FAQ
PL | EN

Ustawienia prywatności (cookies)

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Aby uzyskać więcej informacji i spersonalizować swoje preferencje, kliknij „Ustawienia”. W każdej chwili możesz zmienić swoje preferencje, a także cofnąć zgodę na używanie plików cookie na poniższej stronie.
Polityka prywatności (link otworzy się w nowym oknie)
* z wyjątkiem niezbędnych plików cookies do prawidłowego działania strony oraz realizacji obowiązków prawnych administratora
Przesuwając suwak w prawo aktywujesz konkretną zgodę. Przesuwając suwak w lewo wyłączasz taką zgodę.

Tom 65

2018 Następne

Data publikacji: 2018

Licencja: CC BY-NC-ND 4.0  ikona licencji

Redakcja

Redakcja tomu Tomasz Bekrycht, Krzysztof Guczalski

Redaktor naczelny Krzysztof Guczalski

Zawartość numeru

Florian Ederer, Alexander Stremitzer

Principia, Tom 65, 2018, s. 5-33

https://doi.org/10.4467/20843887PI.18.010.10869

Składanie obietnic jest powszechnym i istotnym zjawiskiem w realnych sytuacjach obrotu gospodarczego. W niniejszym artykule badamy intuicje laików na temat dotrzymywania obietnic. Śledzimy efekt wzajemnych przyrzeczeń, dynamikę składania i spełniania obietnic na przestrzeni czasu. Badamy zagadnienie rozciągniętego w czasie spełniania obietnic w przeciwieństwie do pojedynczych, wzajemnych decyzji; badamy wpływ wysokości dochodu i to, jaką rolę odgrywa fakt uzyskania obietnicy w jej dotrzymaniu. Zakładając, że prawo jest narzędziem wspierania intuicji moralnych, rezultaty naszych badań rzucają światło na wymóg wzajemności, na teorię zasadniczego spełnienia, podzielności zobowiązań i na teorię zawierania umów.

Czytaj więcej Następne

Jakub J. Szczerbowski

Principia, Tom 65, 2018, s. 35-47

https://doi.org/10.4467/20843887PI.18.001.9884

Celem niniejszego tekstu jest przedstawienie hipotez związanych z wykorzystaniem heurystyk w procesie rozstrzygania spraw związanych ze szkodą czysto majątkową i ustanawianiem praw regulujących odpowiedzialność za nią. Szkoda czysto majątkowa jest rodzajem uszczerbku, przy którym poszkodowany ponosi szkodę wyłącznie na majątku, to jest nie zachodzi ani uszkodzenie ciała, ani rzeczy, przy czym brak jest umownego związku między poszkodowanym a sprawcą szkody. Szkoda czysto majątkowa zasadniczo nie podlega naprawieniu w systemach common law, lecz co do zasady można żądać jej naprawienia w systemach civil law. Szkoda czysto majątkowa jest heterogeniczną kategorią składającą się z różnych typów spraw, podzielonych na potrzeby niniejszego tekstu na: (1) stratę rykoszetową, (2) szkodę przeniesioną, (3) szkodę wywołaną przez wadliwe informacje. Przypadki szkód czysto majątkowych są zwykle bardziej złożone w porównaniu ze szkodami fizycznymi i wynikającymi z nich stratami majątkowymi, ponieważ mogą one polegać na utracie zysków. Niniejszy artykuł omawia występowanie heurystyk w procesie rozstrzygania o odpowiedzialności za szkody czysto majątkowe oraz w procesie tworzenia norm prawnych je regulujących.

Czytaj więcej Następne

Wojciech Załuski

Principia, Tom 65, 2018, s. 49-68

https://doi.org/10.4467/20843887PI.18.002.9885

Psychologowie zaobserwowali interesującą prawidłowość polegającą na tym, że ludzie chętniej udzielają pomocy tzw. ofiarom zidentyfikowanym niż tzw. ofiarom statystycznym (prawidłowość ta została nazwana „efektem ofiary zidentyfikowanej”). Jedną z kontrowersyjnych kwestii wiążących się z tym efektem jest kwestia normatywna: czy preferowanie ofiary zidentyfikowanej w kontekście tzw. prywatnych decyzji (to jest podejmowanych przez prywatnych obywateli, a nie instytucje publiczne) daje się moralnie uzasadnić? Celem niniejszego artykułu jest obrona trzech tez: (1) że odpowiedź na powyższe pytanie normatywne zależy od dwóch czynników: siły efektu ofiary zidentyfikowanej orazprzyjętego poglądu (utylitarystycznego lub nieutylitarystycznego) na temat normatywnego statusu pomagania; (2) że właściwym poglądem jest jeden z wariantów stanowiska nieutylitarystycznego; (3) że (z wyjątkiem silnego wariantu efektu ofiary zidentyfikowanej) preferowanie osób zidentyfikowanych nie jest moralnie niewłaściwe.

