W pierwszej części autor, wychodząc z założeń personalistycznej wizji człowieka oraz koncepcji humanistyczno-egzystencjalnych, najpierw opisuje niektóre przejawy ustosunkowania się do cierpienia i stawia centralne pytanie o jego sensowność. Odwołuje się do analiz zawartych w Salvifici doloris Jana Pawła II, by ukazać trzy wymiary możliwego definiowania intencjonalności cierpienia.
Druga część tekstu jest próbą opisania fenomenu nadziei i jej roli nie tylko w doświadczeniach cierpienia. Bogactwo konotacyjnych znaczeń słowa „nadzieja” częstokroć sprawia, że jest ona kojarzona z płytkim optymizmem lub – przeciwnie – funkcjonuje jako najważniejsza wartość.
Nadzieja umiera ostatnia, ale miłość trwa wiecznie. Dlatego poszerzenie nadziei o wiarę (wiarygodność) i miłość (aprobatę osoby) pokazuje szerszą perspektywę rozumienia cierpienia. Jest ono wtedy nie tylko faktem, problemem, lecz także tajemnicą, gdyż może odsłaniać głębię osoby.