Piotr Setkowicz
Czasopismo Techniczne, Architektura Zeszyt 9-A (15) 2015, 2015, s. 319-324
In an era of ever more perfect digital tools, the ability to draw is no longer regarded as necessary in the execution of the architectural profession. Yet it is precisely the hand drawing that continues to be regarded as the irreplaceable instrument of creative intuition which surpasses even the most user-friendly “procedures”. A rediscovery of its advantages for both didactic purposes and architectural creativity is becoming an urgent need.
Piotr Setkowicz
Czasopismo Techniczne, Architektura Zeszyt 4-A (4) 2015, 2015, s. 213-218
https://doi.org/10.4467/2353737XCT.15.303.4706Three tendencies which go far beyond the narrowly understood technological issues seem to currently coexist in contemporary architectural practice. Some architects continue to regard hand drawing as being of primary importance at all stages of professional education as well as of the actual design process. Others, relying on the sensitivity and knowledge developed by their own personal experience with drawing, have accepted new technologies – perceiving the computer as an additional useful tool. At the same time the number of architects and students of architecture, for whom the era which preceded the information revolution constitutes a very distant past and the “analog” methods of imaging are pure exoticism, is continually on the increase. Trying to convince the skeptical representatives of the generation which has from the very beginning been shaped by digital media of the numerous benefits which can be derived from hand drawing – no doubt constitutes a fascinating challenge.
Piotr Setkowicz
Przestrzeń Urbanistyka Architektura, Numer 2/2017, 2017, s. 341-352
https://doi.org/10.4467/00000000PUA.17.044.7225Kraków i jego mieszkańców cechują rozbudzone aspiracje metropolitalne, jak również obawy i dążenia przypisywane raczej społecznościom średnich, a nawet małych ośrodków miejskich. Dumie ze statusu jednego z wiodących centrów akademickich nie zawsze towarzyszy zainteresowanie, a tym bardziej wiara w opinie autorytetów naukowych. Deklaracjom władz miejskich o tworzeniu klimatu sprzyjającego inwestycjom przeczą liczne wypowiedzi krakowian, w których określenia „biznesmen” czy „deweloper” stają się obraźliwymi epitetami. Autentycznemu wzrostowi znaczenia konsultacji społecznych w procesie planowania i rzetelnej ewaluacji zrealizowanych projektów przeciwstawia się swoista „kultura eskalacji konfliktów”. W podsycaniu antagonizmów niebagatelną rolę odgrywają internetowe fora i lokalne media, nierzadko przeczące swej koncyliacyjnej misji. Casus Krakowa nie wydaje się odosobniony – dlatego wnioski dotyczące zmniejszania podobnych mentalnych barier mogą okazać się przydatne także dla innych ośrodków miejskich.
Piotr Setkowicz
Przestrzeń Urbanistyka Architektura, Numer 2/2018, 2018, s. 177-185
https://doi.org/10.4467/00000000PUA.18.033.9535„Tu chcę żyć. Kraków 2030” – taki tytuł, mający podkreślić wybitnie pluralistyczny charakter, nosi uchwalona 7 lutego 2018 r. nowa Strategia Rozwoju Miasta. Równolegle, 24 stycznia 2018 r., zapadła decyzja o przystąpieniu do sporządzania drugiego z kluczowych dokumentów dotyczących polityki planistycznej metropolii – Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Inicjatywa ta, uprzedzająca wdrożenie postanowień Kodeksu urbanistyczno-budowlanego, podjęta w roku wyborczym (radnych i prezydenta miasta), budzić może liczne kontrowersje. Jaki obraz krakowskiej metropolii ma szansę zatryumfować?