Czytaj więcej Następne

Michał Kłusek

Principia, Tom 65, 2018, s. 69-89

https://doi.org/10.4467/20843887PI.18.003.9886

Efekt ofiary zidentyfikowanej to błąd poznawczy polegający na znacznie większej gotowości do niesienia pomocy zidentyfikowanym ofiarom niż ofiarom statystycznym. Celem artykułu jest ocenienie, co moralnie powinniśmy czynić w świetle tego efektu, z punktu widzenia etyki utylitarystycznej. Jaka zasada podejmowania decyzji powinna zostać przyjęta? Czy powinniśmy zawsze pomagać ofiarom zidentyfikowanym, czy ofiarom statystycznym? Argumentuję za zasadą stanowiącą punkt pośredni między tymi dwiema skrajnościami. Następnie, opierając się na przykładzie polskiego sektora pozarządowego i mając na uwadze wspomnianą zasadę, opisuję zmiany prawne, które skutkowałyby wyższym poziomem zagregowanej użyteczności netto. Pierwsza zmiana dotyczy zasad alokacji środków w ramach tzw. mechanizmu 1 proc. Druga dotyczy warunków, jakie muszą spełniać organizacje pozarządowe, by otrzymać publiczne finansowanie swojej działalności.

Czytaj więcej Następne

Szymon Osmola

Principia, Tom 65, 2018, s. 91-111

https://doi.org/10.4467/20843887PI.18.004.9887

Czy możliwe jest złożenie wiążącej obietnicy osobie niezidentyfikowanej, to jest osobie, której tożsamość jest składającemu obietnicę nieznana? Odpowiedź na to pytanie wydaje się negatywna, niezależnie od tego, jaką filozoficzną teorię obietnic wyznajemy. Teorie autonomii partykularnej uznają obietnice za jeden ze sposobów nawiązywania moralnie wartościowych relacji poprzez wzajemne rozpoznawanie się autonomicznych i unikalnych podmiotów, co pozwala na prowadzenie lepszego życia. Zwolennicy teorii autonomii uniwersalnej uznają obietnice za narzędzie pozwalające na współpracę pomiędzy obcymi jednostkami. Teorie utylitarystyczne uznają praktykę obiecywania za jeden z instrumentów przyczyniających się do zwiększenia dobrobytu społecznego. Założenia każdej z tych teorii zdają się wykluczać możliwość złożenia skutecznej obietnicy osobie niezidentyfikowanej. Rozważania nad tytułową kwestią mogą również przyczynić się do wyjaśnienia pewnych problemów związanych z szeroko dyskutowanym w literaturze psychologicznej efektem identyfikowalności.

Czytaj więcej Następne

Adam Michał Dyrda

Principia, Tom 65, 2018, s. 113-143

https://doi.org/10.4467/20843887PI.18.005.9888

Analizy pojęcia prawa odwołują się do szczególnego rodzaju oczywistych prawd: tzw. truizmów o prawie, które wypowiadają członkowie danej społeczności, a które odzwierciedlają ich wspólne rozumienie ważnego społecznego pojęcia, jakim jest pojęcie prawa. Ogólne teorie prawa powstają w wyniku prowadzenia tego rodzaju analiz. W tym artykule argumentuję, że każde odpowiedzialne odwołanie się do truizmów w kontekście budowy teorii prawa powinno także uwzględniać procesy rozumowania, które doprowadzają do wykształcenia się truizmów w danej populacji, a są nimi rozmaite rodzaje heurystyk na temat prawa i powiązanych z nim zjawisk społecznych. Z uwagi na to, że zarówno same truizmy, jak i heurystyki nie mają jednolitej struktury i bywają niespójne, analizy pojęciowe stanowią główne sposoby przekształcenia tego „surowego” materiału dowodowego w racjonalnie uporządkowane teorie prawa.

