesnej komparatystyki to wartościowa książka, ale czy prezentując ją w sytuacji, kiedy – jak zwraca uwagę jej redaktor – brakuje na polskim rynku innych opracowań umożliwiających orientację w tej dziedzinie, nie wypaczamy perspektywy? Czy nie podlegamy „globalizacji”? Innymi słowy, czy amerykański model komparatystyki przystaje do sytuacji polskiej?
Wielogłos,
Numer 1-2 (7-8) 2010: Komparatystyka dziś,
2010, s. 218-225
Autobiografia i aporie nowoczesności (Przemysława Rojka Historia zamącana autobiografią. Zagadnienie tożsamości narracyjnej w odniesieniu do powojennej liryki Aleksandra Wata)
Wielogłos,
Numer 1-2 (7-8) 2010: Komparatystyka dziś,
2010, s. 226-229
Na pograniczu sztuk (Literatura a malarstwo – malarstwo a literatura. Panorama polskich koncepcji badawczych XX wieku pod redakcją Grażyny Królikiewicz, Olgi Płaszczewskiej, Iwony Puchalskiej i Magdaleny Siwiec)
Wielogłos,
Numer 1-2 (7-8) 2010: Komparatystyka dziś,
2010, s. 218-225
Autobiografia i aporie nowoczesności (Przemysława Rojka Historia zamącana autobiografią. Zagadnienie tożsamości narracyjnej w odniesieniu do powojennej liryki Aleksandra Wata)
Wielogłos,
Numer 1-2 (7-8) 2010: Komparatystyka dziś,
2010, s. 226-229
Na pograniczu sztuk (Literatura a malarstwo – malarstwo a literatura. Panorama polskich koncepcji badawczych XX wieku pod redakcją Grażyny Królikiewicz, Olgi Płaszczewskiej, Iwony Puchalskiej i Magdaleny Siwiec)
Maria Korytowska,
Marta Skwara,
Olga Płaszczewska,
Bogusław Bakuła,
Tomasz Bilczewski,
Andrzej Borowski,
Andrzej Hejmej,
Tadeusz Sławek
Wielogłos,
Numer 1-2 (7-8) 2010: Komparatystyka dziś,
2010, s. 7-38
FRAGMENT
Olga Płaszczewska: Dziękuję redakcji „Wielogłosu” za zaproszenie do udziału w spotkaniu, witam serdecznie przybyłych gości. Punktem wyjścia naszej rozmowy jest wydana pod redakcją doktora Tomasza Bilczewskiego antologia tekstów teoretycznych Niewspółmierność. Perspektywy nowoczesnej komparatystyki. Jest to cenna poznawczo książka, obrazuje bowiem stan komparatystyki na kontynencie amerykańskim w ciągu ostatnich dwudziestu lat. Są to również lata nieobojętne dla komparatystyki polskiej, rozwijającej się dzięki zaistnieniu po 1989 roku koniecznych ku temu warunków „intelektualnej wolności” . Cieszy fakt, że do rozmowy o Niewspółmierności zaproszeni zostali nie tylko teoretycy literatury, ale przede wszystkim uczeni, których metakrytyczne spostrzeżenia na temat komparatystyki wiążą się z prowadzoną przez nich praktyką badań porównawczych, badacze aktywnie kształtujący obraz komparatystyki polskiej ostatnich znaczących dwudziestu lat. Zacznijmy nieco prowokacyjnie. Wszyscy zgadzamy się, że antologia Niewspółmierność. Perspektywy nowoczesnej komparatystyki to wartościowa książka, ale czy prezentując ją w sytuacji, kiedy – jak zwraca uwagę jej redaktor – brakuje na polskim rynku innych opracowań umożliwiających orientację w tej dziedzinie, nie wypaczamy perspektywy? Czy nie podlegamy „globalizacji”? Innymi słowy, czy amerykański model komparatystyki przystaje do sytuacji polskiej?
