Krzysztof Zajas
Konteksty Kultury, Tom 8, 2012, s. 114-124
Pretekstem dla artykułu jest wydana w 2000 roku wspólnie przez Jurija Andruchowycza i Andrzeja Stasiuka książka pt. Moja Europa, z podtytułem: Dwa eseje o Europie zwanej Środkową, przy czym esej Andruchowycza nazywa się Środkowowschodnie rewizje, natomiast Stasiuka – Dziennik okrętowy. Ten projekt literacki jest wręcz ostentacyjnie pograniczny i znakomicie wpisuje się w literackie i ogólnohumanistyczne mody ostatnich lat. Dwaj pisarze, polski i ukraiński, zaprzyjaźnieni od dawna, postanawiają przedstawić swoje punkty widzenia na Europę – własną, prywatną, inną od tej oficjalnej, narysowaną od nowa na mapach osobistych kulturowych fascynacji. Podtytuł komentuje tytuł, dopisuje do niego zawężenie i zarazem zaprzeczenie, zgłasza obecność przedmiotu zwanego Europą Środkową, biorąc go od razu w cudzysłów, gdyż jego istnienie sprowadza się do używania nazwy. Sięgając po tę książkę, lądujemy w samym środku problemów związanych z definicją tej dziwnej krainy, której im więcej poświęcamy uwagi, tym bardziej staje się ulotna i mglista. Środkowa Europa istnieje tylko dlatego, że o niej wciąż piszemy.
Krzysztof Zajas
Wielogłos, Numer 1 (1) 2007, 2007, s. 110-118
Krzysztof Zajas
Wielogłos, Numer 1-2 (5-6) 2009: Polonistyka - trwanie czy zmiana?, 2009, s. 110-121
Krzysztof Zajas
Wielogłos, Numer 4 (26) 2016: Tadeusz Boy-Żeleński: potyczki, rewizje, powroty, 2015, s. 1-11
https://doi.org/10.4467/2084395XWI.15.027.5144Krzysztof Zajas
Wielogłos, Numer 2 (20) 2014: Pogranicze - inna literatura, inna historia?, 2014, s. 91-101
https://doi.org/10.4467/2084395XWI.14.025.2826Katedra Międzynarodowych Studiów Polonistycznych Wydziału Polonistyki UJ