Czytaj więcej Następne

Przemysław Kaczmarek

Principia, Tom 65, 2018, s. 145-165

https://doi.org/10.4467/20843887PI.18.006.9889
Celem niniejszego artykułu jest próba adaptacji ustaleń, jakie wynikają z dyskusji między zwolennikami dyspozycjonizmu i sytuacjonizmu, do rozważań nad procesem podejmowania decyzji przez wykonawcę roli zawodowej. Dla mnie przykładem takiej roli jest prawnik. Dokonując tej adaptacji, bronię stanowiska wskazującego na konieczność uwzględniania zmiennych, którym przyznane jest pierwszeństwo w każdym ze stanowisk. Tak postawiony cel realizuję w trzech etapach. Najpierw przedstawiam debatę między dyspozycjonizmem a sytuacjonizmem, odwołując się przede wszystkim do pracy Nataszy Szutty. W kolejnym kroku adaptuję te ustalenia do dyskursu prawniczego. W tym celu wskazuję na niebezpieczeństwa związane z działaniem jednostki w świecie instytucji, odwołując się do klasycznych eksperymentów psychologicznych. Na tle tych badań – w ostatnim kroku – staram się wykazać, że interakcjonizm jest tą propozycją teoretyczną, która przedstawiając proces podejmowania decyzji, uwzględnia zarówno zmienne dyspozycyjne, jak i sytuacyjne.
Czytaj więcej Następne

Tomasz Bekrycht

Principia, Tom 65, 2018, s. 167-184

https://doi.org/10.4467/20843887PI.18.007.9890

Problematyka poznania prawa jako regulatora stosunków społecznych zawiera wiele odrębnych zagadnień, które dla filozofii prawa niewątpliwie stanowią intelektualne wyzwania. W tym kontekście filozofia prawa pyta między innymi o istnienie uniwersalnych struktur kategorii bytu, jaką jest prawo, a także o możliwość obiektywnego poznania prawa jako kategorii ontologicznej i deontologicznej.Okazuje się jednak, że zadanie to nie jest łatwe, a odpowiedź na pytania o kwestie epistemologiczne i ontologiczne w stosunku do prawa, a w konsekwencji o jego uzasadnienie (metafizykę prawa), a następnie legitymizację przekracza możliwości jednoznacznej na nie odpowiedzi.

Czytaj więcej Następne

Monika Zalewska

Principia, Tom 65, 2018, s. 185-206

https://doi.org/10.4467/20843887PI.18.008.9891

W artykule badam zagadnienie wymiaru metaforyczno-kognitywnego czystej teorii prawa. Jednocześnie wykazuję, że Hans Kelsen w opisie prawa używał metaforycznego języka i nieświadomie stworzył grupę metafor kognitywnych, co umożliwiło zrozumiałe opisanie abstrakcyjnego świata powinności. W artykule, wykorzystując teorię metafory kognitywnej Lakoffa i Johnsona, argumentuję, że bez metafor opis norm byłby dla Kelsena niemożliwy. W kolejnych akapitach badam kluczowe dla czystej teorii prawa abstrakcyjne kategorie: powinność, zarachowanie, norma podstawowa i szczeblowa (hierarchiczna) struktura prawa. Punktem wyjścia jest założenie, że analiza kognitywnego wymiaru czystej teorii prawa może przynieść obiecujące rezultaty, odkrywając nowe aspekty zasadniczych dla teorii Kelsena kategorii. Jest to zatem próba zbadania możliwości, jakie daje kombinacja dwóch teorii, a także próba odpowiedzi na pytanie, czy rezultat wniesie nową wiedzę o czystej teorii prawa i myśleniu prawniczym w ogólności.

Czytaj więcej Następne

Mariusz Jerzy Golecki

Principia, Tom 65, 2018, s. 207-231

https://doi.org/10.4467/20843887PI.18.009.10868

W ramach swojej teorii orzekania Arystoteles zwraca uwagę na to, że proces sądowy powinien być oparty na racjonalnej, bezstronnej ocenie okoliczności danej sprawy, a także na zastosowaniu prawa. Przedmiotem tego artykułu jest dwubiegunowy charakter teorii orzekania analizowany z perspektywy współczesnej teorii dwutorowości. Wydaje się, że ograniczona racjonalność sędziów może potencjalnie stanowić zagrożenie dla bezstronności oraz racjonalności orzeczeń sądowych w złożonych przypadkach. W tym kontekście hybrydowy model kategoryzacji zapożyczony z psychologii kognitywnej zostanie skonfrontowany z teorią orzekania Arystotelesa. Ponadto uwzględniony zostanie wpływ heurystyk poznawczych oraz złudzeń poznawczych na proces orzekania. Konkluzja odnosi się do trafności modelu orzekania wynikającego z filozofii Arystotelesa z zastosowaniem twierdzenia o ograniczonej racjonalności decydentów.

Czytaj więcej Następne