Teresa Walas,
Michał Paweł Markowski,
Paweł Próchniak,
Andrzej Skrendo,
Piotr Śliwiński,
Krzysztof Uniłowski,
Tomasz Kunz,
Tomasz Rojek
Wielogłos,
Numer 1-2 (5-6) 2009: Polonistyka - trwanie czy zmiana?,
2009, s. 7-35
O kondycji i perspektywach polonistyki uniwersyteckiej rozmawiają Teresa Walas, Michał Paweł Markowski, Paweł Próchniak, Andrzej Skrendo, Piotr Śliwiński, Krzysztof Uniłowski, Tomasz Kunz i Przemysław Rojek
Andrzej Borowski,
Małgorzata Czermińska,
Inga Iwasiów,
Krzysztof Kłosiński,
Erazm Kuźma,
Henryk Markiewicz,
Tomasz Mizerkiewicz,
Ryszard Nycz,
Maciej Urbanowski,
Agnieszka Dauksza
Wielogłos,
Numer 1-2 (5-6) 2009: Polonistyka - trwanie czy zmiana?,
2009, s. 37-70
Teresa Walas,
Michał Paweł Markowski,
Paweł Próchniak,
Andrzej Skrendo,
Piotr Śliwiński,
Krzysztof Uniłowski,
Tomasz Kunz,
Tomasz Rojek
Wielogłos,
Numer 1-2 (5-6) 2009: Polonistyka - trwanie czy zmiana?,
2009, s. 7-35
O kondycji i perspektywach polonistyki uniwersyteckiej rozmawiają Teresa Walas, Michał Paweł Markowski, Paweł Próchniak, Andrzej Skrendo, Piotr Śliwiński, Krzysztof Uniłowski, Tomasz Kunz i Przemysław Rojek
Andrzej Borowski,
Małgorzata Czermińska,
Inga Iwasiów,
Krzysztof Kłosiński,
Erazm Kuźma,
Henryk Markiewicz,
Tomasz Mizerkiewicz,
Ryszard Nycz,
Maciej Urbanowski,
Agnieszka Dauksza
Wielogłos,
Numer 1-2 (5-6) 2009: Polonistyka - trwanie czy zmiana?,
2009, s. 37-70
Modernizowanie Wyspiańskiego. Rozmawiają prof. dr hab. Ewa Miodońska, prof. dr hab. Magdalena Popiel, Maria Potocka, prof. dr hab. Maria Prussak, prof. dr hab. Teresa Walas, dr hab. Joanna Walaszek
The Literary Critic in the Polish People’s Republic
The essay entitled The Literary Critic in the Polish People’s Republic constitutes an attempt to answer the fundamental question: how one is to present and describe today the Polish literary criticism in the second half of the twentieth century. The essay illustrates that it is worth going beyond the widely accepted view concerning the political and social enslavement of critics and to look at their writings as expressions functioning within an internal system of literary life, accompanied by internal conflicts, myths and hierarchies. For not all of these writings have their origin in the current political system (although they must always refer to the mandatory public discourse). One of the examples of a different than merely a political point of reference here is the moralistic, Catholic self-censorship; another example is the need to define one’s attitude toward the critical-literary tradition, defined above all by such people as Brzozowski and Irzykowski. The acceptance of the inner perspective of a critical expression transfers the whole problem onto the plane of dual reference which is (at all times) a characteristic feature of literary criticism: namely the reference to literature and what is literary and towards “life”, i.e. the sphere of politics, moral choices etc., and to a lack of autonomy as the fundamental issue of the existence of literary criticism.
The Literary Critic in the Polish People’s Republic
The essay entitled The Literary Critic in the Polish People’s Republic constitutes an attempt to answer the fundamental question: how one is to present and describe today the Polish literary criticism in the second half of the twentieth century. The essay illustrates that it is worth going beyond the widely accepted view concerning the political and social enslavement of critics and to look at their writings as expressions functioning within an internal system of literary life, accompanied by internal conflicts, myths and hierarchies. For not all of these writings have their origin in the current political system (although they must always refer to the mandatory public discourse). One of the examples of a different than merely a political point of reference here is the moralistic, Catholic self-censorship; another example is the need to define one’s attitude toward the critical-literary tradition, defined above all by such people as Brzozowski and Irzykowski. The acceptance of the inner perspective of a critical expression transfers the whole problem onto the plane of dual reference which is (at all times) a characteristic feature of literary criticism: namely the reference to literature and what is literary and towards “life”, i.e. the sphere of politics, moral choices etc., and to a lack of autonomy as the fundamental issue of the existence of literary criticism.
Modernizowanie Wyspiańskiego. Rozmawiają prof. dr hab. Ewa Miodońska, prof. dr hab. Magdalena Popiel, Maria Potocka, prof. dr hab. Maria Prussak, prof. dr hab. Teresa Walas, dr hab. Joanna Walaszek
O książce Anny Burzyńskiej "Anty-teoria literatury" rozmawiają dr hab. Anna Burzyńska, prof. Anna Łebkowska, prof. Teresa Walas, prof. Henryk Markiewicz, prof. Ryszard Nycz, dr Tomasz Kunz i mgr Jakub Momro
O książce Anny Burzyńskiej "Anty-teoria literatury" rozmawiają dr hab. Anna Burzyńska, prof. Anna Łebkowska, prof. Teresa Walas, prof. Henryk Markiewicz, prof. Ryszard Nycz, dr Tomasz Kunz i mgr Jakub Momro
O literaturoznawczym profesjonalizmie, etyce badacza i kłopotach z terminologią rozmawiają prof. Teresa Walas, prof. Henryk Markiewicz, prof. Michał Paweł Markowski, prof. Ryszard Nycz i dr Tomasz Kunz
Recenzja książki „Kartografowie dziwnych podróży”. Wypisy z polskiej krytyki literackiej XX wieku, red. i wstęp M. Wyka, oprac. K. Biedrzycki, J. Fazan, D. Kozicka, M. Urbanowski, J. Zach, Kraków 2004, s. 620.
Recenzja książki „Kartografowie dziwnych podróży”. Wypisy z polskiej krytyki literackiej XX wieku, red. i wstęp M. Wyka, oprac. K. Biedrzycki, J. Fazan, D. Kozicka, M. Urbanowski, J. Zach, Kraków 2004, s. 620.
O literaturoznawczym profesjonalizmie, etyce badacza i kłopotach z terminologią rozmawiają prof. Teresa Walas, prof. Henryk Markiewicz, prof. Michał Paweł Markowski, prof. Ryszard Nycz i dr Tomasz Kunz