Regionalna prasa codzienna stanowi szczególny element systemu medialnego w Polsce. To pod względem zasięgu prasy ostatni szczebel, dzięki któremu czytelnik otrzymuje każdego dnia bieżące informacje. W ostatnim okresie segment ten przechodził wiele istotnych transformacji. Po wielu latach walki o dominację, na rynku pozostał praktycznie tylko jeden liczący się podmiot: Polska Press Grupa, będąca częścią niemieckiego holdingu Verlagsgruppe Passau. Dokonująca się monopolizacja nie jest zjawiskiem korzystnym dla odbiorców, choćby ze względu na zanikającą konkurencję w tym sektorze oraz na możliwość sterowania opinią publiczną (a takie zarzuty pojawiały się wielokrotnie w przestrzeni politycznej i medialnej). Równocześnie mamy do czynienia ze stale słabnącym zainteresowaniem prasą, także regionalną, ze strony odbiorców. Świadczą o tym dane o kurczącym się czytelnictwie i dramatycznie spadającej sprzedaży. Tego trendu nie jest w stanie zrównoważyć aktywność wydawców w sferze mediów cyfrowych. Zatem przyszłość opisywanego segmentu stoi pod znakiem zapytania. Sytuację dodatkowo komplikuje zapowiedź polityków dotycząca repolonizacji mediów. W szczególności miałoby to dotyczyć właśnie regionalnej prasy codziennej. Konkretnych propozycji przeprowadzenia tej skomplikowanej operacji na razie nie poznaliśmy. W tym aspekcie warto się zastanowić, czy i komu miałaby służyć prasa regionalna zarządzana przez wskazane podmioty gospodarcze. Otwarte pozostaje więc pytanie, jak w niedalekiej przyszłości funkcjonować będzie regionalna prasa codzienna i czy przypadkiem nie okaże się, że jej egzystencja jest poważnie zagrożona.